Przejdź do paska narzędzi

Nie pytaj co „nasz salon” może zrobić dla ciebie…

Statystyki nie kłamią.

Nastąpił bardzo widoczny spadek zainteresowania „tym miejscem w internecie”. Konsekwencją będzie dalsza stagnacja.

Lista autorów się nie powiększa, ilość notek i komentarzy maleje.

Pytaniem zasadniczym, jest zatem tak oto postawione pytanie.

Czy tego chcecie?

Kolejnym pytaniem, zakładając, że odpowiedz na pierwsze pytanie, zawiera w sobie słowo „nie” będzie pytanie.

Co zatem chcecie zrobić = w jaki sposób zamyślacie udzielić pomocy @Nohood?

Pomocy koniecznej.

Jeśli chcecie – aby „nasz salon” żył, istniał i nadal się rozwijał.

Ile osób poinformowaliście  o istnieniu „nasz salon”?

Czy i jak – zamierzacie czynnie propagować „nasz salon” w internecie?

Może Ci się również spodoba

159 komentarzy

  1. Danka pisze:

    Tak wpadlam, zobaczyc, co sie dzieje.I, jsk widac, moje pierwsze uwagi sie sprawdzaja.Albo przestaniecie odstraszac gosci, jak np.Robina i z
    tego m.in.
    powodu i mnie,

    albo to jakas koronkowa dywercha i tyle.Jeszcze pozostaje opcja braku empatii

  2. Danka pisze:

    Moze juz sie przeniesli na naszsalon24.org
    Tu zauwazylam jakies scysje miedzy cogi a boston czy boton.Cogi bardzo produktywna byla, ale chyba zolw / maz/? Sie obrazil na nohooda.WrocilPPropatriam, ktory chce!Tow.Wz.Adoracji tutaj, czy wystarczy czlonkow

  3. Cogi pisze:

    Danka:
    🙂 Nie przenieśliśmy się jeszcze. Myślę, że nikt nie chce pierwszy zabrać głosu w tej sprawie. Ja się w ogóle nie czuję do tego uprawniona, ponieważ z pewnych względów pozostaję nieco poza nawiasem :). Poza tym, dlaczego piszesz, że byłam produktywna – jestem produktywna :))).

  4. cisza1 pisze:

    @ cześć Daani 🙂
    Ciekawe cóż Autor proponuje osobom nie znającym się na sieci, programowaniu itp.?
    Napisz notkę.
    Pozdrawiam

  5. fatamorgan pisze:

    Nie bardzo mogę zrozumieć istotę i naturę zarzutów które padły w pierwszym komentarzu. Bardzo proszę sprecyzować swoje myśli i uwagi.

  6. Cogi pisze:

    Re: Fatamorgan
    Myślę, że rozumiem, o co chodzi Daani. Co zaś do Twoich pytań – przyłączenie się zaproponowałam kilkunastu osobom ze starego salonu, z którymi utrzymuję kontakt mailowy. Początkowo twierdzili, że przerasta ich założenie bloga na WordPressie. Zaproponowałam, że zrobię to za nich i wyjaśnię, jak zmienić hasło. Nadal nikt nie chce się zdecydować, zyskaliśmy opinię bardzo hermetycznego środowiska, nawet dość szyderczo przez niektórych określanego. Niektórzy nie chcą być z nami identyfikowani. Ot i wszystko.

  7. prowincjałka pisze:

    Z tego co czytam i rozumiem, Nohood uruchomił tutaj „tratwę ratunkową” (sam tak określił tę tymczasową STRONKĘ) dla osób, które nie widzą możliwości blogowania (o komentowaniu nie wspominając) na s24 w nowej wersji.

    W międzyczasie Nohood pracuje nad portalem blogerskim z prawdziwego zdarzenia, ale stworzenie go wymaga czasu. Nohood wielokrotnie prosił o cierpliwość.

    Faktem jest, że najbardziej aktywnymi dyskutantami wydają się być osoby najbardziej tęskniące za życiem towarzyskim na poprzedniej wersji s24. Taka już jest natura towarzyskich natur.

    Nohood zaproponował i przygotował osobne miejsce na pogaduchy czy słowne przepychanki (Hyde/Hate Park/Arena).

    Miejsca na dyskusje bardziej zasadnicze też będą przygotowane. Stopniowo.

    Jak rozumiem Nohood nie jest pozostawiony sam sobie, i np. Fatamorgan służy Mu pomocą. Robiąc co? Ja też chętnie pomogę, nawet nie prowadząc tutaj bloga. A wiec: co konkretnie mogłabym robić?

  8. fatamorgan pisze:

    @cogitatiolibretto

    Jeśli to prawda co Pani pisze:

    „(…)zyskaliśmy opinię bardzo hermetycznego środowiska, nawet dość szyderczo przez niektórych określanego. Niektórzy nie chcą być z nami identyfikowani.(…)”

    • to nie mogło być gorzej!
      Pytanie zatem.
      Jak i czy można to zmienić?
  9. Cogi pisze:

    Re: Fatamorgan
    Nie wiem, czy to powszechny powód, wiem, że dotyczy osób, z którymi rozmawiałam. Martwi mnie to już od jakiegoś czasu. Co więcej, ja sama również starannie filtruję teksty tu zamieszczane, ze względu na pozostałych użytkowników, nie podejmuję pewnych tematów, a jestem jedną z autorek – osoby z zewnątrz postrzegają nas jako grupę osób o wyznaczonej linii światopoglądowej, jedynej obowiązującej. Proszę sobie przypomnieć, jak zareagowaliśmy na krytykę Agatki z IVa, która zresztą dużo wcześniej pojawiła się na moim blogu, wskazując mi popełniony przeze mnie kardynalny błąd. Trudno się dziwić ludziom z zewnątrz, że nie mają ochoty natknąć się na taki mur.

  10. E.B pisze:

    Spokojnie, Fatamorganie :).
    Dopiero upłynął miesiąc. Musieliśmy się pozbierać i ochłonąć.
    Teraz jest czas na rozszerzenie się i zapraszanie innych. Oczywiście nie do TWA.

