Okno Overtona.

Może Ci się również spodoba

248 komentarzy

  1. piko napisał(a):

    To jak krojenie cieniutkich plasterków.

    Jak ciachniemy kawał kiełbasy to się zrobi awantura, a jak będziemy odkrawać po malutkim kawałku to na początku nikt się nie kapnie. A potem jest już za późno.

    Dlatego KK musi twardo stać przy kanonach wiary bo inaczej go po plasterku zniszczą (w zasadzie już niszczą)

  2. Helena T. napisał(a):

    Wspaniałym przykładem udanego wdrożenia opisywanego przez Ciebie algorytmu jest teoria zamachu smoleńskiego. Od piramidalneh bzdury do obowiązującej wersji, a przy tym bez żadnych dowodów. Majstersztyk!

  3. Tadeusz_K napisał(a):

    Helena T

    A juści-zgadza się.
    Tylko, że nie teoria, a narracja, którą budowała PO począwszy od esemesów radka. Od esemesów z których po 2-3 godz od tragedii wiadome było, że to „pijany” gen. Baksik przekierował stery TU-154.
    Istotnie-jest to wspaniały przykład działania „matematycznej” metody Overtona.
    -Dzięki za przypomnienie.
    Pozdrw.

  4. tadeusz2017 napisał(a):

    Piko
    „Jak ciachniemy kawał kiełbasy to się zrobi awantura, a jak będziemy odkrawać po malutkim kawałku to na początku nikt się nie kapnie.”


    -Super analogia.
    Albo…
    Z umysłami jest podobnie jak z kiszeniem ogórków: należy kisić powoli, spokojnie i utrzymywać cały czas odpowiednią stałą temperaturę.
    Piec temperaturowy obsługują na zlecenie mendia prawdomówne całą dobę i broszurki zagraniczne.
    I tak dzisiaj np. nikt już nie pluje i nie odprawia egzorcyzmów widząc paradę równości na czele z kaliszem (kiedy on założy stringi?)..

  5. general Rokurota napisał(a):

    @ Helena T.,

    no, a teraz czekam spokojnie na wyjasnienie, co teoria okna Overtona (czyli malych kroczkow) ma wspolnego z hipoteza zamachu.

    Pewnie sie nie doczekam, bo odstrzelilas sobie oba kolana.

  6. tadeusz2017 napisał(a):

    GENERAL ROKUROTA & Helena T
    ma wspólnego z hipotezą zamachu.


    Mnie też interesuje przeprowadzenie takiego dowodu przez Helenę.
    Tojest tylko 6 pkt. Heleno- a więc małe ćwiczonko, proszę.

  7. rk1 napisał(a):

    jak wiadomo, aby ugotować żabe nie należy wrzucać jej do wrzątku, bo ucieknie jak oparzona. tej prostej lekcji z podstaw gastronomologii nie przerobil taki jeden i odpalił okno Hartmana:

    „Nie mówię, że jestem za legalizacją związków kazirodczych.
    Twierdzę tylko, że warto rozpocząć dyskusję na ten temat”

  8. rk1 napisał(a):

    Generale,

    prosze nie czepiać sie mojego nieodżałowanego HeluTka.
    każdemu czasami sie cos gupio wypsnie.

  9. Tadeusz_K napisał(a):

    rk1
    O to, to … „bo to się zwykle tak zaczyna”..
    hartmann jan, profesorem zwany, wyszedł przed szereg-może jako szpica?
    A może chciał się przypodobać szefowi?
    Jestem przekonany, że temat wróci (tak nakazuje technologia nowego czlowieka)- dojrzewanie ziarna przed zasiewem.

  10. helenate napisał(a):

    GENERAL ROKUROTA pisze:
    21 Luty 2017 o 14:30
    „Pewnie sie nie doczekam, bo odstrzelilas sobie oba kolana.”

    TADEUSZ2017 pisze:
    21 Luty 2017 o 14:40
    „Tojest tylko 6 pkt. Heleno- a więc małe ćwiczonko, proszę.”

    Panowie, zdecydujcie się. Albo wykonywanie ćwiczonek, albo przestrzelone kolana.

  11. yassa napisał(a):

    Panowie spokojnie…
    10 IV 2010 Helena była pewna, ze to nawalony gen Błasik, na polecenie pana prezydenta Kaczyńskiego, szarpał za wolanty tutki…
    A dziś może jeszcze nie do końca, ale na 90% Rysiu, jest przekonana, ze bomba była w gaśnicy…
    Koleżanki z Mordoru jej powiedziały, a przecież nie miały żadnego interesu, by ściemniać…

  12. yassa napisał(a):

    Brawo Heleno,
    zawsze Ci powtarzałem; zaczepotanie rzęsami w odpowiednim momencie, to jest argument nie do zbicia…
    I co?
    Łyso im….

  13. general Rokurota napisał(a):

    RK1,
    Hartman nie ma juz czasu na kazirodztwo. Teraz poluje na Kaczynskiego pod Wawelem – takie sporty lewackie.

  14. general Rokurota napisał(a):

    Heleno, Cukierczku,

    ja tylko truchleje ze strachu o Twa ksztaltna, jak smiem sie domyslac, glowke. Pal szesc kolanka. Nawet Twoje.

    Tylko, ze od Twojej odpowiedzi zalezy, czy tylko kolanka zostaly poszkodowane, czy tez rykoszet poszedl po frontal lobes.

    Pozostajacy w struchleniu (czyt. obwiajacy sie stale).

  15. rk1 napisał(a):

    Generale,

    jak powiada ten profesor „Wawel nie powinien byc miejscem spoczynku politykow”.
    jak wiadomo Marszałek i Królowie politykami nie byli… a jesli byli, to należy ich wyeksmitować. logika etyka.

    PS. Ściepa na polowanie obecnie w Powszechnym. Chciałbym przeczytać notkę HeluTka o tym wydarzeniu kulturalnym. Może być w połaczeniu z etapami Overtona 😉

  16. general Rokurota napisał(a):

    @RK1,

    „PS. Ściepa na polowanie obecnie w Powszechnym. Chciałbym przeczytać notkę HeluTka o tym wydarzeniu kulturalnym. Może być w połaczeniu z etapami Overtona”

    ja mysle, ze jest to kroczek 4. lub 5., ale wole poczekac na decyzje specjalistki.

    Kroczek 6. bylby, gdyby przeprowadzono, w szczesliwie juz odzyskanym dla sil jasnosci panstwie, ustawe o obowiazku odstrzalu, a glownym mysliweczkiem-kochaneczkiem zostalby Pan Hrabia.

    I tylko uwazac na zakonnice na pasach!

  17. Helena T. napisał(a):

    YASSA pisze:
    21 Luty 2017 o 14:59
    „Brawo Heleno,
    zawsze Ci powtarzałem; zaczepotanie rzęsami w odpowiednim momencie, to jest argument nie do zbicia…”

    Nie do końca Yasso. „Koliber” nie rozwiązuje problemu, jedynie, zgodnie z Oknem Overtona, przesuwa go „na obrzeża postrzegania”. 😛

  18. Helena T. napisał(a):

    GENERAL ROKUROTA pisze:
    21 Luty 2017 o 15:03
    „Heleno, Cukierczku,”

    Panie Generale Kochany… ups, za takie teksty można zostać wykluczonym z obrad. Za „Cukiereczki” również.

    Merytorycznie odniosę się, kiedy nie będę pisać z komórki, w biegu i pomiędzy.

  19. general Rokurota napisał(a):

    Heleno,
    u nas wolnosc panuje – nikt nie wyklucza. Meskim szowinistom sam mowiem: Wont mi stad! (Bedzie wiecej dla mnie, khy, khy, khy.)

    Fajnie czepoczesz rzesami, sie podoba. Chetnie poczekamy, bo wierze, ze mowie nie tylko za siebie. 🙂

  20. yassa napisał(a):

    Heleno,
    na miłość boską, przyjacielska rada; lepiej sie nie odnoś!
    Tym bardziej merytorycznie…
    Pan prezydent Walesa, również nie potrafi się powstrzymać…
    I drobiazg, tu nie Kongres Kobiet, tu się nie wyklucza za cukiereczka…
    Cukiereczku, czy to nie urocze, Cukiereczku?:))

  21. cisza1 napisał(a):

    @tadeusz

    Punkt 5.
    Popularne: idea możliwa do przyjęcia przez społeczeństwo.

    Aby cztery pierwsze kroki nie okazały się zbyt ryzykowne przez swoją „kontrowersyjność” a idąc dalej daremne do akcji wchodzą jednocześnie wszystkie mainstremowe „środki masowego rażenia”.
    Posługują się sfałszowanymi statystykami, sondażami czyli kłamstwem.

    Przykład:
    prof. Bernard Nathanson ujawnił, jak doszło do legalizacji aborcji w USA:
    „Pierwszym kluczem skuteczności taktyki było przekonanie mediów, że akceptacja dla aborcji jest znakiem oświeconego liberalizmu. Wiedzieli, że gdyby przeprowadzono sondaż opinii publicznej, przegraliby z kretesem Dlatego fabrykowali dane statystyczne w oparciu o fikcyjne sondaże. Informowali media, że według najnowszych sondaży 60% Amerykanów popiera aborcję itd.itd”

    Dodatkowym „argumentem” na rzecz legalizacji były kłamstwa, jakoby 1 mln Amerykanek cierpiało po nielegalnych aborcjach – było ich nie całe 100.000.
    Manipulacje okazały się skuteczne.

  22. yassa napisał(a):

    No i co ja mam teraz zrobić, panie Generale?
    Nie dociera… uparła się…

  23. general Rokurota napisał(a):

    Heleno, pst!!!!!!!!

    nie sluchaj Yassy. Zalatw go merytorycznoscia i godnoscia osobista. Mnie zalatwiaj, jak tylko chcesz…

    Kupilem popcorn i czekam 😉

  24. general Rokurota napisał(a):

    Yasso,
    a plastry juz kupiles. Zobaczysz, jak Cukiereczek wroci to tylko pierze bedzie leciec. Nie mow, ze nie ostrzeglem.

  25. yassa napisał(a):

    E tam… plastry…. lecę po megapakę chusteczek higienicznych, i coś mocnego na uspokojenie.

    Wiem, że wojsko od zawsze spragnione rozrywki, i znam te koszarowe zabawy…
    Niepohamowane…
    Trudno… chce tańczyć kankana na kontuarze kasyna oficerskiego niech tańczy.
    Z drugiej strony… Przyznaj.
    Zuch dziewczyna, Kazia by się nie odważyła…:))

  26. Tadeusz_K napisał(a):

    Cisza1

    -Jest tak jak mówisz.

    Nim akcja wdrażania bezsensownej społecznie idei (uzyskania zamierzonego stanu) zostanie uruchomiona, to wpierw jest zaplanowany scenariusz narracyjny dla każdego etapu.
    Samej idei przygotowuje się fundamenty w formie pseudonaukowych tez.
    Schematy narracyjne otrzymują instytuty (np. środa, harttmann) , media (dziennikarze) , różne fundacje, partie, stowarzyszenia , ośrodki badań opinii etc….etc.- oczywiście te spolegliwe głównemu reżyserowi (czyli żołnierze).
    (A nieswiadomy ludek myśli, że to spontaniczne).Następnie wypuszcza się „masy” (a masa jest głupsza od najgłupszego w masie) na widok publiczny sterowane przez żołnierzy. Żołnierze jak i masy celu strategicznego nie znają zgodnie z dyrektywa neomarksistowską:
    cel waszych działań nie może być rozpoznawalny.

    Oczywiście, że schematy narracyjne ulegają modyfikacji na każdym etapie.
    I gdy tak słuchamy tej narracji, oglądamy te wyreżyserowane manify, to wszystkie są na jedno kopyto wykonane.
    I wszyscy ci żołnierze- i masy przez nich sterowane- zachowują się chór żab w maju: wszystkie żaby jednocześnie zaczynają rechotanie i wszystkie jednocześnie kończą(piękne to zjawisko nawiasem mówiąc).
    Czy to w Europie, kanadzie, czy USA żaby’ zaczynają i kończą jednocześnie..- dziwna zgodność!

    ps.
    coś się dzieje- nie mogę komentowwać z poziomu okienka.

  27. Helena T. napisał(a):

    YASSA pisze:
    21 Luty 2017 o 16:53
    „Zuch dziewczyna, Kazia by się nie odważyła…:))”

    Yasso drogi, wiem, że Ty zawsze służysz radą i pomocą (dniem i nocą), zatem do Ciebie się zwracam. Historia jest następująca. Dziś w pracy napisałam, w przerwie męczenia potwornego raportu, komentarz na portalu blogowym, dotyczący teorii zamachu smoleńskiego jako przykładu przytoczonego przez autora bloga algorytmu Overtona.
    W odpowiedzi otrzymałam od uczestników dyskusji (mężczyzn, przynajmniej sądząc po nickach) uwagi na temat moich kolan (sześciu), kształtnej główki, trzepotania rzęsami, cukiereczków, struchlenia, kankana, koszar i popcornu.

    General-nie atmosfera trochę jak z klasycznych obrazów:

    https://d-w24.ppstatic.pl/g2/ca/dd/ee/293211_1389869161_b188_p.jpeg

    Co radzisz?

  28. cisza1 napisał(a):

    @Tadeusz

    takie jest założenie:
    „….zgodnie z dyrektywa neomarksistowską:
    cel waszych działań nie może być rozpoznawalny.”

    ale, gdy zbytnio „przegną”, to sprawa może się „omsknąć”.
    Widzimy, że tak się właśnie dzieje. Na razie w niewielkim stopniu ale może być jak z klockami domina 🙂
    Dowodem choćby ta jedna notka …

  29. Tadeusz_K napisał(a):

    Cisza1
    Dlatego trzeba pamietać o tym:
    Aby zło się rozpleniało, rozrastało, zakorzeniało wystarczy, aby temu nie przeciwstawiać się.

  30. rk1 napisał(a):

    @ HeluTek:

    == komentarz na portalu blogowym, dotyczący teorii zamachu smoleńskiego jako przykładu przytoczonego przez autora bloga algorytmu Overtona.
    W odpowiedzi otrzymałam… ==

    Sądzę, że jeśli wykażesz związek miedzy algorytmem a teorią (którego nikt tu nie ogarnął) i dobrze go uzasadnisz to Starcy sie rozpierzchnom niepysznie, a Zuzanna będzie sobie żyć długo i szczęśliwie. Trzymam za Ciebie kciuki – pokaż im. mi też. jestem ciekawy jak to pożenisz – serio.

