W obronie unijnej nienasyconej „sprawiedliwości”:

Może Ci się również spodoba

6 komentarzy

  1. Marek Lipski napisał(a):

    Unia się śmieje z takich polityków z Polski,z opozcji, z polskim paszportem.Szczerby reakcja to są punkty dla PiS.Nikt go w Polsce nie wybierze.To jest z jego strony samobójstwo polityczne.Super dla wyborów samorządowych.Czy tacy politycy pracują dodatkowo i to społecznie w PCK,Caritas?Nie.

  2. Marek Lipski napisał(a):

    Przepraszam za błędy „tastaturowe”.Dyktowałem komentarz i poprawiam moje software.

  3. Tadeusz_K napisał(a):

    Marek Lipski

    Absolutna racja.
    Ci totalni -szczerbaci i garbaci, z podpaskami i bez, szemrani i sześciu królowie z kameruna- zdają sobie doskonale sprawę, że nie są w stanie wygrać inteligencją, a jedynie „siłom i wężykiem”.
    Skamlą u wrót junii timmermansów, tusków, Varchołów_Ze_Stada, aby Polska oddała im piaskownicę (w łapkach zostały im łopatki i puste wiaderka).
    Poniżają siebie poniżej „naMeter” w głąb.
    Unia się śmieje z takich polityków
    -Oczywiście.
    Poklepuje ich po zadzie jak koni, dopinguje, obiecuje, słodzi z obrzydzeniem… od wieków ten sam schemat.

    To jest z jego strony samobójstwo polityczne.
    -Czy tylko jego?
    To jest doktryna całych tych totali, razem i z osobna.
    Wierzą w siłę/moc tego co to tam stoi w tle na załączonym obrazku.

    wyborów samorządowych
    Gdyby nie ta manipulacja/przekręt z książęczką wybiórczą podczas tych ostatnich wyb. samorządowych, to już by nie istnieli.
    Pozostało im jeno „wężykiem”.

  4. Tadeusz2017 napisał(a):

    Marek Lipski 23 marca 2017 o 10:31

    Przepraszam za błędy „tastaturowe”
    Eee!-Nie ma za co.
    Mam ten sam problem.
    A wynika on z tego, że palcy’ są szybsze od prąda’-czekać cza’ nim dopłynie do klawiatury..

    A było tak…
    Za dawnych czasów studenci mieli obowiązkowe zajęcia z PW- tzw. przysposobienia obronnego.
    Wykłady prowadzili wonczas pułkownicy zasłużeni w zdobyciu Berlina.
    Jeden z takich pułkowników na zajęciach zadaje studentom mat-fizu takie oto pytanie :
    -jadę Syreną, dodaję gazu i ciemność przed samochodem.
    -jaka to przyczyna?-pyta wykładowca.

    Studenci podpowiadaja różne rozwiązania: a to drgania powodujące brak łącza, obluzowany przewód itd.
    Dyskusja trwa, propozycje padają, pułkownik milczy.
    Studenci także wreszcie zamilki z powodu braku akceptacji jakiejkolwiek propozycji przez pułkownika.
    Wreszcie pułkownik podsumowuje dyskusję:

    -ćwoki jesteście, a nie fizycy/matematycy.
    Jak dodawałem gazu, to zwiększałem prędkość.
    Przekraczałem tym samym prędkość światła i światło pozostawało w tyle- ćwoki.

    Ale istotnie, ja mam opóźnioną klawiaturę-pułkownik byłby zadowolony.

  5. Marek Lipski napisał(a):

    Jestem z innej epoki w której rzucanie „granatami”, nauka strzelania z bronii.czołganie się,ćwiczenia kondycyjne,dyscyplina wojskowa,nuka pomocy sanitarnej,obozy,kolonie z musztrą wojskową.ZHP itd były już w szkole podstawowej(PO).Nawet w specjalistycznej podstawowej szkole muzycznej,dła utalentowanych.Potem jeszcze były ćwiczenia,tak dobre,że każdy był,przygotowany nie tylko do wojny ale do służby wojskowej….,do obrony własnej…

Dodaj komentarz

Dla triumfu zła potrzeba tylko, żeby dobrzy ludzie nic nie robili- E. Burke.
Przejdź do paska narzędzi