    Jest wiele problemów, które trzeba podjąć. Nohood ma pewną perspektywę na myśli i będzie chciał ją realizować.
    Ale trzeba mu pomóc. Na razie tematyka rozmów jest o nas samych, a to za mało, żeby chcieli tu przychodzić inni.
    Pomału trzeba to zmienić, chociaż rozmów o nas nie unikniemy, bo wciąż jesteśmy w trakcie organizowania się.
    W pewnym momencie nastąpi efekt kuli śnieżnej i będzie już wtedy z górki.
    To miejsce ma być dla ludzi różnych poglądów i trzeba powstrzymać swoje nie przemyślane reakcje, bo szkodzą. Nie jesteśmy sektą.

  11. prowincjałka pisze:

    @Cogi

    Trudno na prowizoryczną tratwę zapraszać blogerów, którzy nie czują się specjalnie zdesperowani, aby za wszelką cenę blogować gdziekolwiek.

    Jeśli plan Nohooda wypali, niewykluczone że nowe blogowisko (już z prawdziwego zdarzenia) przyciągnie innych.

    Ja na przykład czekam na nie, dając tutaj znaki zainteresowania i poparcia tej inicjatywy.

  12. Cogi pisze:

    EB, Prowincjałka:
    Obyście miały rację, bo ja powoli przestaję w to wierzyć. Mam wrażenie, że czas działa na naszą niekorzyść, szczególnie, że już całkiem niedługo S24 zmieni system komentowania i wielu ludzi tam wróci.

  13. fatamorgan pisze:

    @PROWINCJAŁKA

    W odpowiedzi na:

    „(…)Jak rozumiem Nohood nie jest pozostawiony sam sobie, i np. Fatamorgan służy Mu pomocą. Robiąc co? Ja też chętnie pomogę, nawet nie prowadząc tutaj bloga. A wiec: co konkretnie mogłabym robić?”

    Rozsyłając (dla przykładu) wśród i pośród blogerów i komentatorów wiadomości o następującej treści:

    „Oto alternatywa dla S24: nohood.wordpress.com
    Proszę linkowaną stronę sprawdzić i ocenić.”

    Właśnie rozeszłam drugą falę/partie.
    Razem to już jest +/- 180 rozesłanych wiadomości.

    Oczywiście przykład jaki podałem, to jedynie jedna, z prawdopodobnie
    wielu innych możliwości….

  14. fatamorgan pisze:

    @cogitatiolibretto

    Pisze Pani:

    „EB, Prowincjałka:
    Obyście miały rację, bo ja powoli przestaję w to wierzyć. Mam wrażenie, że czas działa na naszą niekorzyść, szczególnie, że już całkiem niedługo S24 zmieni system komentowania i wielu ludzi tam wróci.”

    Zdecydowanie tak!

    100% mojej zgodność z wyrażoną właśnie przez Panią opinią.

  15. prowincjałka pisze:

    @Cogi

    Być może będzie tak, jak piszesz i projekt nie wypali. Niestety, czasu się nie przeskoczy.

    Jeśli s24 stałby się bardziej ludzki, a prowadzenie tam bloga przestało wyglądać jak pisanie do gazetki reklamowej hipermarketu (obecna grafika tak mi się kojarzy), wróciłabym pewnie do pisania tam, nie wykluczając jednak pisania również tutaj. Na s24 prowadziłam kilka blogów nieco róznych tematycznie, więc jeden mogłabym kontynuować tutaj.

  16. Cogi pisze:

    Re: Prowincjałka
    Ludzie lubią to, co znają i wiele grzechów są w stanie odpuścić temu czemuś. I tak też będzie z S24. To bez znaczenia, czy mamy już docelową platformę, czy piszemy tutaj – nowe narzędzie dla mało kogo będzie argumentem, żeby się do nas przyłączyć. Ważniejszy jest profil merytoryczny i różnorodność. Spójrz: Szczególnie cennymi jeśli chodzi o poziom notkami są notki Wielkiego Wodza Apaczów, Starego Wrocka czy Albatrosa, tyle, że prawie nikt tam nie komentuje. To też nas w pewien sposób określa. I ludzie z zewnątrz to widzą, dlatego moim zdaniem wielu dojdzie do wniosku, że lepiej wrócić na S24, gdzie jest szansa na spotkanie interlokutorów niż przyłączyć się do nas i funkcjonować tu w charakterze „gazetowym”.

  17. fatamorgan pisze:

    „Spokojnie, Fatamorganie :).
    Dopiero upłynął miesiąc.(…)”

    Pani Ewo! Myli się Pani i to diametralnie.
    Podobnie jak myliła się Pani kiedyś w innej sprawie.
    Jeśli mnie bowiem pamięć nie myli, bardzo podobnie (praktycznie te same słowa, ten sam uspokajający ton…) pisała Pani – kiedy po kilku miesiącach, zwracałem uwagę na brak zainteresowania PiS odkrywaniem i wyjaśnianiem Smoleńska.
    To zaś było już prawie rok temu.

    Co zaś do tego fragmentu Pani komentarza:

    „(…)W pewnym momencie nastąpi efekt kuli śnieżnej i będzie już wtedy z górki.(…)”

    Pani Ewo, nie może nastąpić efekt kuli śnieżnej tam ——-> gdzie NIE MA ŚNIEGU!

    Sytuacja jak z Zimową Olimpiadę w Soczi
    🙂

  18. E.B pisze:

    Najwyższy czas spojrzeć na sprawę szerzej i postawić pytanie: dlaczego pp Janke to zrobili? Chcieli czy musieli? Nie zdawali sobie sprawy z konsekwencji? Czy naprawdę mają kłopoty z własną inteligencją?

    Dla mnie to jest próba rozbicia środowiska blogerskiego o nastawieniu prawicowym i patriotycznym.
    To co się dzieje w tej chwili na S24 to jest gorzej niż TVN. Niedobrze się robi.
    Powrót na S24 to powrót do już zmienionego środowiska, anty pisowskiego i lewicowego.
    Właściciele S24 dali temu zjawisku zielone światło.

    To co tworzy Nohood, jest przeciwstawieniem się tej polityki. To próba zdobycia przestrzeni dla myśli patriotycznej i prawicowej, ale nie zamykanie się na innych.
    Nic dziwnego, że dla niektórych to jest nie do przyjęcia. Tak jak nie do przyjęcia są rządy PiSu.