  31. Cogi napisał(a):

    Tadeusz 2017:
    Tak zwana inżynieria społeczna to manipulacja jak każda inna. Wystarczy ją zdemaskować, żeby przestała być efektywna. Każda medialna informacja czy wypowiedź powinna być odbierana przez pryzmat pytania o to, czemu i komu służy. To moim zdaniem jedyny sposób na zachowanie zdrowych zmysłów.

  32. Tadeusz_K napisał(a):

    Cogi
    Dlatego wykonuję takie wstawki dla przygodnych czytelników, których tu nie widać, ale czytają..i powinni przekazywać to dalej.
    Wiekszość ludzi nie wie co się wokół nich dzieje.Nie mają czasu zadawać sobie pytania lub są leniwi- nie dochodzą do rozumienia.
    Na tym korzystają mendia’ i globalny system/reżyser technologii formatowania nowego człowieka.

    ps.
    coś się dzieje- nie mogę komentowac z okienka…??? Czy znowu ktoś grzebie w systemie?
    Moje komenty z okienka kierowane są gdzieś w siną dal.

  33. general Rokurota napisał(a):

    Hola, hola ERKu jeden Ty,

    „starcy” czekajom na reszte obrazka. Te wazniejsza.

    Nno!

  34. rk1 napisał(a):

    Generał chce sobie popatrzeć na te przestrzelone kolana (sztuk sześć).. zgadłem?
    Jest kilka obrazów HeluTka z Blogerami (z blogerrów watahą),
    ale taki chyba nie jeszcze nie powstał.

  35. piko napisał(a):

    Czy nie lepiej sam na sam z wanną
    Niż ze starcami – Zuzanno?

  36. Cogi napisał(a):

    Tadeusz 2017:
    Poruszył Pan bardzo istotne moim zdaniem zagadnienie – odpowiedzialności za własne publikacje związane ze świadomością, że są one czytane.

  37. veri napisał(a):

    ” Każda medialna informacja czy wypowiedź powinna być odbierana przez pryzmat pytania o to, czemu i komu służy ” –

    jeszcze „za komuny” przygotowano grunt ku temu aby ludzie nie zadawali tego rodzaju pytan wysmiewajac wszystko to co krylo sie za slowami Gomulki : ” komu to sluzy, kto za tym stoi ” ( pamietam, tak bylo )

  38. Tadeusz_K napisał(a):

    Cogi
    Taka jest prawda i chyba wszystkim tu bedącym na tym zależy.
    No bo widzisz jakosik nasze profesory od socjologii, psychologii społecznej, matematyki statystycznej z PANem nabrali w usta. A rzeczywistość kształtują często miernoty. Gdzie te czasy kiedy na Agorze lud się zbierał i każdy mógl pobrać nauki. 🙂

    ps.
    upraszałbym (jeśli można) abyś nie tytułowana mnie Pan.
    Pan jest jeden.
    Pozdowienie przesyłam.
    🙂 🙂

  39. Cogi napisał(a):

    „upraszałbym (jeśli można)”

    Ok, rozpędziłam się. :))).

  40. Tadeusz_K napisał(a):

    OK.
    Ja nadal muszę komentować systemem obejściowym.Co za licho?

  41. Tadeusz_K napisał(a):

    veri
    „jeszcze „za komuny”
    Wtedy to było przedszkole w odniesieniu do tego co teraz się dzieje.
    Teraz w tymże aspekcie to jest „szkoła wyższa, a człowiek przeciętny (zaganiany taki) nadal tkwi w przedszkolu.

  42. yassa napisał(a):

    Heleno,
    sytuacja jest trudną, acz nie beznadziejna…
    Przede wszystkim należy zrozumieć o czym mowa.
    W tym wypadku chodzi o niezbyt skomplikowany mechanizm inżynierii społecznej, za pomocą którego oswaja się z nową, szerszą, ideą. Od stanu absolutnie niedopuszczalnej, skrytej za tabu, po powszechnie akceptowana normę.

    Z ideą, a nie z jednostkowym przypadkiem, takim jak np. wiara w istnienie potwora z Loch Ness…
    Zaczęłaś więc niefortunnie, przykład przez Ciebie przytoczony nijak odnosi się do zagadnienia. Albowiem raz, nigdy nie był tabu, a dwa, wiąże się z wyjątkowym zdarzeniem…
    W tej sytuacji, kankan wydaje się najlepszym rozwiązaniem.
    Dasz radę!
    Mam grać?

    https://youtu.be/JL9p20loMJ0

  43. rk1 napisał(a):

    @Yasso

    patrzę na monitor…
    obawiam się, że tracimy HeluTka…

    teraz możemy liczyć już tylko na cud 🙁

    nie wiem czy w takiej sytuacji kankan jest dobra sugestią ..

  44. yassa napisał(a):

    Również nie chcę tracić Heleny… w takim razie co proponujesz?
    Panowie oficerowie rozochoceni!
    Chcesz by wyszli na miasto?
    By dopełniło się proroctwo Quasinostadamusa?
    Chcesz krwawej zmiany?
    Końca świata?!

  45. Helena T. napisał(a):

    @Yassa @RK1

    Panowie, pamiętacie:

    Nad Kapuletich i Montekich domem,
    Spłukane deszczem, poruszone gromem,
    Łagodne oko błękitu.
    Patrzy na gruzy nieprzyjaznych grodów,
    Na wywrócone bramy do ogrodów,
    I gwiazdę zrzuca ze szczytu.

    No i dupa blada, gwiazda już leży.

    Zajrzałam na te inne portale, o których tu rozmawiacie. Portal Eski ładny, ale to nie moje klimaty totalnie. Zajrzałam na naszeblogi – żołnierski dryl. U Pantryjoty jak dla mnie trochę nudno. Tu odezwałam się, bo tu dyskutują niektóre osoby, które lubię i niektóre osoby, które cenię (i te dwa zbiory mają nawet część wspólną). Ciekawa jest postać Gospodarza, którego prawie nie znałam na salonie, a którego ogrom pracy i dyplomacja zaimponowały mi. Pewnie zajrzę tu czasem, ale trudno jest podjąć jakąkolwiek dyskusję, proporcje są takie, że nie dam rady się przebić. Widać to w tym wątku. Jeśli zaś będę wyłącznie pajacować, to na dłuższą metę jest nużące. W dodatku… wiecie dobrze, że mam skłonność do wycofywania się, kiedy mnie coś urazi.

    Może z czasem wrócę na salon24. Mnie nawet nie ten fejsbuk odstraszył (choć nie cierpię fejsa), tylko brak „Ostatnich komentarzy” i „Aktywnych wątków”. Ta bezosobowa atmosfera.

    Nie żegnam się, bo będę zaglądać z doskoku.
    Tradycyjne pozdrufki i papatki oraz dziubek.

  46. ProvoCatio napisał(a):

    @ HELENA T. pisze:

    Tu odezwałam się, bo tu dyskutują niektóre osoby, które lubię i niektóre osoby, które cenię

    już mruczę i prężę grzbiet….

  47. rk1 napisał(a):

    @HeluTek:

    == ale trudno jest podjąć jakąkolwiek dyskusję,
    proporcje są takie, że nie dam rady się przebić.
    Widać to w tym wątku. ==

    gdyby tak zmienić proporcje..
    gdy tak było tu więcej HeluTków..
    to byś miał HeluTku więcej argumentów?!
    czy chodzi o doping publiczności?

    Mogę być twoim klakierem, Yassa chętnie coś wystruga… Pomożemy.

  48. Helena T. napisał(a):

    PROVOCATIO pisze:
    21 Luty 2017 o 23:06
    „już mruczę i prężę grzbiet….”

    No chciałabym zobaczyć, jak to robisz. W tych różowych ciuszkach. 😛

  49. Helena T. napisał(a):

    RK1 pisze:
    21 Luty 2017 o 23:28
    „gdy tak było tu więcej HeluTków..
    to byś miał HeluTku więcej argumentów?!
    czy chodzi o doping publiczności?”

    O poczucie, że jest się na neutralnym gruncie. Jeśli przychodzę na zebranie różańcowe moherowych ciotek, to im nie opowiadam o robieniu łaski przyjacielowi pod stołem.

  50. Helena T. napisał(a):

    RK1 pisze:
    21 Luty 2017 o 23:28
    „Mogę być twoim klakierem, Yassa chętnie coś wystruga… Pomożemy.”

    Wiem, wiem, Twoim żywiołem jest satyra i to z felietonistycznym (przepraszam za wyrażenie) rozmachem. Tobie nawet nie chodzi o Sprawę, ale o Formę. Jesteś jak najedzony kot, który lubi bawić się myszą. Do tego potrzebujesz napięcia, inaczej się tu zanudzisz na (felietonistyczną) śmierć.
    Myślisz, że kiedy ja się tu pokręcę, to za jedną Papuszą zjadą całe tabory?

    [youtube https://www.youtube.com/watch?v=k1uX_X9tgjE&w=640&h=360%5D

  51. rk1 napisał(a):

    @HeluTek:

    == Tobie nawet nie chodzi o Sprawę, ale o Formę. ==

    bo nalegam, byś przedstawiła argumenty, uzasadniła swój kontrowersyjny pogląd?!

    PS.
    23:44 – nie ić tą drogą.
    życzliwy 😉

  52. piko napisał(a):

    Komentarze Heleny T. potwierdzają, że jesteśmy The Best.

    Właśnie jej opinia jest budująca bo opinia moja czy erka jest jakby lekko nieobiektywna.

  53. ProvoCatio napisał(a):

    @ HELENA T. pisze:

    No chciałabym zobaczyć, jak to robisz. W tych różowych ciuszkach. 😛

    ………………………….

    owszem, żyje się ciut kolorowo

  54. Helena T. napisał(a):

    RK1 pisze:
    22 Luty 2017 o 00:08
    „bo nalegam, byś przedstawiła argumenty, uzasadniła swój kontrowersyjny pogląd?!”

    Skąd! Mam na myśli Twoją salonową karierę i dietę, którą się tam żywiłeś. Przyznać zresztą trzeba, że – szczególnie biorąc pod uwagę niewyszukane często składniki – potrafiłeś z nich przyrządzić naprawdę niezłe dania.

    23:44 – nie ić tą drogą.
    życzliwy 😉

    Którą część mojej obrazowej metafory masz na myśli, pierwszą czy drugą?

    PS.
    Naprawdę jesteś życzliwy.

  55. rk1 napisał(a):

    @Piko:

    wiedzialem, ze kiedys docenisz walory HeluTka.
    w każdym jest coś dobrego 🙂

    PS. ja cos/gdzieś, że „The best” ?! musze sprawdzić.

  56. Helena T. napisał(a):

  57. rk1 napisał(a):

    @HeluTek:

    == Którą część mojej obrazowej metafory masz na myśli, pierwszą czy drugą? ==

    sens (a raczej bezsens) całości,
    w kontekscie dyskusji tutaj.

  58. rk1 napisał(a):

    @HeluTek (00:24):

    dobranoc 🙂

  59. general Rokurota napisał(a):

    Poszedl sobie Helutek. Szkoda. Popcornu tez szkoda.

    W sprawach merytorycznych podsumowanie: przestrzelone kolanka i czepot rzes.

  60. tadeusz2017 napisał(a):

    Burza minęła i nastał błogi poranek.
    Pozdrowienia dla wszystkich przesyłam..

  61. yassa napisał(a):

    Dziękujemy Ci Heleno!

    Tylko Twojemu poświeceniu oparliśmy się apokaliptycznej krwawej zmianie.

    Co do innych agregatów, to fakt…
    U Eski ciekawie, świeżutko, i lawendowo, ale dryl.
    A u Pantrysia…
    Przechadzają się te pasożytujące ptaszki po jego hipopotamim grzbiecie.
    Wyjadają mu zza uszek, spod paszek i ogonka pędraki, płazińce, pareczniki oraz inne paskudztwa.
    Zasrywając przy tym karczycho, i ćwierkajac „z bobrem”.
    A on dumnie wypasiony, z owłosioną klatą, łypie tylko tymi swoimi ślepiami, i nie może nawet zanurkować, bo płytko i brzydko pachnie..
    Słowem,nie do zniesienia

    Tu jest fajosko!
    Jedyne mankamenty, to detale; brak Ponurego Norberta, Quasi-Nostradamusa i Gorzelańczyka, ale jak bardzo chcesz, to da się je szybko osunąć.
    Erek potwierdza.
    Szepnij tylko słówko…
    (No i ten labirynt, jak w Vaalserbergu. Lavado zaświadczy.)

    Jednakowoż, jakbyś miała ochotę trochę powalczyć razem z dziewczynami z Podhala z apartheidem, to polecam platformę pana Marka Lipskiego.
    Ja oczywiście też zapraszam, mimo, iż zakłóci mi to idealnie klasyczne proporcje. Na rzecz Totalnej Opozycji (66,6666…%).
    U mnie będziesz mogła paradować na czarno do woli, i okupować mównicę aż do Świętego Jana…
    Dłużej raczej nie, bo potem to już tylko wakacje i sześciu króli.
    Mnie to rybka, bo ludzki ze mnie pan…

    Narka, cze i pa, do poczytaska…
    Wpadajże!

  62. Helena T. napisał(a):

    GENERAL ROKUROTA pisze:
    22 Luty 2017 o 04:04
    „W sprawach merytorycznych podsumowanie: przestrzelone kolanka i czepot rzes.”

    Gdyby Generał nie tworzył tu atmosfery Sylwestra w Kolonii, to by Generał miał merytoryczną rozmowę.

  63. Helena T. napisał(a):

    TADEUSZ2017 pisze:
    22 Luty 2017 o 06:21
    „Burza minęła i nastał błogi poranek.”

    Jaka tam burza. To była ledwie słaba mżawka.

  64. Helena T. napisał(a):

    YASSA pisze:
    22 Luty 2017 o 12:32
    „Tylko Twojemu poświeceniu oparliśmy się apokaliptycznej krwawej zmianie.”

    Ciekawe, jak historia określi ten trudny czas. „Zemsta Kaczystów”? „Krwawy Kaczor”? „Rewolucja kólturalna”?

    ” Jednakowoż, jakbyś miała ochotę trochę powalczyć razem z dziewczynami z Podhala z apartheidem, to polecam platformę pana Marka Lipskiego.”

    Zapodaj jakiegoś linka.

