Chartres, miejsce tajemne (kontynuacja – 3)

Śródziemie i Atmosfera Katedry

Druidzi nazywali Śródziemiem środowisko Ziemi niezbędne do zaistnienia życia, to znaczy góry, rzeki, wiatr, deszcz wraz z elementami towarzyszącymi.
Jednak i w tej płaszczyźnie rozróżniali te same substancje, jak pionie i podobnie je definiowali. Podziemie na Ziemi, to było środowisko usiane minerałami, których moc wzmacnia Ciało,
Śródziemie ziemskie, to rzeczywiste siedlisko Duszy ludzkiej, która potrzebuje przyjaznej gleby by trwać, musi być animowana i utrzymywać Ciało w ruchu, który stanowi o Jej żywotności;
wreszcie śródziemne Niebo, które rządzi światem zasad i pobytu Ducha na Ziemi, a według Druidów było owo Niebo obecne i w płaszczyźnie poziomej.

Katedra w Chartres, to pierwszy obiekt sakralny zbudowany całkowicie według zasad zapożyczonych od Starożytnych. Ten przekaz jest widoczny i być może budowniczych natchnął ów tajemniczy Duch Czarnej Madonny przebywający na stale w przestrzeni Krypty.
Z gruntu Katedry wyrastają strzeliste kolumny i wzrastając i rozwijać się i obrastają gałęzie w formie witraży i rozet. Znany fakt z Mitologii Celtyckiej – Drzewo Życia.
Budowniczy Katedry przełożyli starożytne Mity na język Chrześcijaństwa i zrobili z tego miejsca czarowne Rajskie Ogrody.
Również pojecie dwoistości Świata ma przedstawienie w czarno-białych płytkach podłogi Katedry, to mozaika naszego Ja.
Tam człowiek przeciwstawia społeczności, jako jednorodności i przeciwności życia.
Jeśli w krypcie, gdzie zamieszkała Czarna Madonna wszystko jest przed czasem trwania, to stojąc na podłodze Katedry w Chartres jesteśmy w nurcie życia, który
jest czasem, glebą i atmosferą, to znaczy naszym bliskim światem, gdzie dusza jest regulowana przez rytm pór roku i pór dnia pokazywanych przez światło witraży, a chóry i muzyka polifoniczna zastępują śpiew ptaków.

Model Człowieka Kosmologicznego wpisany w plan Katedry

Plan budynku jest przede wszystkim wyrażeniem Człowieka Kosmologicznego. Ważne jest, aby pamiętać, że model jest całkowicie niezależny od wyboru krzyża. Tej asymilacji w świątyni człowiek nie jest przypisany od czasów chrześcijaństwa. W ten sam sposób, ale dużo wcześniej posługiwano się w odniesieniu do architektury sakralnej w Indiach i Egipcie, by wymienić tylko dwa przykłady. Według Starożytnych stwarzało to stan „wibracji sympatycznej ” między człowiekiem a Kosmosem.

W wejściu do Katedry znajduje się wejście do organizmu człowieka, to znaczy jego introspekcji. Funkcjonuje bowiem w filozofii chrześcijańskiej definicja: „wejrzyj w siebie i będziesz widzieć, Wszechświat i Boga”, zaadaptowana z Filozofii Antycznej (Tales z Miletu), a ta była wyryta na frontonie świątyni Apollina w Delfach.
Każda z części Katedry posiada cechy podobne do ludzkich części ciała. Apsydy okręgu reprezentują Głowę, skrzyżowanie Nawy Głównej i Transeptu – Serce (w tym przypadku – Pulsujące Serce Katedry).
W odniesieniu do Zachodniego Portalu, to Stopy Kosmologicznego Człowieka.
Dlatego w zgodzie z „akupunktura” obserwacja Fasady Portalu pozwala uzmysłowić sobie, jak budowniczowie „czuli” funkcjonowanie Człowieka, tłumaczone w kanonach religijnych. Było to tez odniesienia do Pielgrzymów. Wszelkie doktryny przeciwstawiono manipulacji duchowej i neofita musiał zdać sobie sprawę z treści duchowej podróży inicjacyjnej jakiej będzie dokonywać w Katedrze.

Geometria i Matematyka katedry w Chartres 

Liczba siedem przewija się w planach Katedry.
Siedem Kaplic w Apsydach,
Siedem pól w Nawie Głównej.
Siedem przęseł transeptu.
W tym czasie znano siedem planet i Katedra to projekcja Kosmosu na Ziemi.
Poza tym 7 to święta liczba, ponieważ świat został stworzony w siedem dni.
Mówi o tym witraż: Arbre de Jessé (XII wiek) – siedem darów Ducha Świętego

Następna magiczna liczba to 10
Dziesięć to suma 1 +2 +3 +4 przodków w Tetrakthys.
Jest to liczba Pitagorejska reprezentowana na Bramie Dziewicy.
Następna liczba magiczna 12 wiąże się z liczba Apostołów.
Następna liczba magiczna to 14 i wiąże się z liczba pokoleń od Króla Dawida do Jezusa.
Następna liczba magiczna to 24 i znaleźć ją można w Apokalipsie.
Zastosowano również „Złoty Podział” używany od Starożytności:
W prostokącie 1×2
AB = CD = 2
AD = BC = 1
DB = pierwiastek kwadratowy z AB(kwadrat) + BC(kwadrat) = pierwiastek z 5..

