polska- trucicielem europy

Może Ci się również spodoba

8 komentarzy

  1. tichy napisał(a):

    Nohood:

    Anglosasi się pytają – „What’s the point?”
    Ruskie – „W cziom dieło?”

    A po polsku… hmm… – „o co tu biega?”

  2. nohood napisał(a):

    impresja ekologiczna…

    zaskakujące, że informacja o radioaktywnej chmurze dociera do nas po miesiącu…
    +
    wypowiedzi o tym, że polska truje są w zdecydowanej nadreprezentacji w porównaniu ze zdaniami, że np.
    niemcy trują.
    francja truje, czy
    że truje izrael…

    ot przypadek…

    oczywiście wnioski bazujące na odczuciach związanych z zasłyszanymi mi medialnymi wypowiedziami…

  3. general Rokurota napisał(a):

    @Tichy,

    zawsze o to samo – kasa, kasa, kasa

  4. Włóczęga napisał(a):

    @nohood
    Proszę pana!tak się nie godzi!Niemcy nigdy nie truli!I nikogo też nie truli!A Izrael to już w ogóle nic!

  5. Marek Lipski napisał(a):

    Mieszkam w Forst,do którego od 4 tygodni dochodzą,szczególnie w dzień zapachy spalonych opon, śmieci a pożar przez cały czas jest nie ugaszony.Ludzie w centrum zamykają okna.Ulice są puste.Urzędy ostrzegają,media niemieckie przyjechały do miejscowości,w której Straż Pożarna jest bezradna a właściciel firmy jest w areszcie,gdyż jest podejrzany tak jak inni o oszustwo ubezpieczeniowe..i podpalenie.Ex-specjalista czy seryjny samobójca?A BASF podaje że nie ma zagrożenia.

    W szkołach śmierdzi,okna pozamykane.Ten potworny zapach osiada w „centrum”(najniżej położonym) W marketach pusto,sklepy pozamykane.Całe szczęście,że mam ogród w zachodniej części miasta,Forst,które jest większe od Zielonej Góry.

    Teraz zagadka: w jakiej miejscowośći w Polsce płonie? Podpowiadam, przy granicy.

    Mieszkam w bombowym regionie,gdzie są ukryte z 2 wojny światowej bomby.Tutaj była forteca Armii Czerwonej,gotowej do obrony… DDR i ataku na Berlin i na ….Polskę.Mieszkam w rejonie gdzie wydobywa się węgiel jak na Sląsku ale białe koszule nie są po 1 dniu,brudne.Mieszkam w rejonie,gdzie jest więcej wiatraków(energia) aniżeli sklepów,więcej energii darmowej ze stacji panelów,tam gdzie Rosja decyduje i dostarcza…prąd elektryczny,ropę,gaz a w zarządzie są Rosjanie.

    Miasto w którym polski,łużycki,niemiecki,ukraiński,amerykański(angielski)rosyjski mają opanowany nauczyciele,urzędnicy dlatego nie warto przeklinać.

    Multi kulti?Tak.Nie ma zakazu wraz z rejestracją, jak w Polsce (nowy przepis) wolnej hodowli królików dla własnych potrzeb , nie ma zakazu i rejestracji hodowli świń dla własnych potrzeb tak jak nie ma zakazu sprzedaży własnych produktów żywnościowych dla własnych potrzeb,wraz z rejestracją.Rolnictwo ma dotacje,MacDonalds musi kupować tylko mięso z tego regionu,rolnicy otrzymują dotacje tak jak właściciele lasów,a drzewo przez cały czas ,w wagonach jest transportowane z Polski.Minimum 3 razy dziennie tak jak węgiel.
    Mieszkam w stolicy Niemiec(uśmiech),zdominowanej przez mieszkańców Polski.Wody pitnej jeszcze nie brakuje tylko szlag człowieka trafia,gdy telefony komórkowe włącza ..automatycznie .”orange”(Francuzi) w Polsce,gdyż mają gigantyczne stacje przy granicy i podsłuchują przy okazji Niemców.