    „Ja oczywiście też zapraszam, mimo, iż zakłóci mi to idealnie klasyczne proporcje. Na rzecz Totalnej Opozycji (66,6666…%).
    U mnie będziesz mogła paradować na czarno do woli, i okupować mównicę aż do Świętego Jana…”

    Tam u Ciebie większość aktywności pochodzi z roku pańskiego 2008. Co to był za zryw wówczas? To też była ucieczka od Jankego, czy jacyś inni szatani byli tam czynni?

  65. yassa napisał(a):

    @Helena T.

    Trafiłaś…
    No… no… no…
    Ja mam z tym spory kłopot.
    A labirynty zima nie są zbyt przyjemne…

    https://youtu.be/2Bz5844a-Ko

    Tu masz namiar na 1600 góralek pana Marka – http://wpolsce.biz/
    Względem historii Polski, to już dziś nie ulega żadnych wątpliwości – Złoty Wiek
    A historii migracji…
    Nie była to ucieczka, a Wielka Emigracja – najbardziej udana w dziejach S24.
    Wolnościowy zryw ponad setki blogerów!
    Z Norbertem Ponurym (dawniej też ponurym) oraz Wielką Damą Polskiej Blogosfery – panią Renatą – na czele.
    Kilka ładnych lat trwało nim większość (z Norbertem Ponurym (dawniej też ponurym) i panią Renatą) wróciła do tych, co mają tak za tak, nie za nie…
    Reszta uznała, ze blogowanie jest dla lamerów i śmignęła na twittera.

    Klikalność Cukiereczku, klikalność!
    Liczniki rządzą!

  66. tadeusz2017 napisał(a):

    Helena T

    „Ciekawe, jak historia określi ten trudny czas. „Zemsta Kaczystów”? „Krwawy Kaczor”? „Rewolucja kólturalna”?”


    Mniemam, że dobrze, że w samych superlatywach.
    A odnośnie…
    Rewolucja kólturalna’ (a może kultularna) -dał nam przykład mały cetung.
    My momy’ rewolucyje kulturowom’ droga komentatorko, a to nie ma nic wspólnego z kulturom, ani z kólturom.
    Tak jak marksizm z neomarksizmem.
    Chyba, że z kulturom teatru powszedniejszego w warszawce wspieranego bez’ mniejszowskiego z wrocławka i tej wielgiej z krzywym ustem.
    Tu także, w tym powszedniejszym z klaątwą ,występuje algorytm nieodżałowanego Overtona-niech mu ziemia lekką będzie.
    Pozdrowienie.

  67. tadeusz2017 napisał(a):

    All

    Dla pro forma … i iintencyi stworzyciela Nohooda tejże platformy (nie mylić z platfusem)..
    1).Jeśli piszesz koment w witrynie autora on o tym wie, mimo iż to jego nie dotyczy.
    2). Jeśli piszesz koment w witrynie obcej to wpisuj dokładnie nick adresata- bez tego wymogu adresat nie jest informowany, że to niego dotyczy.

    Taki momy klimat proszę państwa-jak mawial klasyk/klasyczka..

  68. tadeusz2017 napisał(a):

    Helena T
    o laboga!
    Helutkę reanimować cza.
    Dzwońta od nomier diewiat-diewiat-diewiat!

  69. tadeusz2017 napisał(a):

    nr 999 nie odpowiada-hozmowa konholowana.

  70. Helena T. napisał(a):

    YASSA pisze:
    22 Luty 2017 o 20:47
    A labirynty zima nie są zbyt przyjemne…

    Niekiedy jedyne sensowne wyjście to niestety labirynt…

    [youtube https://www.youtube.com/watch?v=46pyseT8-sI&w=400&h=225%5D

    „Tu masz namiar na 1600 góralek pana Marka – http://wpolsce.biz/

    Zajrzałam. Tam są głównie jakieś przedruki…
    Wygląda na to, że nie ma w sieci miejsca dla mnie. Trudno, trzeba się będzie częściej umawiać na brydża. ;))

    Kilka ładnych lat trwało nim większość (z Norbertem Ponurym (dawniej też ponurym) i panią Renatą) wróciła do tych, co mają tak za tak, nie za nie…”

    Ciekawe, ile to potrwa teraz. Obstawiam, że krócej.

    „Klikalność Cukiereczku, klikalność!”

    Wiem, wiem, klikalność. To tak, jakby za najładniejszą dziewkę we wsi uznać tę, która jest najczęściej macana.

  71. Helena T. napisał(a):

    TADEUSZ2017 pisze:
    23 Luty 2017 o 19:47
    My momy’ rewolucyje kulturowom’ droga komentatorko, a to nie ma nic wspólnego z kulturom, ani z kólturom.”

    Lepszy sort zastępuje gorszy, a pany zastępują chamów. Prawie jak w Rosji równo 100 lat temu.

    „Chyba, że z kulturom teatru powszedniejszego w warszawce wspieranego bez’ mniejszowskiego z wrocławka i tej wielgiej z krzywym ustem.
    Tu także, w tym powszedniejszym z klaątwą ,występuje algorytm nieodżałowanego Overtona-niech mu ziemia lekką będzie.”

    Sztuka może się podobać lub nie, być zrozumiała bądź nie, zachwycać bądź nie (‚Jak zachwyca, kiedy nie zachwyca’). Jednak rozpatrywanie sztuki w kategoriach jej przekazu publicystycznego to sprowadzanie jej do poziomu propagandy. A to kończy się zawsze wierszami ku czci.

  72. rk1 napisał(a):

    == Jednak rozpatrywanie sztuki w kategoriach jej przekazu publicystycznego to sprowadzanie jej do poziomu propagandy. ==

    HeluTku,

    rozpacz.
    rozpacz te „sztukę” nie w kategoriach „publicystycznych”,
    rozpacz nie sprowadzając do poziomu propagandy.
    i przy tym jeszcze jedno: nie końkluduj.

    chetnie przeczytam 🙂

  73. yassa napisał(a):

    W czepaniu żensmi Helena nam się radykalizuje, niczym Kazia…
    Niby ładna, a jakoś nikt się nie kwap by ją macać – ta uwaga, to o Kazi, tak na wszelki wypadek.:)))

  74. yassa napisał(a):

    @rk1

    W zamierzchłych czasach, przy okazji dzieła artystki Nieznalskiej, blogerka Lena Sadurska erudycyjnie wykazywała kontekst kulturowy towarzyszący eksponowaniu członka.
    W sztuce, od niepamiętnych czasów… W zasięgu globalnym…
    Jako erudyta, obeznany z tematyką wykładu, potwierdziłem, przyklasnąłem i zaproponowałem, aby pana prof. Sadurskiego przedstawić jako prącie… symbolizujące prężność oraz witalność idei UE.
    Przy czym wyraziłem obawę, że publiczność mniej wyrobiona może opacznie zrozumieć nasz przekaz…
    Może entuzjastycznie przyjąć, iż nasze dzieło przedstawia chuja w garniaku…
    Wszak prawdziwa sztuka może być interpretowana wielorako.
    Biedną Lenę zatkało…:)))

  75. tadeusz2017 napisał(a):

    Helena T

    „Lepszy sort zastępuje gorszy”


    No to należy ci się nobel, jak bum cyk, cyk.

    Jak na razie obowiązuje (bo to udowodnione jest praktycznie i teoretycznie) Prawo Kopernika-Greshama: Zło wypiera Dobro.
    I nie wiem jakby fikać, nic tego nie zmieni Heleno T- chyba, że powstanie nowy Archimedes.
    pzdrw.

  76. tadeusz2017 napisał(a):

    Helena T

    W zasadzie to nowy Archimedes powstał.
    Zwie się jak w tytule-Overton.
    W przeciwieństwie do Archimedesa działa na wyporność umysłu- inczej: odmóżdżyć.

    „Sztuka.. itd”
    Sztuką jest, aby sztuka sztuką była.
    Chyba, że zabierze się za to popaprany niedokształceniem mieszkowski.

  77. Helena T. napisał(a):

    RK1 pisze:
    23 Luty 2017 o 23:21
    „rozpacz te „sztukę” nie w kategoriach „publicystycznych”,
    rozpacz nie sprowadzając do poziomu propagandy.”

    Raczej nie rozpaczę (rozpaczam?), bo się na tę sztukę nie wybieram. Nie kręci mnie takie tanie skandalizowanie.

  78. Helena T. napisał(a):

    YASSA pisze:
    23 Luty 2017 o 23:44
    Niby ładna, a jakoś nikt się nie kwap by ją macać”

    I o to chodzi, Yasso. Tyle, że nie w tym rzecz, że się nie kwapi.
    Nie śmie.

  79. Helena T. napisał(a):

    TADEUSZ2017 pisze:
    24 Luty 2017 o 09:37
    „„Lepszy sort zastępuje gorszy”
    No to należy ci się nobel, jak bum cyk, cyk.
    Jak na razie obowiązuje (bo to udowodnione jest praktycznie i teoretycznie) Prawo Kopernika-Greshama: Zło wypiera Dobro.”

    Prawo Kopernika-Greshama odnosi się do pieniądza, nie do kategorii moralnych.

    Niemniej, jeśli potraktujemy je metaforycznie, to ‚dobra zmiana’ w pełni potwierdza to prawo.

  80. Helena T. napisał(a):

    TADEUSZ2017 pisze:
    24 Luty 2017 o 10:06
    „W zasadzie to nowy Archimedes powstał.
    Zwie się jak w tytule-Overton.
    W przeciwieństwie do Archimedesa działa na wyporność umysłu- inczej: odmóżdżyć.”

    Overton opisał jedynie dość oczywisty proces. Do tego nie jest potrzebna wanna. 😉

    Co do wyporności umysłu, istnieje taki psychologiczny mechanizm obronny jak wyparcie. Jego działanie możemy odnaleźć w Twoim zdaniu:

    „ zabierze się za to popaprany niedokształceniem mieszkowski.”

    Bo czyż ‚popaprani niedokształceniem’ nie są również panowie Misiewicz, Kuchciński, czy np. poseł Krasulski, kłamiący w oficjalnych dokumentach, że posiada maturę?

  81. ebns24 napisał(a):

    yassa 24 Luty 2017 o 00:21

    Miej litość nade mną biedną :)). Chyba się rozpuknę ze śmiechu :))).
    Masz metody…. palce lizać :))).

  82. Tadeusz_K napisał(a):

    Helena T
    Prawo Kopernika-Greshama odnosi się do pieniądza, nie do kategorii moralnych.


    Ale adekwatnie zadaje kłam twojej tezie.
    Zło,podobnie jak zły szeląg, wypiera Dobro/dobry pieniądz.

  83. yassa napisał(a):

    @Helena
    nie bądź taka Lena…

    „…nie w tym rzecz, że się nie kwapi.
    Nie śmie.”

    Jaja sobie robisz?!
    A czyże to Kazia by miała onieśmielać?
    Urodą?
    Wdziękiem?
    Szykiem?
    Kulturą?
    Inteligencją, poczuciem humoru…

    Nie kwapi…
    Bo nie chciałby obełwać w faszystoską mołdę.

  84. Helena T. napisał(a):

    TADEUSZ2017 pisze:
    24 Luty 2017 o 19:52
    „Zło,podobnie jak zły szeląg, wypiera Dobro/dobry pieniądz.”

    Tadeuszu…, nieco zaskakująca analogia. Na tej samej zasadzie o kocie Prezesa, podobnie jak o kocie Schrödingera, nie jesteśmy w stanie powiedzieć, czy jest żywy, czy martwy.

  85. rk1 napisał(a):

    Konflikt Kazia-Ania, choć tuszowany przez obie panie,
    jest powszechnie znaną tajemnicą w środowisku KrytPola.

  86. Helena T. napisał(a):

    YASSA pisze:
    25 Luty 2017 o 00:55

    Ale osssosierozchozi? Złe hasło?

  87. rk1 napisał(a):

    @Yassa – swoją drogą, czy normalne kobiety noszą broszki między nogami?
    (tak wiem: to pytanie powinienem skierować do osoby kompetentnej. np. kobiety)

    HeluTku!

  88. ProvoCatio napisał(a):

    @ HELENA T. pisze:

    np. poseł Krasulski, kłamiący w oficjalnych dokumentach, że posiada maturę?

    …………………….

    nie ma? patrz go drania. a profesorem się tytułuje?

  89. rk1 napisał(a):

    @Provo: zmiana awatara odnotowana.

  90. ProvoCatio napisał(a):

    @ RK1

    bez lajka, bez łaski.

  91. Helena T. napisał(a):

    RK1 pisze:
    25 Luty 2017 o 01:06
    „@Yassa – swoją drogą, czy normalne kobiety noszą broszki między nogami?
    (tak wiem: to pytanie powinienem skierować do osoby kompetentnej. np. kobiety)
    HeluTku!”

    Ja tam nie wiem, ja noszę bransoletki. Nie powiem, gdzie.

  92. rk1 napisał(a):

    == Nie powiem, gdzie. ==

    dlaczego?

  93. Helena T. napisał(a):

    PROVOCATIO pisze:
    25 Luty 2017 o 01:09
    „nie ma? patrz go drania. a profesorem się tytułuje?”

    Tylko generałem, niestety, nie został. Zdegradowali go w Wojsku Ludowym za kradzież. :((

  94. ProvoCatio napisał(a):

    @ HELENA T. pisze:

    „Zdegradowali go w Wojsku Ludowym”

    …………………..

    to teraz powinien dostać awans i wyrównanie. kraść w ludowym to nie wstd. chyba że zdegradowałi za to że się dał złapać. zatem kara była słuszna. gapa.

  95. ProvoCatio napisał(a):

    @ RK1 pisze:

    dlaczego?

    ……………………

    krótko, po wojskowemu:)))

  96. yassa napisał(a):

    Znów ten stary (dawniej też stary) numer…

    „Ale osssosierozchozi? Złe hasło?” – zaczepotała Helena, bo uleciało jej, że nie o hasło chodzi, a o („o to chodzi, Yasso. Tyle, że nie w tym rzecz, że się nie kwapi.
    Nie śmie.”) „śmie”.

    Ale nic to; jak na Kazię hasło znakomite, ale zupełnie nie kompatybilne ze „śmie”.
    Nie śmie się macać Xiężnej, zaś Kazię, jak najbardziej, gdy tylko się znajdzie jaki chętny…:))

    Dobrej nocy

  97. rk1 napisał(a):

    @Provo:

    == krótko, po wojskowemu ==

    nie dokuczaj mi, nie drwij 🙁

    jestem tylko Erkiem, ale świata ciekawym. na nowinki otwartym.

    w moim otoczeniu same takie kobiety tradycyjne.
    nie noszą broszek między nogami!
    fstyt i obciach 🙁

    a bransoletki noszą na rękach,
    czasami na kostkach u stóp,
    i to tak żeby było widać!

    ale to proste baby są. takie nieokrzesane, zupełnie niepostępowe.

    chciałbym wiedzieć jak jest nowocześnie.

