Dyskurs Tuska z Wędrowcem na szczytach Tater

Może Ci się również spodoba

9 komentarzy

  1. robertzjamajki napisał(a):

    No taki sobie wierszyk, ale się zeźliłem po artykule @pinkpanther i machinacjach, które odkryła, a które niby nie są tajemnicą, ale jednak odkrycia i reakcji wymagały..

    z bazy:

    https://robertzjamajkisite.wordpress.com/2017/03/17/dyskurs-tuska-z-wedrowcem-na-szczytach-tater/

  2. piko napisał(a):

    Tusk to szara ptaszyna,
    Tusk to istota niewielka,
    Coś tam duka z nad biurka
    Lecz kto by tam słuchał Burka.

    Więc wołam z rozpaczą w głosie,
    Tusk to druh nasz szczery!!!
    Kochajcie Tuska rodacy,
    Kochajcie do jasnej cholery!!!!!

  3. robertzjamajki napisał(a):

    Dobre dobre,
    poezja to straszna broń,
    może dokopać na dobre,
    wiec goń Tuska, goń! 🙂

  4. piko napisał(a):

    Zgadzam się Robercie z Tobą
    Słowa to potężna broń.
    Tylko wybrzmieć muszą salwą
    Zabrzmieć jak potężny grom.

  5. nohood napisał(a):

    tusku mój ach tusku
    cóż’eś ty uczynił
    że cię lud niewierny
    spotwarza od świni

    🙂

  6. Cogi napisał(a):

    😀

  7. RobertzJamajki napisał(a):

    Może a la Rabelais:

    Ktoś jest zacz,
    Coś wszedł w sracz
    Złożyć swe
    szanowne łajno..

    ———————————-

    Jeden Tusk,
    Jak moczu plusk
    Czuć już nim
    Widać łajdaka

  8. RobertzJamajki napisał(a):

    Moderacja?

  9. piko napisał(a):

    My tu sobie gadu gadu
    Wolną stróżką płynie czas,
    A tam bitne generały
    Wiodą armie w mroczny las.

    Na rubieżach stoją tanki
    Składy pełne ostrych słów,
    Cele zmyślnie upatrzone
    Już kamery poszły w ruch.

Dodaj komentarz

Dla triumfu zła potrzeba tylko, żeby dobrzy ludzie nic nie robili- E. Burke.
Przejdź do paska narzędzi