    Trzeba mieć świadomość, że w internecie toczy się walka o rząd dusz. PP Janke stanęli po stronie, której się nie spodziewałam. Dlatego dla mnie to było uderzenie między oczy. Ale już się pozbierałam i widzę, że mamy o co walczyć i trzeba to zrobić.

    Przyciągnąć ludzi myślących podobnie, a także myślących inaczej, ale tych, którzy boją się tu wchodzić, bo zostaną zadeptani, zostawić. Szkoda czasu.

    To ma być miejsce dla poważnej debaty dla ludzi różnych poglądów.
    Kodowców itp zostawmy łaskawie Salonowi. To jest ich środowisko.

  19. facet2017 pisze:
    1. Ludzie bez właściwości.
    2. Ludzie o mentalności owcy, cokolwiek, byle nie przewodzić grupie.
    3. Ludzie z kolei, którzy chcą przewodzić nie mają do tego predyspozycji
    4. Brak manifestu lub przynajmniej zapisanej idei tego miejsca.
      4a idea nie może być pompatyczna, patriotyczna, ani związana z religią.
    5. Co to jest? naszsalon24.org/tipstricks/
    6. Jak wy chcecie tu zaprosić kogokolwiek z takim manifestem?
    7. Dlaczego popieracie swoje notki o niczym, a szczególnie z jakimikolwiek podtekstami religijnymi i ostentacyjnym głoszeniem swoich przekonań religijnych. Piszę swoje notki, bo nawet jak notka jest cudza, to tu nie ma opozycji do notki i wszyscy jak w TWA klaszczą. Opozycjoniści są sekowani i traktowani jak zło, które się wypleni, jak tylko się zagospodarujemy.

    Tutaj są ludzie z silną potrzebą pochłaniania komplementów.
    Cogi ma rację w wielu sprawach, widziałem, że jako jedyna próbowała coś robić i publikowała na salon24 anonsy o tym miejscu. Ci co powinni rządzić, czyli zorganizować nasze zasoby ludzkie, zajmują się rzeczami, które będą potrzebne dopiero za jakiś czas. Charakterów nie zmienisz i póki nie pojawi się tu dyktator z autorytetem nikogo stąd nie zmusi się do aktywności.
    To mówiłem ja. Pisałem już o tym wcześniej, ale bez jakiegoś specjalnego odzewu.
    Jakośtobędzizm w pełnym rozkwicie. Jak w polskim filmie. Stagnacja i dłużyzny.

  20. miernota51 pisze:

    Dobrze, że jest takie miejsce w sieci.Pozdrawiam często Was czytam ,nie komentuję ale byłoby smutno gdyby ta inicjatywa upadła.

  21. abyssdotpl pisze:

    NaszSalon24 rozkręci się.

    Przede wszystkim, jest beznakładowy. Nikt nie wywali tu naszych blogów w kosmos.Nie ma durnych adminów.

    Potrzeba otwartości na komuchów, czerwone świnie i trolli też. Trochę reklamy. I wystarczy. I rzeczywiście jakiś przejrzysty manifest, dekretujący otwarość. I rzeczywista otwartość.

    Co do Robina, to nikt mu krzywdy nie zrobił. Przyszedł, strzelił focha i wyszedł.
    Ten pajac nie potrafi funkcjonować bez admina za plecami, bo nie ma argumentów.
    Gdy zwinięto mnie na S24, ten gość podnosił mnie na duchu powiedzonkami w stylu :”po co ci to było”. Ale się nie obrażam.

  22. prowincjałka pisze:

    @Fatamorgan: „Rozsyłając (dla przykładu) wśród i pośród blogerów i komentatorów wiadomości o następującej treści: „Oto alternatywa dla S24: nohood.wordpress.com
    Proszę linkowaną stronę sprawdzić i ocenić.”

    Rzecz w tym, że ta stronka NIE JEST ŻADNĄ ALTERNATYWĄ dla s24. Projekt, nad którym pracuje Nohood może się stać – przynajmniej dla niektórych spoza obecnego grona.

    Natomiast marketingowo rzecz ujmując, reklamowanie obecnego radosnego bałaganu jest czystej wody – ANTYREKLAMĄ.

    Niestety.

  23. Lula322 pisze:

    @All

    Myślę że trochę przesadzacie z tym czarnowidztwem.

    Nasz Salon ma dopiero miesiąc. Mile się tu komentuje (gada!:), spędza czas, pisze notki. Często dzień w necie zaczynam od sprawdzenia : co tu nowego.

    Mój powrót do Janków ( skoro już musimy się do tego odwoływać ) jest niemożliwy i to bynajmniej nie przez wzgląd na system komentowania.

    Pstryknęło się Robina owszem- ale to tak samo jak pstrykało się na dawnym Salonie.

    No i powstaje nohoodowska wersja ulepszona .

    Dajmy sobie trochę więcej czasu.

    Na razie tyle:)

  24. Cogi pisze:

    EB rzecz w tym, że tu nie chcą przychodzić ludzie o poglądach propisowskich – ci, z którymi rozmawiałam to dobrzy blogerzy, którzy poruszali głównie kwestie polityczne – z prawicowego środowiska.
    Pomijając nawet ten fakt, z kim i o czym chcesz dyskutować, jeśli NS zgromadzi wyłącznie osoby o identycznych poglądach? Możemy sobie tylko pisać w komentarzach „masz rację”, albo „mnie się jeszcze nasuwają na myśl takie fakty…”. I koniec. Albo czytać notki, w których nie ma niczego do dodania, zgadzamy się z autorem w 100% i nie komentujemy.
    Padło tu kiedyś stwierdzenie, nie pamiętam już czyje, że nieistotna jest klikalność. Otóż jest istotna. S24 ciągnęło dzięki góra kilkunastu blogerom przyciągającym czytelników. Podam Ci przykład. We wrześniu jako pierwsza zarejestrowałam się na S24 i założyłam konto z opcją bloga. Po mnie konto (wyłącznie komentatora założył Zolw, w zasadzie początkowo po to, żeby mi dodać ducha i czasem skomentować to co napiszę. Niekiedy wśród moich komentatorów pojawiał się jakiś nick i wtedy słyszałam od Zolwia – „o proszę, zobacz, komentują u Ciebie ci z topu”. Na pytanie, kto to jest, streszczał mi pokrótce poglądy i tematykę bloga tego, o kogo pytałam. W końcu zaciekawiło mnie, skąd to wie. Okazało się, że na S24 wchodził od kilku lat po to, żeby poczytać kilku wybranych autorów.
    Brakuje nam takiej siły pociągowej, brakuje nam tematów politycznych i to dotyczących aktualnych wydarzeń – to przyciąga najbardziej i budzi najgorętsze dyskusje.