    HeluTku!

  98. ProvoCatio napisał(a):

    @ RK1

    na swiecie kiszka. dzisiaj copy z emigracja łapanki na emigrantów sobie urzadziły w moim mieście. bardzo ostentacyjnie. chyba chodzi o to żeby sie przyzwyczaić jak przyjedzie pora na reszte. jest zle.

  99. Helena T. napisał(a):

    RK1 pisze:
    25 Luty 2017 o 01:19
    „dlaczego?”

    Bo nie chcę przynudzać.

  100. Helena T. napisał(a):

    YASSA pisze:
    25 Luty 2017 o 01:29
    „Nie śmie się macać Xiężnej”

    I tak – za przeproszeniem – trzymać!

  101. rk1 napisał(a):

    ależ wcale nie przynudzasz. wręcz przeciwnie – zaintrygowałaś…

    proszę!

    uchyl rombka.. rombnij! 🙂

  102. rk1 napisał(a):

    @HeluTku,

    oczywiscie jeśli nastaję na twoją intymność to cofam ten sęk.
    proszę, uznaj to pytanie za niebyłe!

  103. rk1 napisał(a):

    @Provo:

    == copy.. łapanki… ==

    tak. policyjne bransoletki. rozumiem.

  104. ProvoCatio napisał(a):

    @ RK1

    mniej więcej.

  105. wawel24 napisał(a):

    provocatio pisze:
    25 Luty 2017 o 01:49

    „dzisiaj copy z emigracja łapanki na emigrantów sobie urzadziły w moim mieście. bardzo ostentacyjnie. chyba chodzi o to żeby sie przyzwyczaić jak przyjedzie pora na reszte. jest zle.”

    Jeśli mógłbyś coś więcej na ten temat, byłbym wdzięczny…

    PS Też dostałem dziś od znajomych b.niepokojące opowieści z dwóch punktów Polski, z marketów.

  106. rk1 napisał(a):

    @ provo: rozwiń

    @wawel: rozwiń

  107. ProvoCatio napisał(a):

    @ ja pisze ze stanów. chyba trzeba będzie sie przyzwyczajać do łapanek, szalejącej policji i wyciągania z mieszkań. na razie emigrantów.

  108. rk1 napisał(a):

    @Provo:

    == ja pisze ze stanów. ==

    wiem. moze byc, ze sie nie znam, ale do not panic.
    tutaj aresztują demokratów. od zaraz po ŚDM.

    Na wszelki wypadek poradniki dla internowanych
    były dostarczone przez GW jeszcze przed.

  109. ProvoCatio napisał(a):

    nie o to chodzi Erku.

  110. rk1 napisał(a):

    @wawel24

    == Też dostałem dziś od znajomych b.niepokojące opowieści z dwóch punktów Polski, z marketów. ==

    idę spać. napisz coś więcej, jakieś detale,
    póki (puki) jeszcze jest dostępny internet.

  111. rk1 napisał(a):

    @Provo:

    poszłem. jutro chętnie się dowiem. serio.

  112. wawel24 napisał(a):

    rk1 pisze:
    25 Luty 2017 o 02:42

    Nie chcę działać na zasadzie Gadowskiego :). Osoby z którymi rozmawiałem opowiadały b.emocjonalnie. Muszę to przesiać i skorygować. Zrobię notkę na ten temat. W skrócie chodzi o statystycznie za często zdarzające się kilkunastosobowe grupy pasterzy (allach akbar), wyglądających i zachowujących się tak, jakby kasjerki i klienci byli… ich wielbłądami. Nie rozumiem tego. Oficjalnie „nie przyjmujemy”, więc co, sami się przyjmują? (Nawet w TV było o tej grupie 13 osób z Syrii i Iraku ukrytej w tirze). Miejmy nadzieję, że to… tranzytem tylko. Kasjerki z marketów lekko przerażone (jedna ze znajomych, z którą rozmawiałem trochę rozmawiała z kasjerkami). Dziwna sprawa. Nawet na S24 miesiąc temu ktoś blogerów o tym pisał i… potwierdziła to nawet p.Bogna Janke :).

  113. ProvoCatio napisał(a):

    @ WAWEL24

    macie w tej europie obce armie na specjalne niemieckie zaproszenie. bedzie sie działo

  114. lavadocerebral napisał(a):

    yassa pisze:
    No i ten labirynt, jak w Vaalserbergu. Lavado zaświadczy.

    Solennie zaświadczam – labirynt, panie Oberst.
    Aguśka Bloem też się przyłączy do świadczeń, ale po bruchaniu bruncza.

    Kontynuując poświadczamy też to w celach poglądowych obecność
    Gemmenichertunnel

    Dekodujemy: ‚Gemme – nicher – tunnel’
    gemme – broszka !
    nichte-r – podmieniamy eR-ke na n-ke i otrzymujemy nichte-n => kuzyni
    nichte-n => kuzyni, znaczy kuzyni w linii prostej.
    O znaczenie ‚nichten’ w sensie’gender’ najlepiej będzie zapytać panią @Lul-kę.
    A sam tunnel?
    No cóż! Należy do niego często zaglądać i powtarzając mantrę uhu-hu-hu czekać, aż coś nam odpowie ‚UUuuuaaaaaa..’ i jeśli wówczas entuzjastycznie przyjmiemy,
    że dzieło nasze powoli zaczyna przedstawiać chuja w garniaku…
    to dolepiamy jeszcze made-in-France ‚Wąsy-Pąsy’ otrzymując jedynego swoim rodzaju : Francuz’a-w-Izolacji.
    Dekodujemy:
    made.. => larva – odejmujemy eRke.. otrzymujemy..
    eee.. reszta jest w podręczniku.., tfu.
    Pod ręcznikiem!

  115. lavadocerebral napisał(a):

    Helena T. pisze:
    To tak, jakby za najładniejszą dziewkę we wsi uznać tę, która jest najczęściej macana.

    Niedaleko miasta Arnhem jest pewna slynna wioska „Het Dorp”
    zaludniona przez społeczność ludzi niepełnosprawnych.
    Twój pomysł został został entuzjastycznie przyjęty przez tę część tej społeczności,
    która pokarana została przez Zły Los marnym wzrokiem, lub jego całkowitym brakiem.

    Planowane sa już nawet w najbliższej przyszłości wybory Miss Big Maca!

    Big Mac-a to oczywiście nagroda dla Misy.
    Póki zo nie zdołałem jeszcze ustalić tożsamości Big’a, ani przeprowadzić referendum wśród zatrudnionych w Het Dorp’je pielęgniarek, opiekunek i reszty ‚cukiereczków’
    Wracam więc szybciutko do pracy, bo na Bagniskach duży dziś ruch na ścieżkach rowerowych i w związku z tymże ruchem – kar nawał.
    cze

  116. Helena T. napisał(a):

    LAVADOCEREBRAL pisze:
    25 Luty 2017 o 11:09
    „Niedaleko miasta Arnhem jest pewna slynna wioska „Het Dorp””

    Słynna? Jakaś bardzo słynna to nie jest, bo w necie nie sposób znaleźć na jej temat nic, co by nie miało podwójnych samogłosek w co trzecim słowie.

    „zaludniona przez społeczność ludzi niepełnosprawnych.”

    Eksperyment społeczny czy obóz nie-mówmy-jaki?

    „Big Mac-a to oczywiście nagroda dla Misy.”

    Jeśli Big Mac to będzie duży ładny cieniutki laptop Apple’a, najlepiej niebieski lub srebrny, to chętnie wezmę udział w tej konkurencji.

    „Wracam więc szybciutko do pracy, bo na Bagniskach duży dziś ruch na ścieżkach rowerowych i w związku z tymże ruchem – kar nawał.”

    Co racja to racja. Ja też muszę jakoś zmetabolizować te 6 pączków z Tłustego Czwartku.

  117. Tadeusz_K napisał(a):

    PROVOCATIO 25 Luty 2017 o 03:48

    Ciekawy jestem kto wymusił na Merkel takie działanie.
    Bauman (niech mu ziemia lekką będzie) sporządził kodeks narracji wielkiej migracji ok. 15 lat temu.
    Ale jak to się stało, że Merkel przystąpiła do tego jak świnia do koryta?
    Czyżby była oświecona ciemnym światłem?- nie wiem co sądzić.
    Jakie tu zaistniały okoliczności globalne?, że Merkel sprowadziła klina rozsadszającego Europę.
    Skądinąd wiadomo, że Niemcy (od wieków) to wylęgarnia wszelakich antyludzkih idei:
    -marksizm,
    -neomarksizm,
    -nazizm,
    -rasizm,
    -i wszelakie inne izmy.

  118. Tadeusz_K napisał(a):

    O macaniu..
    Towar macany należy do macanta.
    Timmermans duma se’ (bo to wielgi aftorytet jezd z wielgaśnego państewka) , że to jest reguła-i maca.

    Twarz MyślicielA w załączeniu:

  119. Tadeusz_K napisał(a):

    Inne portrety macantów:
    ” style=”width:526px;height:350px” />

  120. Tadeusz_K napisał(a):

    „Klątwa”-teatr powszechny w warszawce.
    Naoczna próba przesuwania okna Overtona.

    Główny etyk hartmann jan profesurem zwany:

    “Ty chamie, polski chamie!
    Jak ja to znam. Jak ja to znam.
    Miliony was, chamy, miliony. I co my mamy z wami zrobić?
    Ale przyjdzie na was czas.
    A jak nie na was, to na wasze dzieci.
    Weźmiemy szturmem wasze szkoły, zwabimy was podstępem do teatrów, wyślemy wasze dzieci w świat. I pewnego dnia zniknie ta zabobonna, prostacka i kruchciana Polska, dławiąca się pychą, jakąż to ona jest „prawdziwą” i „wierną” jest” …”

    -Synowie przymierza=B’nai B’rith .
    sie ma hartmann…

  121. Tadeusz_K napisał(a):

    na pohybel moherom i innem zaprzańcom- zamiast sławetne:
    „wolność, równość nierówna i tolerancja”.
    Liberte!…????

  122. Yassa napisał(a):

    Cze Lavado,
    pokręconą Marchewę odnalazłem w RPA, nadal wygląda olśniewająco, wrecz onieśmiela…

    A swoją drogą…
    Od pewnego czasu intryguje mnie, jak to jest?
    Piszesz enigmatycznie, językiem wręcz hermetycznym, a nasza Hela nawet jedną rzesą nie trzepnie.

    Z kolei ja wykładam kave na lave.
    Najprościej jak można…
    Gdy pisze o wiosce, to by uniknąć nieporozumień, daję wiochę w formacie matejkowskim.
    Z wielgachnym podpisem wiocha.pl.
    Pomimo tego Helena czepie.
    Na całego… Full stereo…
    Coś ze mną nie tak?

  123. rk1 napisał(a):

    @Yassa:

    Lavado = HeluTek

  124. Tadeusz_K napisał(a):

    YASSA& rk1
    Helutek rzeską trzepie,
    a kazia herbu grabie w broszkę klepie.
    I fajowo jezd….

  125. lavadocerebral napisał(a):

    Helena T. pisze:
    Słynna? Jakaś bardzo słynna to nie jest, bo w necie nie sposób znaleźć na jej temat nic, co by nie miało podwójnych samogłosek w co trzecim słowie.

    Zajrzałem i chyba masz rację – coś mało o tym ‚Het Dorp’ po za granicami Bagniska slychać.
    Wrzucam więc [w locie] kilka faktów:
    Wiocha owa powstała z pozyskiwania funduszy 26 i 27 listopada 1962 roku. To bylo tak dawno temu, że sam nie wiem czy pozyskiwanie funduszy było bardziej ‚owsiako-lewackie’, czy też po prostu ‚ludzko-swojackie’.
    Do dziś się tu opowiada jak ludzie wkładali nawet po 2 monety 10-cio centowe do pudełka po zapałkach i zanosili je do miejscowego warzywniaka.

    Był wówczas na Bagniskach tak ogromny dobrobyt, że w większości domostw walały się puste pudelka po zapałkach
    W okół pałacu milościwie panującej królowej Żulii [Juliana dla intimi] to i po dwa pudelka można było znaleźć, a ‚cukiereczki’ czasem jeszcze i takie takie okazy pełne ognia i z pałkami mogły napotkać, by się takim sposobem i wielce nieprzystojną służbą u macantów szlachectwa dorobić.
    Ale ad rem, lava.. ad rem..

    Właściciele warzywniaków zobaczywszy taką górę pudełek po zapałkach z kasą w środku postanowili być ‚good sports’ i warzywniaków nie zamykać na wieczór, więc akcja trwała i trwała, aż się nawet do Guiness Book of Records dostała za najdłuższy na świecie program telewizyjny – non stop.

    Nie sprawdzałem, ale podobno hh:ss 23:38 czy cuś w tym stylu, a były to czasy czarno białej telewizji i kamery ważyły więcej od krowy a grubymi kablami płynęły do nich wywoływacz z utrwalaczem. Ale do rzeczy, do rzeczy, Moiściewy..

    I tak zebrano 12.000.000 guldenów co w 1962 roku było niezłą kasą i niejeden Amber Gold do dziś żałuje, że się tak późno urodził..

    A mówiąc późno sam też widzę, iż muszę się spieszyć, więc tylko dodam, że za te kase zbudowano całą wioskę dla niepełnosprawnych, aby mogli się tam czuć pełnosprawnymi współmieszkańcami 2000-czno letniej cywilizacji.

    Raz jeszcze dziękując w imieniu tych biednych, poszkodowanych przez zły los ludzi, za wnoszący w ich trudne życie momenty radości i humoru patent na wybory Miss Big Maca, w locie powrotnym pozdrawiam

    PS a może panująca o tej wiosce cisza oznacza, że to jakieś wraże masońskie siły starają się ślady po swych zakusach zamieść pod dywan ? 8]

  126. lavadocerebral napisał(a):

    Yassa pyta:
    Coś ze mną nie tak?
    Eee niee.. Może po prostu – karta Ci nie idzie?
    A może iść idzie, ale nie staje?

    Dobra. Wracając do roz[g]rywki piszesz:
    z kolei ja wykładam kave na lave.
    hmm…po tym jak ‚west’ poleciał winnym bubkiem?
    noooo.. to.. skoro ‚trump’ jest żołądź,
    to ja sobie polecę w baranie jaja.

