Mam marzenie…

 

O czym marzę ? O wielu rzeczach ale o ważnych pomilczę. Drugim albo trzecim w kolejności jest to, o którym tu napiszę. Marzę o takim autku…wtajemniczeni wiedzą, dlaczego:)

Ile takie cudo może kosztować? Na hybrydę, którą znam i podziwiam nie stać mnie….

Są wśród nas fachowcy; czy elektryczny będzie jeszcze droższy? Koło mnie darmowe „tankowanie” a a o kłopotach z filtrami, chłodnicami, wydechami, rurami etc. mogła bym zapomnieć.

Pomarzyć sobie mogę?

 

„W Warszawie zaprezentowano pierwszy, w pełni polski samochód elektryczny. Auto powstało w Fabryce Samochodów Elektrycznych w Bielsku-Białej.

Model o nazwie 500e powstał na bazie Fiata 500 produkowanego w Tychach. Auto jest niewielkie i lekkie – waży 1055 kg. Maksymalna prędkość jaką może osiągnąć to 135 km/h. Baterie litowo-jonowe zasilające auto, mają wystarczyć na przejechanie ok. 100 km.

Samochód może być ładowany poprzez podłączenie go do specjalnych stacji zasilających. Jak zapewniają producenci, jest ekologiczny i przyjazny dla środowiska naturalnego.

Projekt ma wszystkie podstawowe cechy, które pozwolą na wprowadzenie go do szerokiego użytku – mówi Thomas Hajek, założyciel Fabryki Samochodów Elektrycznych w Bielsku-Białej.

Po pierwsze, jest zbudowany w sposób idealny dla samochodu miejskiego. Po drugie, jest całkowicie i od podstaw wyprodukowany w Polsce; szkielet, system zasilania, silnik – to wszystko pochodzi od solidnych i znanych polskich firm. Wierzymy, że obecnie polska opinia publiczna w dużym stopniu skupia się właśnie na takich projektach. Chcemy promować ten projekt na polskim rynku, bo – jak wiemy – Polska jest szóstym co do wielkości eksporterem samochodów i części. Mamy nadzieję, że to auto stanie się w przyszłości towarem eksportowym Polski – zaznacza Thomas Hajek.

Pierwsze zamówienie na 500e to 10 sztuk. Auta mają trafić do jednej z firm wynajmujących samochody.

Autorzy projektu liczą, że już w niedalekiej przyszłości – także dzięki pomocy państwa – pojazd ten będzie dostępny dla każdego.”

Warszawa: Zaprezentowano pierwszy polski samochód elektryczny

You may also like...

37 komentarzy

  1. Anonim napisał(a):

    =Baterie litowo-jonowe zasilające auto, mają wystarczyć na przejechanie ok. 100 km.=

    daleko się nie zajedzie. pomarzyć zawsze mozna , a nawet trzeba. niech Ci się wszystkie mażenia sprawdza Ciszo 🙂

  2. cisza1 napisał(a):

    Anonimowy
    Dzięki.
    Do tej pory wszystko jakoś szło, jestem zadowolona :))

  3. Anonim napisał(a):

    jaki anonimowy Provo. zaraz poznac po „mażeniach”. miało naturalnie byc marzenia 🙂

  4. cisza1 napisał(a):

    @Provo
    Byk to nie problem 🙂
    Powiem Tobie, nie odróżniam Was bez nicków. Nie dlatego, że jesteście podobni ale, że macie podobny sposób pisania.
    Marzy mi się…takie malutkie autko bezproblemowe. Ileż ja się namęczyłam z kondensatorem i innymi…

  5. cisza1 napisał(a):

    @adamkonrad

    To w Kalifornii a ja w Pyrlandii.
    Napatrzyłam się….mój ci on.

  6. adamkonrad napisał(a):

    oby się udało z tymi samochodami elektrycznymi
    😀

    nie potrafię ocenić czy to dobry czy zły pomysł
    pewnie jest szansa, że pociągnie produkcję podzespołów, rozwój technologiczny

    na rakiety i samoloty jako pomysł na rozwój pewnie nie było nas stać

    oby się udało

  7. adamkonrad napisał(a):

    no fiat 500 jest bardzo ładnym samochodem

  8. cisza1 napisał(a):

    @ adamkonrad
    Ten kolor na fotce lekko gaciowy.

  9. Anonim napisał(a):

    @ adamkonrad

    uda sie, uda. nie będzie nas i będzie las.

  10. rk1 napisał(a):

    @Cisza1:

    a znana jest przyblizona cena?

  11. cisza1 napisał(a):

    @ RK1
    Znana!
    Wysoka.

  12. adamkonrad napisał(a):

    @RK
    tzn nie znam Twojego rozmiaru
    ale z tego co czasami napominałeś
    niekoniecznie byłby to samochód wygodny dla Ciebie

    😀

  13. Anonim napisał(a):

    @ rk1 21

    w stanach pomiędzy $ 25 000 – $ 30 000 za nówke w zależności od wersji. szaleństwo i zupelne nieporozumienie. używany, dwuletni – $ 9 000

  14. rk1 napisał(a):

    @AdamKonrad

    samochod miejski dla malych dziewczynek.
    mam takich kilka 😀

    @Cisza1:

    pytanie czy cena jest konkurencyjna.
    jesli nie – to sie nie przyjmie.
    bo niby dlaczego mialby?

  15. Anonim napisał(a):

    @ adamkonrad 21 marca 2017 o 22:57

    niekonieczne. dosyć przestrzeny wewnątrz. do 195 centymetrów wzrostu może być. powyzej można się trochę pomęczyć. na pewno żadnego porównania do 126p.