  25. Marek Lipski pisze:

    „Nie pytaj co „nasz salon” może zrobić dla ciebie…”Podobne pytanie zadałem Paniom z Poznania i Nowego Targu,które prowadzą projekt społeczny wpolsce.biz a ja opłacam.Nie mieszam się.Nie ingeruję.Poznałem te Panie ,przez internet i zaproponowałem administrowanie portalem.Co odpowiedziały?

    Bądz serdeczny ,neutralny(jako admin) i zapraszaj autorów jak przystało na polską gościność.Pozwól zamieszkać.Udzielaj porad, dyskretnie.
    Dbaj o dyskrecję autorów.Szczególnie kobiet jako autorek.
    Nawet przy kaskadach trywiałności,z wodospadu ?Tak.

    Kochani,te drogie,Panie,zaprosiły ,w ciągu ostatnich,6 miesięcy,1400 autorów.(jest więcej).Bez reklamy,bez like w FB,bez linkowania,w ciszy i spokoju,pomimo,wyjątkowo kontrowersyjnych autorów i tematów.A czasem schematycznych news,informacji o aktualnej sytuacji w Polsce i w świecie.
    Do tematu.
    Pomimo cenzury na salon24.pl,limitów (4 )artykułów ,dziennie,autorzy ,chętnie korzystają i będą korzystać z salon24.pl ,pomimo,tymczasowej reklamy dla PiS i reklamy w zdjęciach dla opozycji.

    To samo dotyczy innych portali w Polsce.

    Naszsalon24.org musi być inny,bardziej przyjazny.Admin musi być w opiniach neutralny.Kochać autorów,chwalić i dziękować,że prywatny czas, który przekazali portalowi.Praca w team jest trudna?Nie.

    Nie wiem na co czeka nohood.To on decyduje.Naszsalon24.org tak jak subdomeny są gotowe,wystarczy tylko artykuły autorów,przekazać i pozwolić na automatyczną rejestrację i nie ingerować w opinie, artykuły.Z polskim tesktem,z polską gościnnością,bez czarnych polewek,jak w murowanej piwnicy,tańcowali….

    Bez cenzury.Bez limitów.

    Ja mogę pomóc.Nie wiem czy mam podać naszsalon24.org do katalogów,do szukarek?Czy mogę już linkować czyli podawać na innych portalach(nie tylko wpolsce.biz).Muszę mieć zgodę nohooda.Jego O.K.To wystarczy.30-40 autorów,może to samo, w swoim wolnym czasie,zrealizować.

    Przepraszam za moje refleksje.Oczywiście,życzę sukcesów.Wszystkim,z całego serca.Obejmuję was i ściskam serdecznie.Alex śpi a ja mogę trochę pisać.Pozdrawiam.Marek

  26. E.B pisze:

    Fatamorganie.
    Jeszcze w sprawie Smoleńska, bo widzę, że ta sprawa wraca.
    Pan wie, ja wiem, inni wiedzą, że nie było tak jak się to oficjalnie podaje przez różne gremia.
    Ale co ja mogę zrobić? Sprawa jest w rękach polskiego rządu, który chyba wie co robi. Smoleńsk ma tysiące uwarunkowań i to co ja chcę nie ma żadnego znaczenia.
    Przyglądam się sprawie i widzę, że na razie nic się nie dzieje. I żadna moja inicjatywa tego nie zmieni.

    Natomiast tu jest o co powalczyć, bo można wiele wygrać.
    I trzeba o to zawalczyć.
    Bardzo dobrze, ze rozpoczął Pan rozmowę na ten temat i napisał tę notkę.

  27. Cogi pisze:

    Lula:
    Mam nadzieję, że to Ty, a nie ja masz rację. Szczerze. Moim zdaniem, nasz czas na zdobywanie nowych autorów i komentatorów mija. Ważny jest początek, a my działamy nie „dopiero miesiąc”, ale „aż miesiąc”. Nowa platforma, którą tworzy Nohood niczego nie zmieni, nawet jeśli będzie najdoskonalsza. Wiele osób do nas zaglądało, wiele już wyrobiło sobie na nasz temat opinie. I nie zdecydowało się do nas przyłączyć.
    Ok, już kończę w tym temacie, bo sieję defetyzm.

  28. prowincjałka pisze:

    @Cogi: „Szczególnie cennymi jeśli chodzi o poziom notkami są notki Wielkiego Wodza Apaczów, Starego Wrocka czy Albatrosa, tyle, że prawie nikt tam nie komentuje. To też nas w pewien sposób określa. I ludzie z zewnątrz to widzą, dlatego moim zdaniem wielu dojdzie do wniosku, że lepiej wrócić na S24, gdzie jest szansa na spotkanie interlokutorów niż przyłączyć się do nas i funkcjonować tu w charakterze „gazetowym”.”

    W moim odczuciu „stary s24” na przestrzeni swoich 10 lat coraz bardziej stawał się gazetą. Merytorycznych dyskusji było coraz mniej, kwitły natomiast: 1. trolling i hate z jednej strony, oraz 2. życie towarzyskie z drugiej.

    Poważne notki były czytane, ale widocznie czytelnicy nie mieli ochoty zabierać głosu (poza trollami). Być może taki jest ogólny trend i nie ma sensu kopać się z tym koniem 🙂

    Likwidacja poprzedniego systemu komentowania na s24 uderzyła więc nie w poważne dyskusje, ale w interpersonalne relacje. Wiele osób o tym mówiło, a fakt, że właśnie życie towarzyskie tutaj kwitnie, jest na to dowodem 🙂

  29. Lula322 pisze:

    @cogitatiolibretto

    „Ok, już kończę w tym temacie, bo sieję defetyzm.”