    Kładę 8 trefl..

  127. yassa napisał(a):

    @lavadocerebral

    Dziękuję, rzeczywiście…
    Karta mi nie idzie, gdyż od czasów studenckich nie gram…
    Te noce przez karty zawalone, można było wykorzystać na co innego…
    Coś bardziej ekscytującego…
    I tego się teraz trzymam
    Nudę szlemów bez atu, z koniaczkiem i owsianymi ciasteczkami, postanowiłem przenieść na czas emerytury…

  128. yassa napisał(a):

    „Lavado = HeluTek”

    Jeszcze Ci Erku mało?
    Nie wkrecaj…
    Mnie wiele nie trzeba.:))

  129. yassa napisał(a):

    „kazia herbu grabie w broszkę klepie”

    Aż sprawdziłem Tadeuszu: dobry jesteś!

  130. rk1 napisał(a):

    @Yasso (25 Luty 2017 o 16:07)

    ten komentarz bierze udział w konkursie „Końkluzja dnia” 😀

  131. Helena T. napisał(a):

    RK1 pisze:
    25 Luty 2017 o 13:52
    „Lavado = HeluTek”

    Taaa…. Ciekawe, czy Lavado też ma w tej chwili na twarzy maseczkę z zieloną glinką. Jak by co, to polecam.

  132. ProvoCatio napisał(a):

    @ HELENA T.

    czołem HeluTek :).a taka zielona maseczka nie boli?

  133. Helena T. napisał(a):

    LAVADOCEREBRAL pisze:
    25 Luty 2017 o 13:59
    „Do dziś się tu opowiada jak ludzie wkładali nawet po 2 monety 10-cio centowe do pudełka po zapałkach i zanosili je do miejscowego warzywniaka.”

    Wyjątkowo przyzwoici jacyś byli ci Arnhemczycy. To im zostało od do dziś?

    „za te kase zbudowano całą wioskę dla niepełnosprawnych, aby mogli się tam czuć pełnosprawnymi współmieszkańcami 2000-czno letniej cywilizacji.”

    Trochę mnie niepokoi rzecz taka. Co się dzieje, kiedy parze niepełnosprawnych mieszkańców wioski urodzi się zdrowe i pełnosprawne dziecko? Mogą zostać, czy są wysiedlani?

    „PS a może panująca o tej wiosce cisza oznacza, że to jakieś wraże masońskie siły starają się ślady po swych zakusach zamieść pod dywan ? 8]”

    No czekałam na to! Cały Lava, cały on! Mój ci jest! Co do szczegółów zamiatania, należy zapytać kogoś bliżej PISu, mnie trudno powiedzieć. Ale na oko obstawiałabym, że to raczej Reptilianie. 😛

  134. Helena T. napisał(a):

    LAVADOCEREBRAL pisze:
    25 Luty 2017 o 14:22
    „Kładę 8 trefl..”

    Zła karta. Wróży awantury, kłótnie, bijatyki.
    Biorę damą.

    Ostatnio przy brydżu słuchaliśmy sobie rockowej stacji (EskaRock). A tam – trochę staroci i takie cudo:

    [youtube https://www.youtube.com/watch?v=cWwg-YSqF_U&w=300&h=169%5D

  135. rk1 napisał(a):

    @HeluTek: oczywiście, że ma. to wynika wprost z podanej równości 🙂

  136. Helena T. napisał(a):

    PROVOCATIO pisze:
    25 Luty 2017 o 23:55
    „a taka zielona maseczka nie boli?”

    Powiedziałabym, że nawet wręcz odwrotnie.
    Ale wygląda się jak alien.

  137. Helena T. napisał(a):

    RK1 pisze:
    26 Luty 2017 o 00:07
    „@HeluTek: oczywiście, że ma. to wynika wprost z podanej równości”

    Yassa zbył tę Twoją paranoję, a ja się przy niej zatrzymam i bliżej przyjrzę.

    Z Lavado spędziłam na pogaduchach na salonach trochę czasu. Dokładniej – parę lat. Końkludując: Twoim zdaniem gadałam sama ze sobą? Szczerą, prostą i z serca odpowiedź poproszę.

  138. ProvoCatio napisał(a):

    @ HELENA T.

    fajna nutka. czy koleżnka blogerka tęskni za czymś że jej sie tak ona podoba?

  139. Helena T. napisał(a):

    PROVOCATIO pisze:
    26 Luty 2017 o 00:15
    „fajna nutka. czy koleżnka blogerka tęskni za czymś że jej sie tak ona podoba?”

    Mhm. Za morzem. Ewentualnie może być ocean.

  140. ProvoCatio napisał(a):

    @ HELENA T

    w tym akurat mogę pomóc 😉

    https://youtu.be/8bfk54iuk-4

  141. rk1 napisał(a):

    == Szczerą, prostą i z serca odpowiedź poproszę. ==

    No ja Cie proszę HeluTku. Końkluzja jest oczywista, bo jest Końkluzją.

  142. Helena T. napisał(a):

    PROVOCATIO pisze:
    26 Luty 2017 o 00:21
    „w tym akurat mogę pomóc 😉”

    To młody naiwny Lipiński? Fajny facet z niego wyrósł. Nawet trochę się ostatnio zaangażował w walkę z dobrą zmianą. 😛

  143. ProvoCatio napisał(a):

    @ HELENA T.

    z tymi artystami to juz tak masz. nie wiedzą na jakim swiecie żyją 🙂

  144. Helena T. napisał(a):

    RK1 pisze:
    26 Luty 2017 o 00:27
    „Końkluzja jest oczywista”

    Jeszcze jedno pytanko, ostrzegam że podchwytliwe. Czy kogoś, kto latami gada sam ze sobą w necie, możemy uznać za totalnego freaka?

  145. lavadocerebral napisał(a):

    @HelenaT pyta:
    kiedy parze niepełnosprawnych mieszkańców wioski urodzi się zdrowe i pełnosprawne dziecko? Mogą zostać, czy są wysiedlani?

    Kiedy parze niepelnosprawnych uridzi sie zdrowe dziecko.., kiedy parze..
    Hmm..
    Cała HelenaT! Cała ona – zawsze bardzo trudne pytania!
    Muszę się jutro zapytać w parafii, czy ktoś coś wie na ten na-temat.

    A w międzyczasie..

    Pobyt w wiosce nie jest przymusowy i nie ma tam tez zasieków z drutu kolczastego.
    Prawo do znalezienia lokum w innej częsci kraju przysługuje mieszkańcom tak, jak gdyby nic nie różnilo ich od innych obywateli Bagniska.
    Wioska nie jest tez odizolowna od reszty świata i nie jest otoczona płotem bądź murem Jej mieszkańcy często wybierają się na swoich wózeczkach inwalidzkich po zakupy do centrum miasta, a bywa, że wraz z zakupami zostają sobie do białego ranka na potańcówkach w różnych dyskotekach.
    Jeśli ich wózeczki mają stosownie sprofilowane oponki, to bywa też, że śmigaja sobie po parkiecie w rytm różnych muzycznych wygibasów. Choćby i takich:

    Jestem wolny
    Jako rzeka
    Nurt jej nuci życia wieczny śpiew.
    Odchodzę – lecz wciąż jestem.
    W rytmie serca słyszę Boski zew.
    Wolność…

  146. rk1 napisał(a):

    Nie odpowiem na to pytanie, bo jest zbyt podchwytliwe.
    ja nawet nie wiem kto to jest freak. Natomiast wiem, że
    ktos kto gada sam ze soba (a juz szczegolnie w necie)
    zbyt zdrowy nie jest.

  147. rk1 napisał(a):

    komentarz „H=L’ wystawiłem do konkursu „Końkluzja dnia”.
    Uważam, że to duza szkoda, że taki nie został jeszcze ogłoszony.

  148. rk1 napisał(a):

    @Lava: w wiki info ze wycofuja sie z tego projektu (20110. chca ponownie integrowac.

  149. lavadocerebral napisał(a):

    @RK1
    @Lava: w wiki info ze wycofuja sie z tego projektu (20110. chca ponownie integrowac.

    Jeśli tak, to znaczy, że myślą i potrafią wyciągać wnioski z tego myślenia.

    To dobry znak – znaczy nie wszyscy jeszcze sikają po nogach na dźwięk słów ‚sztuczna inteligencja’.

  150. rk1 napisał(a):

    @Lavado:

    == Jeśli tak ==
    tyle zrozumiałem z wiki, ktora tu zaliknowales. moze cos translator przekrecil.

  151. lavadocerebral napisał(a):

    @RK1

    Coś mi się kiedyś o uszy obiło, że maja w planach jakiś generalny remont infrastruktury, ale nie pamiętam co i jak..

    Luknę przy okazji co tam wiki o tym pisze.
    Dziś mam jakoś niskie parcie na zgłębianie tak śmiele i subtelnie zaprezentowanego ‚na-tematu’ o zdrowo-chorych dzieciach w zdrowo-chorych spoleczeństwach.

    Poszłem 🙂

  152. Helena T. napisał(a):

    PROVOCATIO pisze:
    26 Luty 2017 o 00:36
    „z tymi artystami to juz tak masz. nie wiedzą na jakim swiecie żyją”

    Mhm. Vide Kukiz.

  153. ProvoCatio napisał(a):

    @ HELENA T

    Kukiz to juz jest zupełnie inna historia. Miłej nocy Heleno T. Samba pa Ti 🙂

    https://youtu.be/_MpQ4XOO99E

  154. Helena T. napisał(a):

    LAVADOCEREBRAL pisze:
    26 Luty 2017 o 00:46
    „Jeśli ich wózeczki mają stosownie sprofilowane oponki, to bywa też, że śmigaja sobie po parkiecie w rytm różnych muzycznych wygibasów.”

    Mogłoby to być niebo dla niepełnosprawnych gdyby nie fakt, że w niebie niepełnospawni są pełnosprawni.

    „Jestem wolny
    Jako rzeka
    Nurt jej nuci życia wieczny śpiew.
    Odchodzę – lecz wciąż jestem.
    W rytmie serca słyszę Boski zew.
    Wolność…”

    Świetny klip. Jesteśmy wyjątkowymi ssakami. I piękna twarz kobiety (3:49). Rytm.

    O rany, zaczynam pisać równoważnikami zdań. Znak, że trzeba do łóżeczka. Zaraz, właściwie, to od dawna jestem w łóżeczku, wystarczy po prostu odłożyć laptopa. 🙂

  155. Helena T. napisał(a):

    RK1 pisze:
    26 Luty 2017 o 00:48
    „wiem, że ktos kto gada sam ze soba (a juz szczegolnie w necie)
    zbyt zdrowy nie jest.”

    To mało. Podejrzenia powinny w takim przypadku iść w stronę zaburzeń psychotycznych, a to już nie przelewki. Jeżeli nie dziwi Cię i nie napawa niepokojem, że ktoś w Twoim (netowym) otoczeniu mógłby się tak zachowywać, to… niedobrze.

  156. rk1 napisał(a):

    @HeluTek: napisałem gdzieś (dałem do zrozumienia), ze nie dziwi?
    HeluTku.. no ja Cie prosze.. po raz drugi, w zatrważająco krótkim odstępie czasu..

  157. Helena T. napisał(a):

    PROVOCATIO pisze:
    26 Luty 2017 o 01:42
    ” Samba pa Ti”

    Pewnie nawet niepełnosprawni pod Arnhem nieźle dają, tańcząc sambę…

  158. ProvoCatio napisał(a):

    @ HELENA T

    broń się. drap i gryz. lubie Cię taką.

  159. rk1 napisał(a):

    == Mogłoby to być niebo dla niepełnosprawnych gdyby nie fakt,
    że w niebie niepełnospawni są pełnosprawni. ==

    czemu zatem więc zwlekać, miast ich piorunem upełnosprawnić…

    oj HeluTek, HeluTek..

    śpij dobrze, pełnosprawnie.

  160. ProvoCatio napisał(a):

    @ RK1

    Dobrej nocy Erku 🙂

  161. rk1 napisał(a):

    @Provo:

    Dobrej nocy Provo 🙂

    śpij dobrze, poetycko 😛

  162. rk1 napisał(a):

    Panie, ofiaruj każdemu z nas,
    czego mu w życiu brak

  163. lavadocerebral napisał(a):

    @HelenaT [o 01:49 ]
    Mówiąc kimś, kto rozmawia sam ze sobą piszesz:
    Podejrzenia powinny w takim przypadku iść w stronę zaburzeń psychotycznych

    Oh la la!
    No to marnie to dla mnie wygląda, bowiem ja od rana do wieczora gadam sobie co 5-ęć 10-sięć minut sam ze sobą; mysląc przy tym, że świat byłby miejscem nieznośnym gdybyśmy co 5 a 10 minut nie mogli sobie pogadać z kimś na jako tako przyzwoitym poziomie rozwoju.

  164. lavadocerebral napisał(a):

    @HelenaT [o 01:49 ]
    A skoro już przyszło nam na pogaduchy o ludziach, którzy czesto rozmawiają sami ze sobą, polecam pogadanki mego kumpla Jiddu:

    Zawsze staramy się utożsamiać z naszą rasą, z kulturą, z tym, w co wierzymy lub też z postaciami mistycznymi, pewnymi przekonaniami, szczególnego rodzaju nadrzędnymi autorytetami. Utożsamienie się z czymś zdaje się stanowić drugą naturę człowieka. Odczucie to prawdopodobnie odziedziczyliśmy po zwierzętach niższych. (…) Z pewnością owa identyfikacja niesie poczucie bezpieczeństwa, pewności, poczucie posiadania czegoś, bycia właścicielem. Zadowolenie i poczucie bezpieczeństwa mogą zaś przybrać formę iluzji. Człowiekowi nawidoczniej potrzeba naprawdę wielu iluzji.

    Jiddu Krishnamurti – Rozmowy z Samym Sobą

  165. lavadocerebral napisał(a):

    @HelenaT [o 01:49 ]
    Ahe i zanim zapomnę – Jiddu Krishnamurti to ten gostek co przyglądjąc się stadu baaardzo wysoko wyksztalconych psychologów i psychiatrów stwierdził:

    Nie jest miarą zdrowia psychicznego, być dobrze przystosowanym do głęboko chorego społeczeństwa.

    a poza tym:
    trzyymsie Hela – dziś niedziela 🙂

  166. Tadeusz_K napisał(a):

    RK1 pisze:
    26 Luty 2017 o 02:20
    -przepiękne..