 

Trzy główne projekcje w Katedrze w Chartres, pod nazwą Notre-Dame de Chartres

Notre Dame de la belle Verriére (Nasza Pani z Witraży),

to gotycki (XIII wiek) oryginalny witraż, który przetrwał Rewolucję 1793 roku

Notre Dame du Pilier (Nasza Pani Filar), renesansowa rzeźba wykonana z drewna gruszy,

które z czasem stało się czarne z oksydacji, a to przyniosło jej przywłaszczenie nazwy „Czarna Dziewica”.
To, co można zobaczyć w kaplicy jest kopią, bo oryginał został spalony w rewolucji 1793r.

Notre Dame de Sous Terre (Nasza Pani Podziemna), rzeźba z Krypty,

kopia kopii rzeźby celtyckiej. Ponownie mamy do czynienia z kopią po Rewolucji w 1793 roku.

To o niej mówią cytaty z przeszłości: „Światło było ukryte w niedostępnej ciemności” (Scott Eriugena)
„To jest jedyna prawdziwa postać Czarnej Madonny z katedry Pariturae Virgo. Dziewica, która ma rodzić.”
„Ona jest córką Anny, córki Any Celt, znanej naszym przyjaciołom Celtom z Bretanii,

córka Ziemi, Pramatka całego życia, to druidzi nazwali Ja Danann, archetyp kobiecości Płodny i Mądry.” (Anonim)
To prawdopodobnie dlatego istnieje stary zwyczaj, głównie rolników w tym regionie,

praktykowanie religii krypto – celtyckiej. Mówi się, że zamknęła się w jaskini głęboko pod ziemią.

Te trzy dziewice, dla wielu przypomnienie źródła życia, prawdziwego życia, które pochodziły z nieznanego świata, ale była nadzieja na nowy świat. „Virgin”
przypomina Nam, że materiał siewny, który rośnie w ciemności na ziemi, by przynieść życie nowego sezonu.
Trzy Dziewice są pośrednikiem między pątnikami, a Bogiem.

02 stycznia 2013 roku

RobertzJamajki

cdn..

 

 

You may also like...

10 komentarzy

  1. robertzjamajki napisał(a):

    Jest dobrze

  2. Michalina Terkowska napisał(a):

    Dziewicza Matka jest zapowiedziana przez Izajasza. Potwierdzenie na soborze 451 roku.
    Dotrzymuje Pan słowa i opisuje swoją wizję katedry. Bardzo zajmująca

  3. robertzjamajki napisał(a):

    @Michalina Terkowska

    ależ proszę bardzo 🙂

  4. cisza1 napisał(a):

    @Robertzjamajki
    Nie odzywałam się o Chartres.
    Byłam wiele razy we Francji, podziwiałam ale ze smutkiem. Bardzo przeszkadzała mi nieznajomość języka.
    Zapytam Ciebie (przyznam, nie czytałam wszystkich odcinków), czy było tak, że zanim pracownicy przystąpili do prac przy budowie katedr musieli się wyspowiadać albo ocenić w sumieniu stan swoich dusz?
    Podziwiam wiedzę i pasję..
    ps.
    Mam w domu Madonnę del Pilar z Saragossy

  5. bob marlej napisał(a):

    @cisza1
    Swietne pytanie, naprawde 🙂
    Oczywiscie bylo cos takiego, ale dzisiaj bysmy to nazwali po prostu czyms w rodzaju castingu. Pracownicy,fachowcy i pomocnicy, a zwlaszcza wedriwni czeladnicy spowiadali sie przeciez u mnichow w pobliskim klasztorze, ktory czuwac mial nad wykonaniem, tj. organizacja brygad, zaopatrzeniem w materialy, wyzywieniem i organizowal sponsorow. To bylo ogromne przedsiewziecie, obliczone na dziesieciolecia cale. Dlatego owa weryfikacja personelu bardzo wazna i jesli szczera spowiedz jest wiecej warta, niz kwestionariusz osobowy, to opat lub nawet biskup muwial byc kadrowcem 🙂

  6. cisza1 napisał(a):

    @ robertzjamajki

    Dzięki.
    Gdy raz zobaczyłam stojące na ziemi w skali 1:1 zwieńczenie wieży katedry kolońskiej ( wiem, pózniejszej od Chartres ), to do dziś nie mogę wyjść z podziwu. Jak oni tego dokonali?
    Co my po sobie zostawimy?

  7. bob marlej napisał(a):

    @cisza1
    nie mozna byc tego pewnym, ale mysle ze my, jako narod, jestesmy na dobrej drodze, by wlasnie jako spolecznosc poczatku XXI wieku, zostawic po sobie slad w postaci odrodzonej Polski

  8. Michalina Terkowska napisał(a):

    Byłam w kilku najstarszych katedrach. One wyglądają jak twory natury. Masyw górski itp. Zakorzenione w miejscu od zawsze. Odwieczne

Dodaj komentarz

Przejdź do paska narzędzi