    Super. Nie siej

  30. prowincjałka pisze:

    @Cogi: „Na pytanie, kto to jest, (Zolw) streszczał mi pokrótce poglądy i tematykę bloga tego, o kogo pytałam. W końcu zaciekawiło mnie, skąd to wie. Okazało się, że na S24 wchodził od kilku lat po to, żeby poczytać kilku wybranych autorów.”

    „Wchodził od kilku lat, żeby POCZYTAĆ” ! Czyli traktował s24 jak GAZETĘ. Takich osób jest więcej.

    Moja „przyjaciółka z internetu” przez 4 lata jedynie „czytała mnie”, nie zostawiła wtedy na moim blogu żadnego komentarza, a po tych 4 latach po prostu napisała do mnie prywatnie.

    A więc, spokojnie. Nerwowe ruchy niczemu nie będą służyć. Tylko spokój może nas uratować. Przynajmniej jest taka szansa 🙂

  31. prowincjałka pisze:

    @Miernota51″ „Dobrze, że jest takie miejsce w sieci.Pozdrawiam często Was czytam ,nie komentuję ale byłoby smutno gdyby ta inicjatywa upadła.”

    Podpisuję się całą klawiaturą 🙂

  32. piko pisze:

    Krótko i zwięźle – ja bym się uwagami @fatamorgan1 i jego kolegi @polela odnośnie NS24 specjalnie nie przejmował.

  33. E.B pisze:

    Miernota51

    Dziękuję za te serdeczne słowa w imieniu całego teamu :).
    Proszę się odzywać. Będziemy rozszerzać tematykę i może znajdziesz coś dla siebie.
    Dopiero zaczęliśmy i musimy przejść przez różne problemy, ale słowa zachęty są bardzo cenne.

    Pozdrawiam serdecznie :).

  34. E.B pisze:

    Piko.

    Nie bądź taki pewny swego. Wszystkie uwagi są cenne.

  35. Marek Lipski pisze:

    Do cogi pisze:
    12 Luty 2017 o 21:08 Nie wiem czy to szanowna Pani (kobieta)pisze a jeśli,tak,(bardzo dobrze)ma Pani podobną opinię do Pań,z Poznania i z Nowego Targu.Ja nawez nie znam tych Pań.Ja wiem,że taki tytuł:Zbrodnie wielkiego kapitału. Kartele prowadzą Polskę do ruiny (z roku 1937),dzisiaj w roku 2017,może zbudzać nie tylko emocje.

    Tak samo cytat(1935),który proszę na spokojnie przeczytać:
    „Piekarz, który co kilka lat kupuje sobie kamienicę, jest wyzyskiwaczem. Bo majątek jego powstał z pracy czeladników i z pieniędzy tych, co drogo za chleb płacili. Krótko mówiąc, bogacenie się to jest mniej lub więcej wyraźne wyzyskiwanie społeczeństwa, wśród którego dorobkiewicz „pracuje”. Przecież chłop małorolny i bezrolny czy robotnik pracują zwykle ciężej niż piekarz, a zostają biednymi przez całe życie, zwłaszcza jeśli Pan Bóg pobłogosławił mu i obdarzył go kupą dzieci… Obszarnik „pracą” swoją powiększa swoje włości i zostawi dzieciom nie jeden, ale dwa lub trzy dwory. Tymczasem robotnicy jego przez całe życie harują, żeby tylko nie umrzeć z głodu, mieszkają niekiedy gorzej niż bydło dworskie, żyją w zależności i poniżeniu. ”

    Czy takie teksty mają prawo bytu na polskiej ziemii,w polskim internecie?

    „Czy spośród tylu polityków prawicowych żaden nie rozumie, że wojna domowa, może być w dzisiejszym układzie Europy śmiercią państwa polskiego? A jeżeli to choćby znikoma mniejszość spośród nich rozumie – dlaczego milczą? -Ignacy Daszyński,rok 1923.Dalej:”Ślepy człowiek potrafiłby lepiej się orientować w polskim życiu politycznym, niż „znakomici” politycy narodowej demokracji, którzy mieli do dyspozycji większość sejmową dla uchwalenia ordynacji wyborczej, mieli prasę trzech zaborów, mieli biskupów i całe niemal duchowieństwo, mieli wreszcie olbrzymie środki pieniężne.”Koniec cytatu.

    Mam na usb,artykuły z przeszłości,które są przez cały czas aktualne w Polsce 2017.Nie tylko cytaty lewicy,niekomunistycznej,humanitarnej.

    Portale blogerskie,muszą być otwarte na Polskę a nie tylko frakcje polityczne.

  36. E.B pisze:

    Cogi.

    Być może Twoi pro pisowscy blogerzy czekają na platformę Eski.
    My na razie musieliśmy odreagować, odnaleźć się i odnaleźć się w nowej sytuacji. Nic dziwnego, że w pewnym sensie zrobiliśmy tu sobie sanatorium.
    Ale już zdrowiejemy i pójdziemy do przodu.

    Można pisać przecież wszędzie. I na S24 i u nas i u Eski i gdzie kto chce. Ważne jaki ma się cel.

  37. ProvoCatio pisze:

    Z innej beczki ale ważne

    A może by ściągnąć Sowińca?

  38. fatamorgan pisze:

    @pikopiko07

    Nie przejmuj się zatem. Twoje prawo.
    Swoich technik, jak widzę nie zmieniłeś @PIKO
    Teraz, ciekaw jestem tylko jednego.
    Jak daleko posuniesz się (tym razem) w atakach @persona

  39. nohood pisze:

    @fatamorgan1

    drogi fatamorganie w gorącej wodzie kąpany…
    mam tu publicznie zdradzać wszystkie tajemnice?
    jeśli ktoś kieruje się klikalnością w swoich poczynaniach, lub obiecuje sobie komercyjny sukces i po miesiącu przebiera nóżkami, bo „mało ludzi”, ten raczej nie zagrzeje tu miejsca…
    od samego początku byłem szczery w kwestii zamierzeń i terminów…

    a za czyjeś wyobrażenia nie odpowiadam.