  167. rk1 napisał(a):

    @tadeusz2017: Gustaw Lutkiewicz zmarł przedwczoraj.

  168. Tadeusz_K napisał(a):

    RK1 pisze:
    26 Luty 2017 o 12:37

    Tak, wiem.

  169. lavadocerebral napisał(a):

    @RK1 pisze:
    26 Luty 2017 o 00:48

    wiem, że ktos kto gada sam ze soba (a juz szczegolnie w necie)
    zbyt zdrowy nie jest

    Aż się prosi zapytac: z pierwszej ręki?
    Czy od kogoś znajomego z uczelni?
    8}

  170. rk1 napisał(a):

    @Lavado:

    Przeciez juz odpowiedziales wycerpująco wczesniej. rzecz dotyczy rozmowy „ze soba” via net. i tu tez nie ma watpliwości (pomijam gdy robi sie to by manipulowac innymi – to inny przypadek).

    masz racje: napisałem o „a juz szczegolnie” za duzo. bo pozno było 😉

  171. Tadeusz_K napisał(a):

    LAVADOCEREBRAL
    „Nie jest miarą zdrowia psychicznego, być dobrze przystosowanym do głęboko chorego społeczeństwa.”

    Ale jakosik nasze profesory od socjologii, psychiatrii, psychologii, filozofii -na czele z PANiskiem – nie wiedzą o tym chociasz A. Mickiewicz upominał:
    I tak mędrsi fircykom oprzeć się nie śmieli,

    I zląkł ich się jak dżumy jakiej cały naród,

    No już sam wewnątrz czuł choroby zaród;

    Krzyczano na modnisiów, a brano z nich wzory;

  172. Tadeusz_K napisał(a):

    HELENA T. pisze:
    26 Luty 2017 o 01:55
    HELENA T. pisze:
    25 Luty 2017 o 01:54
    HELENA T. pisze:
    22 Luty 2017 o 00:24

    Ciebie jakowaś „Klątwa” dopadła z tymi ptakami, czy są to jakoweś fobie, czy też jest to sztuka mieszkowskiego co mu z mózgowia nieświadomie wytrysnęła?

  173. lavadocerebral napisał(a):

    @RK1
    Przy okazji,
    zanim zawirowanie czasoprzestrzeni wciągnie mnie w rozpustę zapustów, dorzucam to i owo w związku z [26 Luty 2017 o 00:56]
    Sprawdziłem info w wiki. Są plany, aby część ‚wioski’ zreorganizować tak, aby powstała cała dzielnica w której oprócz sprawnych-inaczej mieszkaliby też i ci, których – w myśl definicji – ocenia sie jako sprawnych.
    Przez ostatnie 5 lat dyskusja ucichła pod natlokiem innych, obciążających i tak juz mocno sterany wszechobecną inflacją, budżet.

    I z takim-to-że tradycjonalnym Alaaf
    daję nura w tłum przebierańców ^^

  174. lavadocerebral napisał(a):

    @Tadeusz2017 pisze:
    Ale jakosik nasze profesory od socjologii, psychiatrii, psychologii, filozofii -na czele z PANiskiem – nie wiedzą o tym chociasz A. Mickiewicz upominał:

    Profesory wiedzą zwykle to, co się daje łatwo sprzedać pospólstwu.

    Zresztą: jak każda… dawniej też.. każda.

    Alaaf
    ^^

  175. Helena T. napisał(a):

    LAVADOCEREBRAL pisze:
    26 Luty 2017 o 12:15
    „No to marnie to dla mnie wygląda, bowiem ja od rana do wieczora gadam sobie co 5-ęć 10-sięć minut sam ze sobą;”

    To się nie liczy, bo Ty gadasz z de Drażelonem. 😛

    „świat byłby miejscem nieznośnym gdybyśmy co 5 a 10 minut nie mogli sobie pogadać z kimś na jako tako przyzwoitym poziomie rozwoju.”

    1) Brak pokory (w tym również wobec własnych intelektualnych predyspozycji) wcześniej czy później ściąga na delkwenta paskudne karmiczne skutki.
    2) Przecież po to wchodzisz do netu, żeby pogadać z kimś na jakim takim poziomie, no i wychodzi na to, że to jesteśmy my. ;))

  176. Tadeusz_K napisał(a):

    LAVADOCEREBRAL pisze:
    26 Luty 2017 o 13:16

    Mnie się wydaje, że to bardzo zastrachana ferajna, a nie naukowcy.
    Dawno zapomnieli o swojej przysiędze.
    Albo opanowały ich ciemne moce.

  177. Helena T. napisał(a):

    LAVADOCEREBRAL pisze:
    26 Luty 2017 o 12:19
    „pogadanki mego kumpla Jiddu:
    „(…)Zadowolenie i poczucie bezpieczeństwa mogą zaś przybrać formę iluzji. Człowiekowi nawidoczniej potrzeba naprawdę wielu iluzji.” ”

    NIe tylko Jiddu do tego doszedł. Populiści, trumpy i inni kaczyści też to odkryli.

  178. Helena T. napisał(a):

    LAVADOCEREBRAL pisze:
    26 Luty 2017 o 12:22
    „Jiddu Krishnamurti to ten gostek co przyglądjąc się stadu baaardzo wysoko wyksztalconych psychologów i psychiatrów stwierdził:
    „Nie jest miarą zdrowia psychicznego, być dobrze przystosowanym do głęboko chorego społeczeństwa.” ”

    Kategorie zdrowia psychicznego w dużej mierze nie są kategoriami medycznymi, tylko społecznymi i mierzą przystosowanie i możliwość skutecznego funkcjonowania w społeczeństwie. Ocena społeczeństwa jako zdrowego lub chorego to w kolei kwestia wartości. I tak z medycyny przez psychologię i socjologię dochodzimy do filozofii. Jak zwykle, kurna. :((

    „trzyymsie Hela – dziś niedziela”

    Czymsie Lava,
    Całuje,
    Warszawa. :))

  179. Helena T. napisał(a):

    TADEUSZ2017 pisze:
    26 Luty 2017 o 12:59
    „Ciebie jakowaś „Klątwa” dopadła z tymi ptakami, czy są to jakoweś fobie, czy też jest to sztuka mieszkowskiego co mu z mózgowia nieświadomie wytrysnęła?”

    To Hitchcock… :P)

  180. Helena T. napisał(a):

    LAVADOCEREBRAL pisze:
    26 Luty 2017 o 13:13
    „Są plany, aby część ‚wioski’ zreorganizować tak, aby powstała cała dzielnica w której oprócz sprawnych-inaczej mieszkaliby też i ci, których – w myśl definicji – ocenia sie jako sprawnych.”

    Budujmy wioski. Na tefałenie przed chwilą obejrzałam dokument o Słonecznej Wiosce w Chinach (powstała podobnie jak ta dyskotekowa wioska dla niepełnosprawnych u Ciebie, z oddolnej inicjatywy). To wioska, do której trafiają dzieci więźniów, żebrzące po ulicach, którymi nie ma się kto zająć. To te dzieci, które widziały, jak jeden rodzic zamordował drugiego i które teraz mają wstręt do mięsa.
    Pani, która tę wioskę stworzyła, próbowała pomóc kobiecie, która trafiła do więzienia i przez wiele lat nie mogła zobaczyć się ze swoim dzieckiem, pozostawionym bez opieki. W końcu popełniła w tym więzieniu samobójstwo.
    Budujmy wioski, nie więzienia…

  181. Tadeusz_K napisał(a):

    HELENA T.
    „Budujmy wioski, nie więzienia…”
    Tak jest!
    A więźniowe do kamieniołomów i prycza w baraku-najwyższa pora.

  182. lavadocerebral napisał(a):

    @Helena T. pisze:
    Ocena społeczeństwa jako zdrowego lub chorego to w kolei kwestia wartości. I tak z medycyny przez psychologię i socjologię dochodzimy do filozofii. Jak zwykle, kurna.

    Kwestia wartości
    Bardzo słuszna uwaga.

    Teraz należy przepytać większość udzielajacych się na forach naukowych psychiatrów psychologów, socjologów i filozofów z ich wiedzy o systemach wartości, po czym tym, którzy polecą jakimś mocno naświrowanym trudnymi słowy ‚dedaizmem’ dać ostatnią szansę na próbę samodzielnego myślenia.
    Nie dadzą rady, to z punktu zabronić drukowania ich naukowych wypocin na prawdziwym papierze – a zwłaszcza drzewnym – pod groźbą obligatoryjnej rezerwacji ich nadchodzących wakacji w autokarze na najbliższą czasowo „Kamieniołomy Tour” :))))

  183. lavadocerebral napisał(a):

    @Helena T. pisze:
    Na tefałenie przed chwilą obejrzałam dokument o Słonecznej Wiosce w Chinach
    Ja już coś chyba kiedyś na s24 czytałem o pani Zhang.
    Chyba na świetnym blogu pana @Zhongguo.
    Pod notką bylo chyba 5 a 6 komentarzy.

    To wyraźne świadectwo tego, co należy sądzić o poziomie intelektualnym większości bywalców platform blogerskich, prowadzonych przez przedstawicieli warszawskich środowisk akademickich i dziennikarskich.

  184. lavadocerebral napisał(a):

    @HelenaT pisze:
    Budujmy wioski, nie więzienia…

    Dobrze powiedziane. Budujmy.

    I to wcale niekoniecznie wiochy czy wioski – po prostu Budujmy.
    Nie dając się przy tym
    żadnym wycwanionym dooopkom poróżnić i podzielić
    – na tych puszystych i na tych mniej
    – na tych mądrzejszych i na tych mniej
    – na tych wierzacych i na tych co nie są
    – na tych ‚naszych’ i na tych ‚obcych’
    – na czarnych, na białych, czerwonych, zielonych, żółtych,
    – na jasno- i na ciemno niebieskich
    – na ‚ptaszki’ i na ‚szparki’
    – na takich, na siakich i na owakich

    🙂

  185. facet2017 napisał(a):

    Ta scena to fałsz.

  186. lavadocerebral napisał(a):

    @facet2017 pisze:
    Ta scena to fałsz.

    A mialo być Fis slide up to G# ?
    W którym takcie?

  187. facet2017 napisał(a):

    W sensie – propaganda. No, ale filmy wszystkie służą propagandzie.

  188. Marek Lipski napisał(a):

    Nie na temat.Do FACET 2017,prośba jak do PIKO,wytłumacz nohood i pomóż.On mnie nie słucha,(uśmiech)Informacje podałem w wpisie PIKO(Informacje,instrukcja).DzIęki.

  189. lavadocerebral napisał(a):

    @FACET2017 pisze:
    W sensie – propaganda. No, ale filmy wszystkie służą propagandzie.

    I o to chodzi, i o to chodzi.
    Filmy, gazety, telewizja, internet – wszystko w służbie ‚Lepszego Jutra’.

    Spotkałem ostatnio kilka osób walczących o prawo do edukacji dzieci w domu.
    Z dala od podkopujących ich autorytet moralny szkół.
    Ludzie ci twierdzili, że w EU obowiązek, a nawet – powiedzmy wprost – przymus posyłania dzieci do oficjalnie uznanych przez państwo szkół nie jest powodowany troską o stan ich wiedzy, a raczej obawami przed utratą możliwości gruntownego prania mózgów przyszłym obywatelom.
    Zwłaszcza w wieku dojrzewania, gdy dzieciaki są na taką indoktrynację wyjątkowo podatne. 😉
    Pozdrawiam.

  190. facet2017 napisał(a):

    @Marek Lipski
    @nohood nie jest sterowalny, co sobie wymyśli, to zaraz leci realizować. Zachowuje się jak arabski miliarder, który kupił sobie jakiś angielski klub piłkarski (np Liverpool) i sam chce zarządzać, trenować piłkarzy, być lekarzem drużyny, cheerliderkami, bramkarzem i napastnikiem oraz kontrolerem biletów. Jest nieco chaotyczny.
    To tyle zauważyłem i się z wami podzieliłem.

  191. Tadeusz_K napisał(a):

    facet2017
    Gdzie jest gospodyń sześć, tam nie ma co jeść.

  192. Tadeusz_K napisał(a):

    lavadocerebral

    #Bawi nas demonstrowanie światu jak bezsensowny jest każdy opór . Widzicie, cokolwiek chcecie zrobić to potrzebujecie pieniędzy. Jeśli nie jesteście w stanie zapłacić podatku gruntowego to my zbieramy pole i sprzedajemy temu co może zapłacić. A za pieniądze z podatków indoktrynujemy wasze dzieci w szkołach publicznych, które w tym celu stworzyliśmy. Chcemy by rośli dobrze wytresowani do naszego sposobu myślenia. Wasze dzieci nauczą się tego czego chcemy, a wy zapłacicie z waszych podatków”.-D. Rockefeller

    W podobnym duchu pieje harmann jan.

  193. lavadocerebral napisał(a):

    @Tadeusz2017 pisze:
    Bawi nas demonstrowanie światu jak bezsensowny jest każdy opór . Widzicie, cokolwiek chcecie zrobić to potrzebujecie pieniędzy.

    Ich bawi to, a nas lekko bawi ich zadufana we własną nietykalność niewiedza o takim prostym fakcie, że zapominając o Prawie Kosmicznej Sprawiedliwości i wychylając się nieopatrznie poza granice przyzwoitości można wypaść nawet z Okna Overtona
    i – niestety – nieźle się przy tym poturbować.

    Ale skoro juz przy propagandzie, to pozwolę sobie dorzucić jeszcze ździebko
    Obszar świadomości w który poezja alegoryczna poprzez swą mistyczną metafizyką wtapia się w nurt zjawisk opisywanych już dziś przez fizykę teoretyczną.
    Dog Poet Transmitting……
    There’s an area where allegorical poetry gains a mystical influx of metaphysical certainty that is no different from theoretical physics, where theory is just another word for things we don’t want to accept as inevitable.Maybe freedom’s just another word for no one left to screw.

    ps transkrypcja reszty tekstu jest pod filmem [=>SHOW MORE]

  194. lavadocerebral napisał(a):

    @lavadocerebral pisze:

    A może to tylko wymysły chorych wyobraźni?
    Łatwo jednak zauważyć, że wyobraźni tych jest na swiecie coraz więcej i z każdym dniem ich przybywa.

