Dyskurs Tuska z Wędrowcem na szczytach Tater

Hen, wysoko, u Tater brzegu,

Gdzie orła jedynie krzyk się niósł,

Wędrowiec ulepił bałwana ze śniegu,

Dał mu na imię: Herr Tusk..

Na głowę śmieszny wdział kapelusz,

A w bok żebraczy wraził kij,

I na odchodne spojrzał i rzekł już,

Tak tonem kpiny: „Teraz tu żyj!

Może tu trafi turysta jaki,

Będziesz miał szczęście, to nie twój wróg,

A tak, niech srają na ciebie ptaki

I niech zapomni o tobie Bóg…”

Bałwan z wilczym ócz błyskotem,

Odrzekł: „A ja i tak wolę byc mną,

Bo wiem, co Niemcy zrobią  potem,

Bo już to widać, nawet stąd…

Bo nic nie dzieje sie bez przyczyny,

Poprzez ślepotę sejmowych cisz,

Posły z Wądołow, jak i z Wyzimy,

Patrzyly tylko na gieldy wyż!

Wtedy blask kasy większy od słońca

W nicości zalśni – obłęd doradca,

Pojmiecie wszystko, aż do końca

I uwierzycie, żem ja wasz zbawca!”

I w tym momencie słońce zalśniło,

Ciepły wiosenny powiał wiatr,

Wilcze spojrzenie pod nim zgniło,

Z tuskowej głowy kapelusz spadł.

I nie doczekał bałwan Tusk

Czasów nowych Hohenzollern’ow,

W wodnej kałuży malał – nie rósł,

Jak rynsztok fish, jak krowi buzz*…

*- krowia kupa

17 marca 2017 roku

RobertzJamajki

You may also like...

9 komentarzy

  1. robertzjamajki napisał(a):

    No taki sobie wierszyk, ale się zeźliłem po artykule @pinkpanther i machinacjach, które odkryła, a które niby nie są tajemnicą, ale jednak odkrycia i reakcji wymagały..

    z bazy:

    https://robertzjamajkisite.wordpress.com/2017/03/17/dyskurs-tuska-z-wedrowcem-na-szczytach-tater/

  2. piko napisał(a):

    Tusk to szara ptaszyna,
    Tusk to istota niewielka,
    Coś tam duka z nad biurka
    Lecz kto by tam słuchał Burka.

    Więc wołam z rozpaczą w głosie,
    Tusk to druh nasz szczery!!!
    Kochajcie Tuska rodacy,
    Kochajcie do jasnej cholery!!!!!

  3. robertzjamajki napisał(a):

    Dobre dobre,
    poezja to straszna broń,
    może dokopać na dobre,
    wiec goń Tuska, goń! 🙂

  4. piko napisał(a):

    Zgadzam się Robercie z Tobą
    Słowa to potężna broń.
    Tylko wybrzmieć muszą salwą
    Zabrzmieć jak potężny grom.

  5. nohood napisał(a):

    tusku mój ach tusku
    cóż’eś ty uczynił
    że cię lud niewierny
    spotwarza od świni

    🙂

  6. Cogi napisał(a):

    😀

  7. RobertzJamajki napisał(a):

    Może a la Rabelais:

    Ktoś jest zacz,
    Coś wszedł w sracz
    Złożyć swe
    szanowne łajno..

    ———————————-

    Jeden Tusk,
    Jak moczu plusk
    Czuć już nim
    Widać łajdaka

  8. RobertzJamajki napisał(a):

    Moderacja?

  9. piko napisał(a):

    My tu sobie gadu gadu
    Wolną stróżką płynie czas,
    A tam bitne generały
    Wiodą armie w mroczny las.

    Na rubieżach stoją tanki
    Składy pełne ostrych słów,
    Cele zmyślnie upatrzone
    Już kamery poszły w ruch.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Przejdź do paska narzędzi