  40. nohood pisze:

    @dani
    a widzisz coś pozytywnego?
    bo na razie to twój koment jątrzy i szuka konfliktów.
    robin to znany salonowy narcyz pouczający wszystkich jak powinni postrzegać jego pretensje.

    a kto cię dziecko wystraszył ?

  41. Cogi pisze:

    E.B.
    Ok, zatem jaki my mamy cel, bo może ja mam mylne wyobrażenia?
    Przy okazji – jako jedynej przyszło Ci do głowy podziękować komentatorowi z zewnątrz. Jak dla mnie – „wielki szacun” za takt, empatię i ludzką życzliwość.

  42. nagor pisze:

    @E.B.
    pisze: Można pisać przecież wszędzie. I na S24 i u nas i u Eski i gdzie kto chce. Ważne jaki ma się cel.

    Pierwsze dwa zdania zrozumiałe i precyzyjne . Trzecie zdanie jest dla mnie zagadką ,
    może jestem niezbyt kumaty …. jak powiązać z treścią poprzednich .

  43. E.B pisze:

    O, dzięki Cogi.

    Wszyscy są zaaferowani, więc padło na mnie :).

    O celu naszego portalu musi z nami porozmawiać Nohood. Jakiś manifest przecież powinien być :).
    A Ty co o tym myślisz?

  44. nohood pisze:

    @cogitatiolibretto
    „Początkowo twierdzili, że przerasta ich założenie bloga na WordPressie. Zaproponowałam, że zrobię to za nich i wyjaśnię, jak zmienić hasło. Nadal nikt nie chce się zdecydować, zyskaliśmy opinię bardzo hermetycznego środowiska, nawet dość szyderczo przez niektórych określanego. Niektórzy nie chcą być z nami identyfikowani. Ot i wszystko”

    ad rem:
    w tym problem- technika. ludzie są leniwi i wystraszeni- syndrom niewolnika
    ci nie chcąc przyznać się do własnych wad będą obwiniać cały świat.

    jest i druga grupa- lanserze i gwiazdeczki
    ci szukają dużej publiczności, gdyż w tłumie łatwiej sprzedać swój blichtr.
    chcą się pokazać i szybko się zniechęcają gdy ktoś wyraźnie nad nimi góruje..

    i trzecia-zapracowani, poważni ludzie którzy wchodzą do gry, gdy coś im się spodoba- ci są rozważni- czekają na jakość.

    a jak wiemy jakość to albo czas albo pieniądze.
    czasem – tylko czas

  45. cisza1 pisze:

    @ Zastanawiam się, czy wypowiedzi niektórych pod tą notką są rzeczywiście zachętą dla innych, wielu przecież nas czyta.

    Jeśli już teraz nie podoba się komuś (facetowi?), że piszę notki, w których wyrażam swoje poglądy nt. religii to wyjaśnię Wam, że będę tak pisała nadal….
    Na S24 nikomu to nie przeszkadzało!
    Wystarczy omijać, to tylko osiem na przeszło dwadzieścia:)

    Mamy wolność czy nie?
    TU powinno być miejsce na różne tematy.

    ps. „Lista autorów się nie powiększą, ilość notek i komentarzy maleje.”

    Niechaj Autor tej notki zaproponuje swoje, jak domyślam się, liczne działania „akwizycyjne”, bo to chyba był cel tej notki. Opisze, co robi sam. Warto się tym podzielić.:)

  46. E.B pisze:

    Chodzi o ten nieszczęsny cel?

    Doprecyzuję więc.

    Każdego coś motywuje do pisania. Dla jednych to będzie jakaś motywacja patriotyczna, dla innych potrzeba pogadania w sieci o różnych interesujących go sprawach, a dla jeszcze innych chęć dowalenia PiSowi.

    No i dzięki swoim motywacjom będzie się udzielał w różny sposób.
    O to mi chodziło. I każdy z nas jakieś miejsce dla siebie znajdzie na każdym w zasadzie portalu, zróżnicowanym co do treści i autorów.

  47. E.B pisze:

    To było do Nagora 🙂

  48. nohood pisze:

    @prowincjałka

    dziękuję-
    dobrze odczytałaś moje ogólne intencje.

  49. piko pisze:

    @ebns24
    Ja:
    Krótko i zwięźle – ja bym się uwagami @fatamorgan1 i jego kolegi @polela odnośnie NS24 specjalnie nie przejmował.

    EB:
    Nie bądź taki pewny swego. Wszystkie uwagi są cenne.

    Czyli moje też.

    Ale i tak cie lubię 🙂

    a fatamorgana wprost przeciwnie.

  50. Cogi pisze:

    Nohood:
    Problem w tym, że nie udźwigniesz sam wszystkiego, strony technicznej, administrowania, nadania specyfiki portalowi, marketingowi, etc., etc., O to właśnie chodziło autorowi notki, próbującemu wskazać, że mamy problem, którego nie sposób zrzucić na jedną osobę.

  51. nagor pisze:

    @EB

    Zrozumiałem.
    Dzięki , celem kieruje się każdy autor wg własnego wyboru i nie jest ograniczony/ograniczany jakims założonym celem grupy .

  52. facet2017 pisze:

    @cisza1 Być może mnie źle zrozumiałaś. Wyjaśnię co, jak mi się wydaje, odstrasza potencjalnych blogerów do przyjścia tutaj. Ostentacja religijna i rezonans jaki ta ostentacja wywołuje. Ktoś tutaj rzuca hasło np. Jezus i już pojawiają się komentarze typu „Król Polski”, „Niech nas wiedzie” itp.
    Jest nas tutaj piszących mniej niż 20, a % sygnałów wskazujących religijne nastawienie wielu blogerów znacznie przekracza ilość takich sygnałów spotykanych nawet w środowiskach kółkoróżańcowych. Żadna różnorodność nie jest tutaj pielęgnowana. Niech będzie pochwalony. Ja rozumiem, że masz potrzebę pisania o tych sprawach i w tumulcie jaki był w salon24.pl takie notki nie raziły swoją ostentacją i znajdowały swoich czytelników, ale jeśli jest nas tu 20, to jakiekolwiek przechylenie światopoglądowe razi potencjalnych kandydatów na blogerów.
    Wyraziłem się jasno?