    Do I have any idea of what I am talking about?
    Może i nie. Może i nie.
    Wiem jedno:
    Wszystko w naszej rzeczywistości zna swoje granice
    oprócz praw rządzących światem materialnego bogactwa i obłudy.
    Ceny życia nie mogą wciąż rosnąć i rosnąć,
    zbliżając się do granicy nieskończoności.
    Ekonomia i Matematyka mówią Wam, że tak?
    Zobaczmy więc co mówi Dog Poet..

    that goes contrary to the mathematics.
    You can spread the numbers only so thinly or you can only press them together so much and you’re going to get holes appearing in the net all over the place or you are going to get implosion.
    It stands to reason that sooner or later, the public will have no further option but to declare open season on the bankers.

    Można więc zrozumieć dlaczego prędzej czy później ludzie nie będą mieli żadnych innych opcji, jak zadeklarować otwarcie sezonu łowieckiego pod wezwaniem
    „Wielkie Polowanie na Bankierów”.

    darz bór and may all your noses stay cold & wet
    😉

  195. Tadeusz_K napisał(a):

    LAVADOCEREBRAL
    27 Luty 2017 o 12:40
    Ciekawy film.
    Problematyka, która jest w zainteresowaniu wąskich grup.
    A rozprzestrzeniające się zło stosuje prostsze instrumenty, zrozumiałe dla wszystkich, ale z tą uwagą, że cele nie są rozpoznawalne. A ci, którzy są powołani z urzędu do wyjaśniania celów (żyjący za nasze pieniądze) nabierają wody w usta i sprzeniewierzają się swojej przysiędze (pański koment 26 Luty 2017 o 22:38) . Ich rolę przejmują niedouczeni celebryci.

    wychylając się nieopatrznie poza granice przyzwoitości można wypaść nawet z Okna Overtona
    i – niestety – nieźle się przy tym poturbować.

    -Tak będzie.
    Ale nim to nastąpi ludzkość poniesie wiele ofiar.
    Okno Overtona działa- vide np. „Klątwa” w TP..za pieniądze podatnika (Rockefeller mówi jak jest).
    Chyba, że społeczeństwa zrozumieją jak perfidnie są manipulowani, postawią temu tamę, wyzbędą się tych komórek rakowych w postaci niektórych partii, fundacji, stowarzyszeń itp.
    Społeczeństwa zostały pochwycone w kleszcze determinizmu z konieczności -tu nawiązuje do tego co pan powiedział „Obszar świadomości ……. opisywanych już dziś przez fizykę teoretyczną”..

  196. lavadocerebral napisał(a):

    @Tadeusz2017 27 Luty 2017 o 11:59
    zamieścił Pan ten cytat:
    A za pieniądze z podatków indoktrynujemy wasze dzieci w szkołach publicznych, które w tym celu stworzyliśmy. Chcemy by rośli dobrze wytresowani do naszego sposobu myślenia. Wasze dzieci nauczą się tego czego chcemy, a wy zapłacicie z waszych podatków”

    Zdarzało mi się już wcześniej słyszeć, bądź czytać te słowa, nie wiedziałem jednak, że ich autorstwo przypisywane jest Johnowi D. Rockefeller.

    Pamięta Pan może z jakich konkretnie źródeł pochodzi zamieszczona wyżej wypowiedź, o której mawia się, że należy do zbioru ‚złotych myśli’ najbogatszego w sensie materialnym mieszkańca naszego globu, pana John’a D. Rockefellera?

  197. Tadeusz_K napisał(a):

    lavadocerebral

    Wklejam źródło, ale nie wiem czy nie jest już zaślepione.
    Włosy na głowie dęba stają….

    [youtube https://www.youtube.com/watch?v=Veyt5_1kOaU&w=654&h=380%5D

  198. Tadeusz_K napisał(a):

    Działa, OK.
    a lejba frank mowił:
    „w mętnej wodzie łatwo ryby łowić”.

  199. Tadeusz_K napisał(a):

    lavadocerebral
    Proponuję zapoznać się z postacią jego syna.

  200. lavadocerebral napisał(a):

    @Tadeusz2017 pisze:
    Proponuję zapoznać się z postacią jego syna.

    Dziękuję za info i strzałkę do ..

    Ja z tej rodzinki najbardziej zapamiętalem jednego z prawnuków, synka chyba Nelsona Rockefellera, z którym holenderskie MSZ miało kiedyś niezły klopot po tym jak go w trakcie wycieczki żaglówką wokól pewnej indonezyjkiej wyspy porwali [ podobno ] oryginalni ‚Łowcy Głów’.
    I zamiast potomka milionerów próbować wymienić na niezłą kasę, to go..
    [tak się dziś przypuszcza] wszamali na kolację. 8|

    Okej, okej.. Jak tam było naprawdę nikt już dziś nie pamięfa, ale faktem jest, że ciała chlopaka nigdy nie odnaleziono.
    Natomiast według pewnego miejscowego misjonarza, miejscowi Papuasi
    dość długo po tym fakcie śpiewali przy kolacjach różne pieśni i przeboje o tym – bądź co bądź – dość niezwykłym wydarzeniu, do których to występów wódz zakładał nigdy wcześniej u niego niewidziane okulary.
    A oczy miał [ podobno ], jak sokół.

    Historia dość znana dawniej na Mokradłach i opowiadana na przełomie lat ’70/’80-siątych w kręgach dziennikarskich, jako przykład, że nawet przynależność do rodziny posiadaczy całkiej pokaźnej fortuny nie zawsze i nie dla każdego stanowi jednak stuprocentowe zabezpieczenie doczekania konsumpcji owej fortuny na starość.
    Milionerzy też ludzie – mawiano.

  201. Tadeusz_K napisał(a):

    Może to wnuka oglądałem w tv, nie pamiętam. Robi onże za mesjasza.

  202. lavadocerebral napisał(a):

    @Tadeusz2017 pisze:
    27 Luty 2017 o 16:25
    Wklejam źródło, ale nie wiem czy nie jest już zaślepione.
    Włosy na głowie dęba stają…

    Właśnie obejrzałem zalinkowany film.

    Przepraszam, że znów zawracam Panu głowę, ale..
    Nie wie Pan przypadkiem gdzie w necie można znależć tenże wywiad z oryginalną ścieżką glosową?

    Popatrzyłem w komentarze na YouTube, ale tam na razie nic nie znalazłem.
    Oczywiście – subtelnej dykcji tłumaczenia nic nie brakuje,
    ale ja – stary zboczeniec – lubię delektować się produktami w orginalnym opakowaniu.

  203. Tadeusz_K napisał(a):

    LAVADOCEREBRAL

    Słusznie, rozumiem-oryginał to oryginał.
    Nie spotkałem innego źródła.
    Jeśli ja znajdę, lub pan, proszę o wzajemne info.
    Badź co bądź, to wszystko się dzieje przy naszych oczach szeroko zamkniętych.

  204. lavadocerebral napisał(a):

    @Tadeusz2017 pisze: o 17:24
    to wszystko się dzieje przy naszych oczach szeroko zamkniętych

    Na wszelki wypadek więc ja miałem i oczy, i uszy szeroko otwarte.

    Na tyle szeroko, aby dojrzeć i dosłyszeć, że ten zalinkowany o 16:21 film opowiada o spotkaniu Davida R. z niejakim Saddamem Husseinem i to na dodatek na prośbę Heńka Kissingera.
    Nawet tło, światlo i garniak pana dziennikarza są dość podobne.
    A o NWO, o czym tak dzielnie opowiada tłumacz jest tam dość niewiele.

    Tak więc na przyszłość, zanim polecimy po szczotkę do włosów, aby ułożyć stające dęba na glowie wlosy, radzę jednak bardziej przyłożyc się do nauki języka angielskiego lub zaangażować bardziej bystrych dolmeczerów.
    Żeby nie było wstydu na forach, kiedy się w końcu okaże, że Guj ‚Szczęki’ Verhofstadt szybciej mówi po polsku od samej Syrenki warszawskiej i dlatego na Trybunałach wyznaje sie lepiej od najstarszych górali. :))

    Pozdrawiam.

  205. Helena T. napisał(a):

    TADEUSZ2017 pisze:
    26 Luty 2017 o 15:16
    „A więźniowe do kamieniołomów i prycza w baraku-najwyższa pora.”

    Jednym z niewielu pomysłów aktualnie miłościwie panującej nam władzy jest upowszechnienie zatrudnienia osadzonych. Obecnie firmy walczą o możliwość ich zatrudniania, i to nie państwowe, ale prywatne, międzynarodowe firmy. Wartość tego programu jest naprawdę spora, zarówno ze względu na zapełnienie luk na runku pracy (obecnie bardzo trudno znaleźć chętnych do nasłabiej opłacanych prac, szczególnie na zachodzie Polski), jak i ze względu na resocjalizację więźniów.

  206. Helena T. napisał(a):

    LAVADOCEREBRAL pisze:
    26 Luty 2017 o 22:38
    „Nie dadzą rady, to z punktu zabronić drukowania ich naukowych wypocin na prawdziwym papierze – a zwłaszcza drzewnym – pod groźbą obligatoryjnej rezerwacji ich nadchodzących wakacji w autokarze na najbliższą czasowo „Kamieniołomy Tour””

    Punkt widzenia zależy głównie od punktu siedzenia.
    Gdyby każdy menedżer, lekarz, sędzia i minister miał za sobą dłuższy czas terminowania jako sprzedawca kebabów, śmieciarz, listonosz albo budowlaniec, świat byłby dużo piękniejszym miejscem. To dlatego Misiewicze tego świata każą się obwozić w lektykach – nie zdążyli nauczyć się pokory.

  207. Helena T. napisał(a):

    LAVADOCEREBRAL pisze:
    26 Luty 2017 o 22:52 i 23:03
    1.
    „To wyraźne świadectwo tego, co należy sądzić o poziomie intelektualnym większości bywalców platform blogerskich, prowadzonych przez przedstawicieli warszawskich środowisk akademickich i dziennikarskich.”
    2.
    „Nie dając się przy tym
    żadnym wycwanionym dooopkom poróżnić i podzielić
    (…)
    – na tych mądrzejszych i na tych mniej”

    Mhm… No nie wiem, co sądzić o tym, Lava…
    11 minut, jak widać, wiele zmienia. :P)

  208. Helena T. napisał(a):

    LAVADOCEREBRAL pisze:
    26 Luty 2017 o 23:05
    (Dueling Banjos)

    Piękna scena. Muzyka to uniwersalny język.
    Co jest temu chłopcu? jest autystyczny? dotknięty traumą wojenną?

  209. Helena T. napisał(a):

    LAVADOCEREBRAL pisze:
    27 Luty 2017 o 18:26
    „Na tyle szeroko, aby dojrzeć i dosłyszeć, że ten zalinkowany o 16:21 film opowiada o spotkaniu Davida R. z niejakim Saddamem Husseinem i to na dodatek na prośbę Heńka Kissingera.”

    Upffff…. Lavademistyfikator.
    Dzięki za znalezienie oryginału, bo od wersji polskojęzycznej bolały zęby i nie tylko.

    Swoją drogą, fajna zabawa. Zrobiłabym jeszcze taką wersję, jak David opowiada o swoich poprzednich wcieleniach, w tym tych kilku najciekawszych, nie wyłączając Jezusa.

  210. lavadocerebral napisał(a):

    @Helena T. pisze:
    27 Luty 2017 o 22:06
    Mhm… No nie wiem, co sądzić o tym, Lava…

    No i pewnie dlatego Heleno.. nie wydałaś sądu..

    A znamy się już tak dlugo, że z pewnością mogę sobie wyobrazić jak się serdecznie uśmiałaś, widząc moje groźne kazania o niedzieleniu się na drobne zaraz po tej nieudolnej próbie pohukiwań nad różnymi elitami podzielonymi przez rozjuszonego lavę na górnolotnie mówiąc różne ‚środowiska’.

    Brak pokory zemścił się na mnie ‚od ręki’ – tak, jak przepowiadałaś :)))

  211. nohood napisał(a):

    facet jak będę chciał sprawdzić twoje kompetencje w cadzie i wygłosić wnioski
    raczej nie zrobię tego na twoim blogu…
    ciekawe czy twoje lenistwo(sam się tak określiłeś) podsunie ci podpowiedź dlaczego…
    wcześniej stwierdziłeś, że nie będziesz tu zaśmiecał.

    to było dość inteligentne stwierdzenie- trzymaj się tego…

  212. lavadocerebral napisał(a):

    @Helena T. pisze:
    Co jest temu chłopcu? jest autystyczny?

    Ja się tam zbytnio na smutnych dolegliwościach nie wyznaję
    Z reguly nawet nie rozpoznaję autystów, bo dziwnym trafem udaje mi się z nimi świetnie zaprzyjaźnić zanim jeszcze mi kto zdąży wytlumaczyć, że jest z nimi ‚cuś’ nie tak.

    Facet2017 ma oczywiście rację mówiąc, że film to fałsz, ale ten gostek co podlożył się pod scieżkę dźwiękową umiał się całkiem niefalszywie dostroić do tematu

  213. Helena T. napisał(a):

    LAVADOCEREBRAL pisze:
    27 Luty 2017 o 22:38
    „A znamy się już tak dlugo, że z pewnością mogę sobie wyobrazić jak się serdecznie uśmiałaś, widząc moje groźne kazania o niedzieleniu się na drobne zaraz po tej nieudolnej próbie pohukiwań nad różnymi elitami podzielonymi przez rozjuszonego lavę na górnolotnie mówiąc różne ‚środowiska’.”

    Znamy się długo. Jak taka para, która każdą imprezę zaczyna pijąc ze wszystkimi, a kończy w jakimś ustronnym pokoju obok i – razem. ;))

    Tak czy owak, to rzadka przyjemność znaleźć jakąś drobną rysę na nienagannej zwykle politurze Twojej holenderskiej iście logiki. :P)

  214. Helena T. napisał(a):

    NOHOOD pisze:
    27 Luty 2017 o 22:40
    „facet jak będę chciał sprawdzić twoje kompetencje w cadzie i wygłosić wnioski”

    Buuu…. Do kogo jest skierowany ten komentarz, Nohoodzie? Ze względu na sformułowanie „facet” domniemuję, że – na szczęście – raczej nie do mnie.

  215. ProvoCatio napisał(a):

    HELENA T

    chodzą słuchy w sieci że jesteś Rokitą Marią Janem. teraz takie czasy że się nawet nie ma czego wstydzić.

  216. Helena T. napisał(a):

    LAVADOCEREBRAL pisze:
    27 Luty 2017 o 22:49
    „Z reguly nawet nie rozpoznaję autystów, bo dziwnym trafem udaje mi się z nimi świetnie zaprzyjaźnić zanim jeszcze mi kto zdąży wytlumaczyć, że jest z nimi ‚cuś’ nie tak.”

