1 : 27 – jak Szydło…

 

Szydło: to jest prawo podmiotowego, suwerennego bytu. Ta zasada, której nie rozumieją niestety inni, dla nas jest świętą i nigdy się jej nie wyprzemy. Będziemy do końca i zawsze wierni temu, że walczymy o sprawy najistotniejsze.

Kaczyński: Jesteśmy dumni z naszej premier.

Szczerski: Premier miała trudne zadanie i je zrealizowała; należy się jej szacunek.

 

Informuję uprzejmie, że notka jest… przenośnią

 

 

You may also like...

11 komentarzy

  1. rk1 napisał(a):

  2. prop napisał(a):

    no. zobaczymy co dalej (z paralelą)

  3. tichy napisał(a):

    Dobre. Jest i więcej.

    1. Poległ „argument” EU: my doceniamy Polskę poprzez złotą posadę dla Tuska – czego wiecej chcecie?

    2. Za trzy lata – „powrót taty” (chętnego na nowe posady). 3 lata historii przyklei się – a jakie perpsektywy na te następne trzy europejskie lata, dobre ci one będą, czy raczej nie bardzo?

  4. roarian napisał(a):

    na wszelki wypadek informuję, ze treść notki nie ma najmniejszego związku z tytułem 😀

  5. aleksandraniemirycz napisał(a):

    @ Tichy

    Cenne uzupełnienie:)

    No i powtórzę to, co już napisałam na PT o liczeniu…
    Po raz kolejny potwierdziło się, że Polska musi wreszcie nauczyć się liczyć.
    Na siebie.
    Nauki nigdy dosyć.
    Trzeba się skupić na budowaniu własnej siły, odtwarzaniu potencjału w gospodarce, etc.
    Wiem, że nasza wspaniała Pani Premier to rozumie 🙂

  6. tichy napisał(a):

    @navigo: tak! – jak na dłoni:

    1. „Trzeba się skupić na budowaniu własnej siły, odtwarzaniu potencjału w gospodarce, etc.”

    PS.Ciekawe, co Tusk pocznie z Holandią…

  7. rk1 napisał(a):

    == co Tusk pocznie z Holandią ==

    zabrzmiało intrygująco 😉
    o co chodzi?

  8. rk1 napisał(a):

    @Tichy:

    ok. juz wiem.

  9. rk1 napisał(a):

    miejmy nadzieję, ze te drobne incydenty nie umniejsza troski UE
    i naszego Tuska o stan demokracji w Polsce.

  10. aleksandraniemirycz napisał(a):

    Tichy

    Nie wiem, co Tusk pocznie z Holandią, ale ja się wybieram do Turcji… Mam nadzieję, ze mnie jednak wpuszczą i nie zastosują retorsji za niegościnnych Holendrów 🙂

  11. tichy napisał(a):

    @navigo: „ze mnie jednak wpuszczą”

    Wpuścić – betka, wypuścić – ot co.

    Ale może nie taki diabeł straszny…

Dodaj komentarz:

Przejdź do paska narzędzi