Ringier Axel Springer, Bartosz Węglarczyk i telegram

Bartosz Węglarczyk, pracownik Ringier Axel Springer, powiedział, że nie czuje, aby Mark Dekan wywierał na niego jakikolwiek nacisk.

To przypomina mi dowcip, o marynarzu wracającym do domu.

Marynarz zastaje żonę z kochankiem. Robi awanturę, rozbija meble, nokautuje kochanka. Krzycz przy tym: „K…wa, k…wa, wysyłam telegram, że wracam, a ona z gachem!”

Jeden z przysłuchujących się awanturze sąsiadów, mówi uspokajająco: „Sąsiedzie, a może ona nie k..wa, może ona telegramu nie przeczytała…”

 

Piszę tu do wszystkich pracowników Ringier Axel Springer.

Jeśli po tym, co się stało, zostaniecie w firmie, to można was rozgrzeszyć.

Tak jak tą żonę marynarza.

You may also like...

21 komentarzy

  1. Słyszałam tę wypowiedź. Dla mnie Węglarczyk, to zwykły hipokryta. Wystarczy, że robi to, czego oczekuje od niego szef RAS, a wie, czego oczekuje. W przeciwnym razie już by nie pracował.

  2. abyssdotpl pisze:

    Tak własnie jest.
    Węglarczyk to tylko przykład.
    Tam jest więcej pracowników i tylko hipokryzja jest ich tarczą.
    Bo jak spojrzeliby na siebie w lustrze?

  3. Niektórym wystarcza kasa, a co widzą, patrząc w lustro, tego nie wiem. A może nie patrzą?

  4. Marek Lipski pisze:

    Ringier Axel Springer tak jak Kaufland(Lidl) daje szanse pracownikom w Polsce,również na pracę w EU zachodniej ale wymaga lojalności do firmy a nie do danego kraju.Oczywiście,że przepisy prawne pozwalają na gry polityczne w Polsce ,w tym również dla polskich dziennikarzy.To jest smutne ale czy dziennikarz ma głodować lub sprzątać klatki schodowe?Czy PiS zmieni krajobraz?Jak na razie brakuje najważniejszej reformy,którą wykorzystują koncerny niemieckie,hebrejskie z dotacjami od rządu.One ,koncerny gwarantują dzieciom swoich pracowników: leczenie i leki bez opłat w ramach ubezpieczenia rodzinnego.Tylko wojsko w Polsce i politycy w Polsce,mają takie przywileje.

  5. Marek Lipski pisze:

    Dodam.Do dzisiaj wszystkie frakcje w Polsce odrzucają najważniejszą reformę ale dyskutują nad repolonizacją gdy sami nie chcą Polaków (mieszkańców) w Polsce.Mieszkańcy Polski są tylko portrzebni dla wyborów?

  6. @Marek Lipski

    Jeżeli z lojalności dla pracodawcy mam pluć na swoją ojczyznę, to dziękuję z taką pracę i wszelkie profity.

  7. Marek Lipski pisze:

    Do syzyfoptymista
    22 marca 2017 o 11:13 Oczywiście….Tylko że opozycja w Polsce właśnie z wrogami Polski,tak reaguje.Kolaboratorzy byli i będą?

  8. @Marek Lipski
    Pewnie tak – będą. Nieważne z kim, gdzie, byle mi było dobrze, to znaczy nie mnie, tylko im 🙂

  9. cisza1 pisze:

    @Mnie nie dziwi ten list, przypuszczam, że podobne instrukcje właściciela to była norma.

    Wypowiadający się najemnik mógł już „nie czuć nacisku”; pewnie od lat dobrowolnie, dla kasy „wyczuwał” trendy i leżał plackiem przed niemcem.

    Pamiętam konkurs na głównego księgowego.
    Właściciel: ile jest 2×2?
    1.-cztery, 2.- oczywiście cztery…..x.- a ile pan sobie życzy?
    Przyjęty. Gratulacje.

  10. abyssdotpl pisze:

    @Marek Lipski
    Lidl to sieć handlowa. Ale dziennikarze to powinna być inna bajka, bo ich towarem jest informacja i formacja.
    A co sprzedaje RAS? Dezinformację i degenerację.

  11. Pawicz pisze:

    „Kasa, misiu kasa!” Jaką perspektywę brylowania w mediach ma węglarz teraz? On może sobie jeszcze na czerskiej, wiertniczej i axerach-springerach brylować, ale do czasu. Klimat dla nich się pogarsza, oni są w stanie zwijania (zwoju – jako przeciwieństwo rozwoju), a jeszcze nie ma ustaw o maksymalnym udziale procentowym obcych koncernów w polskich mediach.
    Węglarz postawił na złego konia, on myślał, że platfusy będą rządzić jeszcze ze trzy kadencje najmniej, a tu masz – klops. Dawało się władzy d… przez tyle lat, ostentacyjnie, a teraz zdziwko wielkie, że inni nie traktują go jak dziewicy. W sumie żałosna postać, przy całej swojej inteligencji – zero politycznej intuicji. On tak się w salonach zasiedział, ,że nie zauważył, co się w Polsce dzieje i jakie są nastroje.