    „Panie(handlarz z Polski,dzisiaj) ja mam jako niepełnosprawny”800 złotych renty a moja żona 700 złotych dlatego dzisiaj jestem tutaj a Pan kupuje ogórki i kapustę kiszoną z Polski.Niech Pan kupuje u nas.Nie ma produktów bez GMO a mój ojciec z kieleckiego,85 lat do dzisiaj nie ma grypy a pije Panie,pije i nic,chodzi szbyciej ,aniżeli ja”

    Nagonka w mediach przeciw mieszkańców Polski,w mediach zachodnich,w mediach niemieckich w Polsce,przez cały czas trwa dlatego ekologia straszy Kaczyńskim,że zatruwa Polskę co jest oszustwem.Ja chciałbym być otruwany przez Martę,z domu Kaczyńska ale ona nie chce Marka.Ma dzieci z innym.Marta przyjedz do mnie.

    Nohood ,autorze,nie przekazuj nikomu,że jem zanieczyszczone produkty z Polski,gdyż jeszcze ktoś doniesie ,że jestem mutantem z innej planety a to ma być nasza tajemnica.Ten komentarz podyktowałem,przez software.Mam alibi.

  6. adamkonrad napisał(a):

    Trzeba jeszcze uwzględnić ilość zieleni – zalesienie
    I wypadamy jeszcze lepiej

  7. cisza1 napisał(a):

    @nohood

    Handel emisjami CO2 = kasa.
    Ocieplenie klimatu = kasa.
    O truciu i trucicielu w przypadku emisji CO2 nie powinno być mowy, o szkodliwości przy wysokich stężeniach – tak.
    Ostatnio unijni „kasjerzy” stawiają na metan i pierdzące bydło.

    Lasy, ukształtowanie terenu, wiejące watry – nie uwzględniane należycie. Oskarżenia o trucie tworzone celowo, by przyłożyć Polsce, uzależnić od ropy i gazu kosztem węgla.
    ps. na Gibraltarze małpy cudem żyją :))

  8. tichy napisał(a):

    nohood:

    Te kolorowe grafiki, zamieszczone przez Ciebie, a z wielkim trudem przez kogoś (kogo? – polecam dawanie referencji), są z lekka debilne.

    Raz, te durne bąbelki. Jedne w kupie, inne ulatują w kosmos. Dwa – co niby emisja na głowę ma zaświadczać? Że największym trucucielem w Europie jest Gibraltar, a na świecie – Virgin Islands?

    Już pomijam podział na Azję Bliższą i Azję Dalszą – temu artyście zgubiła się Południowa Ameryka.

    Więc po co to – dla epatowania?

    Dalej, filmik z Tomaszem Rożkiem. Niewątpliwie jest on pisowcem, bo mówi, żeby się nie bać i nie ma sprawy. No, pracuje w Gościu Niedzielnym, też.

    Ale Ty twierdzisz, że jest sprawa. Niby czemu – z KOD-u wieści?

    A smog? Smog był od zawsze – dopiero teraz tefałeny i lisy rzuciły trwogą – bo musi być coś źle, koniecznie dzień w dzień.

    A źle, jak mówię, zawsze było. Ot – dla przykładu, rok 2014 (w porównaniu CO2 to mały pikuś):

    http://www.polskialarmsmogowy.pl/polski-alarm-smogowy/smog/szczegoly,smog-w-polsce-smog-w-europie,20.html

    Widziały wtedy oczy zamglone zdjęcia, trwożyły się oczy/uszy alarmami w gazetach, a bębnami i trąbami w telewizorach?

    Nie widziały, nie trwożyly sie.

    Wiec, jeszcze raz – pytanie – o co w tym wszystkim biega? I, też – o co Ci?

Dodaj komentarz

Dla triumfu zła potrzeba tylko, żeby dobrzy ludzie nic nie robili- E. Burke.
Przejdź do paska narzędzi