    Próbujesz, próbujesz, ale i tak mnie nie przebijesz, bo z nas dwojga większym dziwadłem jestem ja. Poglądy mam centrowe z lewackim sznytem, a błakam się po obrzeżach prawactwa. Ty zaś jesteś ostentacyjnie antysystemowy, a żyjesz z tworzenia tego systemu…

    „Facet2017 ma oczywiście rację mówiąc, że film to fałsz,”

    NIe rozumiem. W tym sensie każdy fabularny film to fałsz…
    Ten również, a jakie piękne obrazy i jak prawdziwa, choć kompletnie fałszywa i przerysowana, historia:

    [youtube https://www.youtube.com/watch?v=dzJxHw4JF10&w=400&h=225%5D

  217. Helena T. napisał(a):

    PROVOCATIO pisze:
    28 Luty 2017 o 00:06
    „chodzą słuchy w sieci że jesteś Rokitą Marią Janem. teraz takie czasy że się nawet nie ma czego wstydzić.”

    Już tłumaczyłam przecież, że nie Janem Marią, tylko Nelly. I już niedługo wreszcie zacznie się sezon na moje ulubione różowe wdzianka i podkolanówki.

  218. ProvoCatio napisał(a):

    @ HELENA T. pisze:

    Już tłumaczyłam przecież

    ………………………………

    wiesz sama jak jest z tymi kobiecymi tłumaczeniami, facetowi to może jeszcze bym uwierzył. znowu fajna nutka. jesli moge się włączyć do rozmowy to pamiętam że debiut HeluTka na salonie był z „sercem po prawej stronie” i dopiero pózniej HeluTek rozkręcił się z lewicową agendą. no ale co ja tam moge pamiętać a pozatem kobieta zmienna jest.

    https://youtu.be/CX1vNeRRY9Q

    też fajny hutubek 🙂

  219. lavadocerebral napisał(a):

    @HelenaT o 22:49
    NIe rozumiem. W tym sensie każdy fabularny film to fałsz…
    Ten również, a jakie piękne obrazy i jak prawdziwa, choć kompletnie fałszywa i przerysowana, historia:
    piszesz o filmie Malena i muzyce Morricone.

    Tak. Malena to jest niesamowita uczta dla oka i ducha.
    A to ujęcie z Bellucci płynąca przepysznie pustawą, szeroko rozlaną w kadrze 16:9 nadmorską ulicą z grupką chłopaczków siedzących na zanurzonym w kurzu murku, zawsze przypomina mi niesamowity smak wyblakłych do szarości chiaroscuro’s wyczarowanych niegdyś w ‚Otto e Mezzo’ przez Gianni di Venanzo.

    Zresztą – kiedy ja mówią ‚falsz’ to mam z reguły na myśli jeden z przynajmniej czterech, a bywa że i z większej ilości stanów możliwych. Biorąc na dodatek pod uwagę kolejny ‚skandal’ z Oskarowej gali..
    Dobra.
    Coby nie zanudzać techniką zapytam o co innego – pamiętasz jeszcze taką ciekawostkę „Nie ogladaj się teraz”?

  220. lavadocerebral napisał(a):

    @HelenaT
    ERRATA
    Przyjrzałem się krytyczniej przeglądanym Tubkom oraz swoim komentarzom po czym stwierdziłem, że nie mogę tego błędu tak zostawić.
    Malena nie jest chyba kadrowana w 16:9, a raczej w 21:9 .
    [czyli biorąc rzecz anamorficznie w 2.39:1 ]

    Dobra – poszłem.

  221. ProvoCatio napisał(a):

    @ . to tutaj się takie dyskusje z wyższej półki prowadzi?strzepuje zatem kurz z kufajki i też się udajer.

    Nightie night.

  222. lavadocerebral napisał(a):

    @Helena T. pisze: o 00:01
    holenderskiej iście logiki

    Oh lala la!
    Logika holenderska!
    Brzmi podniecająco.
    To jest już zalegalizowane, czy trza po cichu i po omacku?

  223. lavadocerebral napisał(a):

    @provocatio pisze: o 04:29
    dyskusje z wyższej półki

    No, nie wiem.. musialbym się wpierw zastanowić.
    Bo na dabinie, to mnie się często w głowie kręci.

    Przypadkowość taka. :{

  224. lavadocerebral napisał(a):

    #lava pisze [ znaczy próbuje pisać] o o 11:36
    errata: dabina => drabina

  225. yassa napisał(a):

    „każdy fabularny film to fałsz”… Trudno uwierzyć, ale to zdarzenie miało miejsce w rzeczywistości…

    Mój najstarszy, jak wielu, przechodził okres fenderowski…
    Potrafił godzinami brzdąkać Hendrixa
    Tak też było, kiedy przed domem budowano parking…
    Było lato, zza otwartego okna dochodził rytmiczny dźwięk basu (pochodzący z jakiegoś ugniatacza, czy innego młota pneumatycznego); bu… bu… bum, bum, bum… bu… bu… bum,bum,bum… Który natychmiast został podjęty klasyczną solówką i wokalem; there must be some kind of way outta here, said the joker to the thief…

    Nie było to może duet tak wyrafinowany i długotrwały, jak na filmie, ale zabawny. Młody chwycił chwilę perfekcyjnie.:))

  226. ProvoCatio napisał(a):

    @ Lava

    Bo na dabinie, to mnie się często w głowie kręci.

    Przypadkowość taka. :{

    ;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;

    da rade to leczyć? pytam bo czasami z drabiny dalej się widzi niż nie przymierzając z katedry jakieś. szybkiego powrotu do zdrowia Lava.

  227. lavadocerebral napisał(a):

    @Provocatio pisze: o 13:32
    da rade to leczyć?

    No Panie Provo, Panie Provo..

    Ja lęk i wstyd przełamując przychodzę po poradę,
    a Pan sie pytasz niczym jaki felczer pierwszego kontaktu:
    Co panu jest?!
    I czy to idzie leczyć??

    Felczerze szanowny- skorom już przylozł,
    i przedarł się przez zasieki wirusów ‚pierwszego kontaktu’ w poczekalni,
    to teraz JA się pytam!!

  228. lavadocerebral napisał(a):

    @Yassa pisze:o 11:55
    Młody chwycił chwilę perfekcyjnie.:))

    Ach ci młodzi, ci mlodzi.. :)))

    Genialny przykład talentu postrzegania codziennej rzeczywistości, jako wtapiające się w siebie na zmianę exo- i endo-warstwy układu, tworzące w efekcie swym rytmem i melodią poezję naszego życia.

    A trzymając się kurczowo lekko drążącą ręką wyższej półki, by móc spojrzeć na całość z perspektywy ‚ptaka’ dodam, iż jednak szkoda qruwa, że Jimmy H i Janis J. tak młodo się zawinęli.
    Po ledwie 20 latkach pobytu na naszym Globie mieli już całkiem nieźle wyrobiony światopogląd co do lizania karmiących rąk, rozdających wielce zasłużonym artystom złote pacynki, na oczach zachłyśniętego w kreacjo-smokingi, pospólstwa.
    I nigdzie kurr..na nawet śladu jakiej
    ‚Za dyyyymy nad woooodą…….. Iiiiroooon Butterflyyy..’

  229. Helena T. napisał(a):

    PROVOCATIO pisze:
    28 Luty 2017 o 00:33
    „debiut HeluTka na salonie był z „sercem po prawej stronie” i dopiero pózniej HeluTek rozkręcił się z lewicową agendą”

    Serce nie musi leżeć po prawej stronie, aby mieć 2 komory: lewą i prawą. Kiedy jedna komora nie działa, to nazywa się to – wada serca.
    Życzę zdrowego serducha! :P)

  230. Helena T. napisał(a):

    LAVADOCEREBRAL pisze:
    28 Luty 2017 o 01:48
    „A to ujęcie z Bellucci płynąca przepysznie pustawą, szeroko rozlaną w kadrze 16:9 nadmorską ulicą z grupką chłopaczków siedzących na zanurzonym w kurzu murku,”

    I ten chłopiec z rowerem… To miasteczko…

    „zawsze przypomina mi niesamowity smak wyblakłych do szarości chiaroscuro’s wyczarowanych niegdyś w ‚Otto e Mezzo’ przez Gianni di Venanzo.”

    Do szarości, bo film czarno-biały. Wiem, że to grzech, i że to skreśla człowieka, ale mam problem z oglądaniem czarno-białych filmów. Nie wszystko w nich rozumiem, bo brakuje mi kolorów…

    „Coby nie zanudzać techniką zapytam o co innego – pamiętasz jeszcze taką ciekawostkę „Nie ogladaj się teraz”?”

    Boję się horrorów. Bardzo niewiele ich obejrzałam, nie widziałam nawet „Shining”. Za bardzo się boję. :((

  231. Helena T. napisał(a):

    LAVADOCEREBRAL pisze:
    28 Luty 2017 o 02:05
    „Malena nie jest chyba kadrowana w 16:9, a raczej w 21:9 .
    [czyli biorąc rzecz anamorficznie w 2.39:1 ]”

    Jak by jej nie kadrować, wygląda OK. Choć po tym wszystkim, kiedy założyła płaskie buty, obcięła włosy i wzięła te dwie ciężkie siaty… ech, życie. 🙁

  232. Helena T. napisał(a):

    PROVOCATIO pisze:
    28 Luty 2017 o 04:29
    „to tutaj się takie dyskusje z wyższej półki prowadzi?”

    Nie z wyższej. Raczej – bocznej.

  233. Helena T. napisał(a):

    LAVADOCEREBRAL pisze:
    28 Luty 2017 o 11:32
    „Logika holenderska!
    Brzmi podniecająco.
    To jest już zalegalizowane, czy trza po cichu i po omacku?”

    Logika holenderska to mi się z racjonalizmem i Spinozą kojarzyła, więc tak mało podniecająco, ale to rzecz gustu. :P)

  234. Helena T. napisał(a):

    LAVADOCEREBRAL pisze:
    28 Luty 2017 o 11:32
    „Logika holenderska!”

    Double-dutch logic. :/

  235. lavadocerebral napisał(a):

    @HelenaT
    Boję się horrorów. Bardzo niewiele ich obejrzałam, nie widziałam nawet „Shining”. Za bardzo się boję.

    No ja podchwytliwie pytałem, bo bardziej niz o samo Dont look now chodzilo mi o tego rezysera Nicolasa Roeg’
    Byl najpierw operatorem, potem DoPh zanim później sam kilka filmów popelnil

    mam problem z oglądaniem czarno-białych filmów. Nie wszystko w nich rozumiem, bo brakuje mi kolorów…

    Obejrzyj koniecznie 81/2
    Ten film to jedna z podstaw wszelkiego zrozumienia tego świata.
    Nie chcę juz śmiecić linkami więc wrzuć w Googla :
    8½ (1963) – Saraghina, la rumba!
    i porownaj do chlopakow z Maleny 😉

  236. lavadocerebral napisał(a):

    @HelenaT
    A tak ogolnie to już chyba czas pozwolic gospodarzowi bloga odpocząc od naszych pogadułek i przenieść się do nastepnej kafejki 😉

  237. lavadocerebral napisał(a):

    @Tadeusz2017

    Panie Tadeuszu.

    Raz jeszcze dziękując za gościnę serdecznie pozdrawiam.
    dziękując za wszelką cierpliwość i wyrozumiałość.

    Do następnego spotkania.

  238. ProvoCatio napisał(a):

    @ LAVADOCEREBRAL pisze:

    No Panie Provo, Panie Provo..

    Felczerze szanowny- skorom już przylozł,
    i przedarł się przez zasieki wirusów ‚pierwszego kontaktu’ w poczekalni,
    to teraz JA się pytam!!

    ……………………………………..

    Panie Lava nazywając mnie felczerem dałeś Pan o sobie świadectwo. Gratuluje. Zachowałeś sie Pan jakby kto Panu mózg wyprał. Dziękuje. Nie moge Panu pomóc. Przypadek beznadziejny.

    a od zadawania pytań to ja tutaj jestem, ale prosze sobie ie przeszkadzać i uprawiać tę swoja robote na blogach

  239. ProvoCatio napisał(a):

    @ HELENA T. pisze:

    PROVOCATIO pisze:
    28 Luty 2017 o 04:29
    „to tutaj się takie dyskusje z wyższej półki prowadzi?”

    Nie z wyższej. Raczej – bocznej.

    ………………………

    wiem ze zboki. żartowałem tylko żeby podtrzymac dyskusje 🙂

  240. lavadocerebral napisał(a):

    @provocatio pisze:
    Panie Lava nazywając mnie felczerem dałeś Pan o sobie świadectwo.

    Furda świadectwo – chodzi o oceny ze ścisłych.
    Bo nie wiem czy korki brac , czy szukać większej koperty

  241. ProvoCatio napisał(a):

    @ LAVADOCEREBRAL pisze:

    Furda świadectwo – chodzi o oceny ze ścisłych.
    Bo nie wiem czy korki brac , czy szukać większej koperty

    ;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;

    furda oceny ze scisłych byle kasa się zgadzała.
    brać co dają nie grymasić i pamietać, ze to co się ukradnie tego się kupi.

  242. ProvoCatio napisał(a):

    nie kupi 🙂

  243. lavadocerebral napisał(a):

    @Provocatio pisze: o 23:19
    brać co dają nie grymasić i pamietać,

    I co tu tyle gadac po próżnicy.
    Mów Pan wprost: co i za ile dają.

    To sobie człowiek od razu obliczy
    czy jest mu warto doo..ę sobie zawracać,
    czy od razu pogadać z kimś poważnym

  244. ProvoCatio napisał(a):

    @ LAVADOCEREBRAL pisze

    I co tu tyle gadac po próżnicy.
    Mów Pan wprost: co i za ile dają.

    ;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;

    co i za ile dają? Zaraz dajo… tanio oddam. a jak trzeba to naobiecuje co trzeba.
    z powąniejszym pogadać? a kto Panu tak ładnie obieca? ja.

  245. Tadeusz_K napisał(a):

    LAVADOCEREBRAL
    & All

    #Do następnego spotkania.#

    Pozdrawiam Pana i Wszystkich, którzy zaszczycili swoją obecnością.

Dodaj komentarz

Dla triumfu zła potrzeba tylko, żeby dobrzy ludzie nic nie robili- E. Burke.
Przejdź do paska narzędzi