  16. rk1 napisał(a):

    == $ 25 000 – $ 30 000 ==

    ponad 100 kzł

    😀

  17. cisza1 napisał(a):

    @adammkonrad

    Wypraszam sobie!!!
    Rozmiaru mojego czy rozmiaru portfela?
    Trzymajcie mnie ludzie….

    ps. Nieuważnie czytam komentarze.
    Mea culpa.
    Zauważyłam teraz, że to do RK1 ale zawczasu melduję, mieściłam się swobodnie w smarcie

  18. Anonim napisał(a):

    @ rk1

    wyrzucone pieniądze w błoto. niestety, krzyczą sobie ceny za wszystko. nie wiedzą kiedy przestac i lepiej juz nie będzie. wszystko jest luksusem.

  19. adamkonrad napisał(a):

    @RK
    cena w przypadku 500 zależy od lokowania produktu
    teraz jest lokowany dla ludzi którzy zapłacą za ‚ducha’ włoskiego auta
    gdzie nie koniecznie wszystko jest dopasowane
    i praktyczne

    którzy mają za dużo pieniędzy i niekoniecznie myślą, by wydawać je w rozsądny sposób

    ale to się może zmienić
    produkcja na pewno za droga nie jest

  20. Anonim napisał(a):

    @ cisza1 21 marca 2017 o 23:06
    @adammkonrad

    🙂 🙂 🙂 🙂

  21. adamkonrad napisał(a):

    @Provo@Cisza

    🙂

  22. Anonim napisał(a):

    @ adamkonrad

    śmiałem się z komentarza Ciszy 🙂

    teraz do Ciebie:

    :):):)

  23. adamkonrad napisał(a):

    @all
    Dobranoc wszystkim
    @Cisza
    spełnienia marzenia

    🙂

  24. Anonim napisał(a):

    @ adamkonrad

    dobranoc, mam nadzieje że nic nie sknociłem 🙂

  25. cisza1 napisał(a):

    @ all
    dobrej nocki 🙂
    Gdy zaczną produkować masowo, seryjnie – będzie tani.
    Pomarzę sobie we śnie…..
    o niebieskim, błyszczącym i cichutkim, bez biegów, bez sprzęgła, bez rury i tłumika.

  26. facet2017 napisał(a):

    100 km to zbyt mało jak na cenę (100 000 zł). Tesla zdaje się do 500 km potrafi przejechać.

  27. Tadeusz2017 napisał(a):

    Cisza1

    Miałem ten sam problem z tą hybrydą (Toyota).
    Nie znalazłem odpowiedzi na wszystkie pytania i zrezygnowałem.
    Tu..
    Samochodzik ładny, ale cena nie jest adekwatna (se nie vrati).
    No i to:
    „Samochód może być ładowany poprzez podłączenie go do specjalnych stacji zasilających.”
    -Czas ładowania?
    -Dostęp do źródła zasilania?
    -Częstotliwość ładowania?- nigdy nie odpowiada założonej.
    W miarę upływu czasu chyba się ta częstotliwość zwiększa.
    Za dużo pytań, za mało odpowiedzi.

  28. cisza1 napisał(a):

    @Tadeusz2017

    Ja całkiem serio napisałam, że chciałabym mieć elektryczny…..znam ceny i wady.
    Nie mam takiej kasy.
    Dlatego tytuł notki….
    Znasz hybrydy, jakże cichutko jedzie, bajka.
    Są modele z ładowaniem z gniazdka, jak komórki.

    Marzę sobie dalej

  29. rk1 napisał(a):

    @Cisza1:

    mi sie podobaly melexy. znaczy jeżdżenie nimi.
    wlasnie to o czym mowisz – cisza. i zero zapachu.

  30. Bieszczadnik napisał(a):

    A ja uwielbiam zapach benzyny i muzykę spalinowego motoru.
    Na pohybel elektrycznym niejazdom.

  31. rk1 napisał(a):

    @Bieszczadnik

    to masz fajowo. to latwo dostepna frajda.

  32. cisza1 napisał(a):

    Prąd vs benzyna
    Automat vs skrzynia biegów
    Fotoaparat vs lustrzanka

    nowoczesność dla „głupich” contra wspomnienia młodości, trudnej ale barwnej i pięknej.

  33. Tadeusz_K napisał(a):

    Cisza1
    „jakże cichutko jedzie, bajka.”

    No, czyli nie wiesz czy jedziesz ty, czy też inni jadą…:)
    Chodziłem koło Toyoty.
    Cena ok. 70 000-tak jakoś zapamiętałem.
    Auris hybryd=55900.

    Nowy Auris to auto, któremu nie będziesz w stanie się oprzeć. Jego odważna i dynamiczna linia przyciąga spojrzenia, a przestronne, wysokiej jakości wnętrze to połączenie świetnego wyglądu i wygody. Zapewniający niezwykłą elastyczność napęd hybrydowy oraz zaawansowane silniki w wersji benzynowej lub diesla gwarantują niezapomniane wrażenia podczas jazdy.

  34. cisza1 napisał(a):

    @Tadeusz2017

    Kolorowy „telewizor” pokazuje, z jakiego medium taka Toyota aktualnie korzysta.
    Byłam oczarowana…i żadnych biegów.
    Nawet sama zmienia światła i rządzi wycieraczkami.
    Typowo babska zabawka ale …ja sobie tak tylko marzę.

  35. cisza1 napisał(a):

    @Bieszczadnik
    To męska rzecz, rozumiem.
    Pamiętam warkot maluchów 🙂

Dodaj komentarz

Przejdź do paska narzędzi