  53. Cogi pisze:

    E. B.
    Mówiąc szczerze, ja sobie wyobrażałam, że mamy być dostępną dla wszystkich platformą – bez manifestu światopoglądowego. Zresztą, jeśli (dla teoretycznego przykładu) określicie się jako platforma katolicka, ja wypadnę, jeśli jako platforma propisowska – wypadnie Cisza, itd.
    W tej chwili tworzymy coś w rodzaju ojców założycieli i być może powinniśmy starać się zachowywać jak gospodarze, którzy zapraszając do siebie kogoś, kierują się zasadami gościnności, nawet jeśli gość nie wytrze butów albo z przeproszeniem wysmarka się w obrus.

  54. piko pisze:

    @facet2017
    Piszesz:
    Ja rozumiem, że masz [cisza] potrzebę pisania o tych sprawach [religijnych] i w tumulcie jaki był w salon24.pl takie notki nie raziły swoją ostentacją i znajdowały swoich czytelników, ale jeśli jest nas tu 20, to jakiekolwiek przechylenie światopoglądowe razi potencjalnych kandydatów na blogerów.

    To ja mam do ciebie prośbę – zamieść listę tematów, które nie będą „razić potencjalnych kandydatów na blogerów”.

    Możesz zamieścić też listę tematów niewskazanych [o religijnych już wiemy].

  55. cisza1 pisze:

    @ facet

    Przejrzyj moje notki…to tylko chwilka.
    Może Ty zaczniesz „pielęgnować różnorodność”
    Napisz np. 20 notek na „swoje tematy” wtedy moje znikną w tłumie.
    Ja w tym czasie będę rozprawiać „o dupie Maryni” i wystraszeni na pewno przyjdą, o.k?
    Piszę poważnie!

  56. nohood pisze:

    @ebns24

    zgadzam się z tobą- nie ma gotowej formuły na sukces.
    na to składa się wiele czynników.
    jesteśmy na początku drogi.
    powinniśmy podzielić się zadaniami zgodnie z własnymi talentami
    i konsekwentnie realizować to czego się podjęliśmy…
    ja wziąłem na siebie część techniczną mając świadomość, że w naszym gronie to może być problem, ale chyba mamy świadomość, że wszystkiego nie zrobię sam a jeśli zrobię np. za pół roku, to wtedy już nie będzie „nasz projekt”, tylko „moja fanaberia” i kilka rozwianych złudzeń

    w takim razie proponuję:
    1. schować godność w kieszeni i wrócić grzecznie za stadkiem pod regulamin s24, szczycząc się w gronie salonowych osłów, że m. in. dzięki naszej akcji bognnej lekko zmiękła ruhra..(przepraszam za surrealizm porównania)
    2. podpisać się pod projektami pana marka lipskiego, który chętnie przyjmie nowe stadko napędzające kontent jego maszynie
    3 uprawiać literki w ciszy i samotności czekając na łaskę natchnienia, po której nastąpi erupcja talentu i wszyscy będą zachwyceni….

    1. nie obiecywać sobie zbyt wiele i pisać o tym co nas interesuje a gwarantuję, że kolejni ludzie zaczną się pojawiać
  57. E.B pisze:

    Piko.

    O,żesz :).

    Ja Ciebie też lubię :).

    Szkoda, że nie potraficie z Fatamorganem rozmawiać jak ludzie.
    Ale może się to jakoś dotrze :).

  58. facet2017 pisze:

    Nie razi mnie niska jakość pojawiających się tutaj tekstów, bo też nie ma tutaj blogowych herosów. A pan nie rozumie tego, co napisałem. Nie MNIE razi, a potencjalnych kandydatów. Cieszy mnie, że pan wśród 20 autorów czuje się w swoim żywiole, ale portal potrzebuje setek autorów i notka jest o tym jak przyciągnąć kolejnych, a nie jak zachować obecne status quo.

  59. nohood pisze:

    @facet2017

    to co napisałeś najbardziej da się odnieść do ciebie.
    pitolenie o technikaliach a jak przychodzi co do czego pada samookreślenie-

    wiesz jestem z natury leniwy…

    no jesteś dlatego
    nie projektuj samooceny, do której wstyd ci się przyznać,
    albo daj sobie spokój z płaskimi ocenami innych.

  60. nagor pisze:

    @Piko

    W ostatnim zdaniu umieszczając treść w nawiasie jakby potwierdzasz @Faceta , że jest coś na rzeczy w tym co mówi .
    Przekazuje swoje odczucia z oceny powodów, które mogą być przez kogoś uznane za istotne , przy czym sam siebie nie określił aTy mu to sugerujesz .

  61. lordJim pisze:

    Kapitanie
    jestem w stanie Ci jakoś pomóc?

  62. piko pisze:

    Po pierwsze facet daj sobie siana z pisaniem do mnie per „pan”.
    Po drugie twoja ocena jakości tekstów jakoś mnie nie przekonuje.
    Po trzecie pisząc tu nie czuję się w żadnym żywiole .
    Po czwarte jak ktoś tu chce pisać to teksty ciszy go nie odstraszą.
    Po piąte to wyluzuj.

  63. nohood pisze:

    @lula322
    🙂
    zdrowiej słońce

  64. cisza1 pisze:

    @ cogi
    Kto i kiedy wypadnie?
    „bez manifestu światopoglądowego. Zresztą, jeśli (dla teoretycznego przykładu) określicie się jako platforma katolicka, ja wypadnę, jeśli jako platforma propisowska – wypadnie Cisza, itd.
    W/w toż to właśnie manifest!

    Od lat piszę tam, gdzie chcę. Platformy mi nie leżą..

  65. facet2017 pisze:

    @cisza1, Podstawową przesłanką aby powątpiewać w rozwój tego portalu jest absolutny chaos organizacyjny i brak merytorycznej i wiążącej dyskusji o wizji tego portalu. Sprawy światopoglądowe są mniej istotne, ale mają znaczenie. Nie czytacie ze zrozumieniem i tkwicie w swoich wygodnych skorupkach.

