Walka z dyskryminacją Murzynów

Może Ci się również spodoba

9 komentarzy

  1. tichy napisał(a):

    WWA: a myślisz, że Twoje obserwacje kogo tu obchodzą?

    Nie są one jednak pełne (co też nikogo nie obchodzi). Dla przykładu, Azjaci w drugim pokoleniu już tak nie górują, a w trzecim – już nie ma żadnej róznicy, poza n/w. Podobnie, dzieci murzyńskie z bogatszych rodzin aż tak bardzo nie odstają.

    Widać to na prowincji, poza wielkimi miastami, bo tam podzialy i dysproporcje się częściej wyrównują. Oczywiście, tam gdzie nie – jest tak, jak piszesz. Na głębokiej biednej prowincji biali biedniacy produkują białe (w większosći) dzieci, które równie skutecznie zawalają swoją edukację i statystyki równocześnie.

    Więc w sumie – tym decydującym czynnikiem jest bieda, oczywiście wzmacniana historią i memami.

    I to jest to.

  2. nagor napisał(a):

    Czyli zły Donald ma słuszne idee , aby walczyć o interes mieszkańców ameryki z ich ubóstwem .

  3. ProvoCatio napisał(a):

    @ NAGOR

    walczyć z amerykańskim ubóstwem? ludzkie panisko z Donaldzika 🙂

  4. nagor napisał(a):

    @provocatio

    Tak mówił w przemówieniu inauguracyjnym tylko dla amerykanów ameryka i trochę śniegu

  5. piko napisał(a):

    Świetny tekst i zgodny z faktami.

    Tylko politpoprawność uniemożliwia widzenie faktów ewentualnie upośledza umiejętność wyciągania wniosków z obserwacji.

  6. ProvoCatio napisał(a):

    @ PIKO

    stary news sprzed kilku tygodni. nie do końca zgodny. racje ma Tichy w pierwszym komentarzu.

  7. tichy napisał(a):

    PROvOCATIO: też nie mam pełnej racji – bo ileż jej można mieć w krótkim, na chybcika pisanym komentarzu? Zwłaszcza, gdy kwestia niesłychanie zagmatwana. Ów komentarz był tylko protestem przeciwko krańcowym uproszczeniu WWA.

    Odnosząc się do „biedy” – chodziło mi o „SES” (status ekonomiczno-społeczny), który jest znaczącym czynnikiem, czy to w osiaganiu lub zawalaniu sukcesu szkolnego, czy profesjonalnego. Też, nie w pelni wyjasniającym.

    Jak masz czas i ochotę – choćby tylko po to, by się przekonać o komplikacji zagadnienia, przejrzyj artykulik w wiki (w szerszym kontekście odziedziczalnośc inteligencji, nie tylko względem genetycznym ale i SES):

    https://en.wikipedia.org/wiki/Heritability_of_IQ

    A ten artykulik to tylko czubek góry lodowej…zaledwie na początek (jak cała wiki, zresztą).

  8. ProvoCatio napisał(a):

    @ TICHY

    zgadzam się znowu z Panem. przeglądnąłem i moge tylko dodać że znam młodego człowieka z Bombaju, który opowiadał mi jak wielkiemu naciskowi w dzieciństwie, łącznie z tłuczniem kijem po głowie, poddany był żeby miał wyniki w matematyce:)
    młody człowiek ten może się poszczycić też tym, że w rodzinie jego jest dwóch laureatów nagrody Nobla z astrofizyki bodajże.
    nauczył się, choć skóre ma ciemną. za to jasny umysł 🙂

    w ameryce sukces profesjonalny ma wiele twarzy:

    https://youtu.be/A9kjRaFiPQM

    i niech się azjaci schowaja z ich matematyką.

  9. Cogi napisał(a):

    Wielki Wodzu! Zdobyliśmy nowe ziemie, gdzie pełno bizonów :). Nazywają się Polskim Tekstem. Niechże się i Wielki Wódz tam przeniesie 🙂

Dodaj komentarz

Dla triumfu zła potrzeba tylko, żeby dobrzy ludzie nic nie robili- E. Burke.
Przejdź do paska narzędzi