Wiewiórkagate

Pisałam całkiem niedawno o tym, jaki jest mechanizm działania plotki. I jakby na życzenie pojawiała się w Sieci piękna egzemplifikacja tego procesu. Oto na profilu facebokoowym ktoś zamieścił zdjęcie martwej wiewiórki w przepołowionej dziupli, wyglądającego na ścięte drzewo. Lotem błyskawicy wieść rozniosła się po lewej stronie Internetu. Wiewiórka, jako ofiara procederu wycinania tysięcy drzew przez […]

via Wiewiórkagate — Artefakty

You may also like...

7 komentarzy

  1. Anonim napisał(a):

    I dlatego musiałem zmienić „zdjęcie profilowe”, żeby nie uczestniczyć w tej hucpie
    SW

  2. rk1 napisał(a):

    SWrocek: 😀 😀 😀

  3. Cogi napisał(a):

    Wcale się nie dziwię 🙂

  4. prop napisał(a):

    faktem pozostaje, że wewiór jest zdechnięty

    żal

  5. Cogi napisał(a):

    No wiewiórki żal, ale po co zaraz ideologię dorabiać!

  6. RobertzJamajki napisał(a):

    @cogi
    ja tam uwazam, ze tak milusie zwierzatko nie powinno byc ofiara manipulacji 🙁

  7. Cogi napisał(a):

    Pewnie, że nie powinno!

Dodaj komentarz

Przejdź do paska narzędzi