  12. abyssdotpl pisze:

    Nie zaobserwowałem żadnej inteligencji u Węglarczyka. Prymitywne krętactwo, jak u Tuska. W mojej opinii to objaw prostactwa, nie inteligencji.

  13. Pawicz pisze:

    @Abyssdotpl
    Tu akurat się z Tobą spierał nie będę, ale jakbyś spytał Ogórkową, to chyba by się z Tobą nie zgodziła 🙂

  14. Cogi pisze:

    @Pawicz
    Coś kobitka w ogóle nie ma szczęścia do partnerów życiowych. Dodałabym, że „żeby chociaż przystojni byli”, ale zaraz kto na mnie napadnie, że oceniam ludzi po wyglądzie 😀

  15. Zolw pisze:

    @Cogi

    To jest swoją drogą warte dostrzezenia. Fakt, ze ktoś w życiu publicznym wygląda na cwanego komucha, albo na folksdojcza, najwyraźniej wcale nie wyklucza faktu, że prywatnie jest interesującym człowiekiem.

    Często niedostrzegane! Bardzo… niepokojące.

  16. Zolw pisze:

    Bo tak w ogóle, to każdy pracownik korporacji, która „daje szanse pracownikom w Polsce,również na pracę w EU zachodniej ale wymaga lojalności do firmy a nie do danego kraju.” (cytat za @MarekLipski), spełnia logiczne kryteria nazwania takiego „volksdojczem”!

    Kolejna cudowna konsekwencja akcesji do UE. Heh – kto to wtedy dostrzegał?!

  17. Cogi pisze:

    @Zolw
    A który niby Twoim zdaniem jest interesującym człowiekiem – Węglarczyk czy Mochnaczewski?

  18. Marek Lipski pisze:

    Do Zolw
    22 marca 2017 o 15:34.Rozumiem ałe wielu dziennikarzy to Polacy i ale nie mają wyboru w okupowanej Polsce 2017.od 1989 roku.

    W Polsce są koncerny z Izraela,z USA,z Rosji,z Francji,z Niemiec,ze Szwecji,ze Szwajcarii,z Włoch,inwestorzy z Chin,z inwestorami z Wietnamu,mafia rosyjsko-bułgarska,mafia (wschód Polski)Czeczenów pod kontrolą Rosjan,handlarze narkotyków i papierosów z Ukrainy,kopalnie nie należą do państwa Polska,gdyż inwestorzy są poza Polską, woda pitna pod kontrolą Izraela,energia elektryczna w Polsce,ma inwestorów poza Polską.

    Czy mam dalej podawać fakty?
    To są miejsca pracy dla milionów mieszkańców Polski,w wieku „produkcyjnym” gdyż S i jej klony sprzedały polski majątek należący do mieszkańców Polski.Za czasów dyktatury Moskwy,w PRL Polska była na 10 miejscu,na świecie,pomimo bardzo wysokich podatków,dykatury popualacja Polaków w Polsce,wzrastała…

    Co mają zrobić prawdziwi Polacy w Polsce?Strzelać,podkładać bomby ,choroby weneryczne jak w Wietnamie?

    Popisowe rządy,dodam tymczasowe rządy nie mają forsy z podatków aby Polska była Polską?

    Mają ale okupacja Polski ma trwać a komu się ta sytuacja nie podoba ,może wyjechać lub za kratki.

    Na koniec.Nazwisko Lipski w Niemczech,to jak czerwone płótno dla byka.Zniewnawidzone w ex-DDR a w w Niemczech zachodnich,kojarzy sIę z …Panem o nazwisku: Józef Lipski herbu Grabie.

  19. Zolw pisze:

    @ Marek Lipski

    Ja to wszystko rozumiem. Ale jest tak: jeśli jesteś obywatelem jakiegos kraju, to masz obowiązek identyfikować się z jego racją stanu. OBOWIĄZEK! Nie „z rządem”, nie „z opcją polityczną”, tylko z racją stanu.

    Jeśli służysz podmiotowi, który atakuje tę rację stanu, ty masz tego świadomość i MIMO TO służysz mu dalej pomagając w tym ataku – POPEŁNIASZ ZDRADĘ STANU!

    Z to się, w zasadzie, powinno wisieć.

    Natomiast jest problemem identyfikacja tej „racji stanu” i jej implikacji. Do tego służyć powinien Parlament i Uniwersytet (w sensie „zbior najlepszych umysłów narodu”). Nic dziwnego, że demontaż Polski zaczął się od demontażu tych włąśnie dwóch instytucji. Demontowano je lat 70-t, to i są efekty.

  20. cisza1 pisze:

    @abbysdotpl

    Olałeś….nie dziwię się :)))))

    Ten list i ten grubas byli tak potrzebni jak powietrze.
    Repolonizacji oczywiście

  21. abyssdotpl pisze:

    @cisza1

    Pan Dekan robi nam przysługę. Jak ten PiS wpływa na ludzi. Potrzebuje i ma natychmiast!

Dodaj komentarz:

Przejdź do paska narzędzi