  66. lordJim pisze:

    Piko
    Muszę Cię poprzeć!

  67. Cogi pisze:

    Cisza:
    No może i masz rację, że mi manifest wyszedł 😀

  68. nohood pisze:

    @marek lipski

    marku nie podawaj proszę dopóki wszyscy tu piszący nie zapoznają się z konsekwencjami cyfrowego profilowania marketingowego.

    amerykanie mówią na to „nasze algorytmy”…

  69. piko pisze:

    @lordludlum

    Ja też Cię popieram i liczę na twoje umiejętności.
    Ja to jestem awanturnik ale tacy też są potrzebni.

  70. E.B pisze:

    Kapitanie.

    „nie obiecywać sobie zbyt wiele i pisać o tym co nas interesuje a gwarantuję, że kolejni ludzie zaczną się pojawiać”.

    I tak będziemy robić. Ale każdy niech próbuje zachęcić swoich znajomych z S24 i nie tylko.
    O profilu tego portalu musimy jednak jak najszybciej porozmawiać, żeby nie było niedomówień.
    Ja optuję za jak najszerszą opcją, platformą na której zmieszczą się różne poglądy i różni ludzie. Nie dyskryminujmy katolików, innych wyznań, poszukiwaczy sensu istnienia, prawicowców, lewicowców, technicznych przyrodników, humanistów, żołnierzy, policjantów, nawet SS, przedsiębiorców, nauczycieli, lekarzy, młodych, starszych, w sile wieku, kobiet i mężczyzn etc.
    Kogoś pominęłam? To tylko przez niedopatrzenie, sorry :)).

    Kapitanie! Cierpliwości do nas :). Niełatwo kierować taką łajbą, ale kto jak nie Ty? :).

    A to dla Ciebie dedykacja muzyczna od niesfornej załogi:

    [youtube https://www.youtube.com/watch?v=UCAvnxO0LCU&w=560&h=315%5D

  71. cisza1 pisze:

    @Facet
    A moja propozycja z 22:39 nie spodobała się?
    Zamiast wątpić, pisz co byśmy mogli jakieś wzory zaczerpnąć!

    ps. Facet! Tu jestem sama, do żadnej partii nie należałam i nie przynależę, dlaczego więc do mnie „świętojebliwej” ( jak mylnie sądzisz ) piszesz przez „wy”?
    pax!

  72. lordJim pisze:

    Umiejętności mamy tutaj wszyscy. Różne bo różne ale w dobrym zbożnym celu mogą być wykorzystane wszystkie razem 😉
    Btw to i ja pokory uczę się prawie całe życie a różnie ta nauka daje wyniki 😀

  73. cisza1 pisze:

    @E.B
    SS – NIe! Zagalopowałaś się :))
    Chcesz konstytucje RP łamać?
    Przecież o tym już było u @Izaluki!

  74. nohood pisze:

    @lordludlum

    doceniam twoje zaangażowanie artystyczne.
    i dziękuję za pytanie.

    napiszę notkę.. chyba tak będzie najlepiej

  75. lordJim pisze:

    Kapitanie
    do usług i Ku Chwale Ojczyzny 🙂

  76. piko pisze:

    Do wsiech

    Uważam, że platforma na której piszemy powinna być dostępna dla ludzi o różnych zapatrywaniach politycznych, światopoglądowych, religijnych.

    Jedynym ograniczeniem musi być:
    – kultura wypowiedzi
    – kultura argumentowania
    – brak trolowania

    Autorzy blogów muszą mieć możliwość swobodnego decydowania jakie treści dopuszczają na swoim blogu i jak prowadzą dyskusję. Skutki takiego bądź innego prowadzenia bloga to ich wewnętrzna sprawa..

  77. nohood pisze:

    e.b
    dziękuję za szantę
    kocham was załogo-
    idę pisać notkę- wizję

    specjalnie dla wszystkich naszych polskich „hiszpańskich dziewczyn”

  78. E.B pisze:

    Kapitanie.

    Niech więc te „hiszpańskie dziewczyny” będą Ci natchnieniem.
    Weny twórczej życzę :).

  79. nohood pisze:

    @cisza1

    Od lat piszę tam, gdzie chcę. Platformy mi nie leżą..

    mi też nie.
    my katole musimy trzymać się razem siostro-
    -wychodzi na to, że jesteśmy światopoglądowo najbliżej w tym tyglu charakterków.

    serdeczności ciszo
    🙂

  80. E.B pisze:

    Cisza.

    SS to też człowiek. Zresztą na to nie mamy wpływu i tak będą.

  81. cisza1 pisze:

    @ E.B
    Ja o ideologach -SS pomyślałam a Ty o kimś konkretnym, chyba?
    Jestem chyba już chyba zmęczona…
    Pozdrawiam Ciebie serdecznie

  82. nagor pisze:

    @
    Polecam wszystkim w chwili spokoju ponownie przeczytać notkę i wszystkie komentarze ,oraz ocenić ile pary poszło w gwizdek a nie na turbinę z przyczyn poza merytorycznych .
    Taka dyskusja ……………..to……………

  83. nohood pisze:

    @ Nohood, Cisza
    Serdeczności – w tym tyglu:))))

  84. tichy pisze:

    Popieram inicjatywę Nohooda. Uważam, że jest to alternatywa, choć nie wykluczająca, dla oryginalnego Salonu 24.

    Ba! – zawoła Nohood – popierasz, a swego blogana wordpress ani ześ nie założył, ani nie przypisał.

    (NB, dzięki za zaproszenie)!

    Tak, to prawda. Ale, po drugie – okrutniem zajęty.

    A po pierwsze – ostatni rok na Salonie 24 (tym oryginalnym) kompletnie obrzydził mi tzw. blogowanie. Jak ktoś mnie śledził, to może zauważył me staczanie się w dół – w temacie blogowania, oczywiście. Jeszcze rok, dwa temu – miałem ochotę pisać o czymś (no, bywały kryzysy – wszak to ponad 9 lat bloga! – ale chwilowe), a potem coraz mniej, i mniej, i mniej – aż do zera. A „jankowa reforma” dodała „injury to insult”.

  85. E.B pisze:

    Cisza.

    Pomyślałam o służbach, które zawsze będą monitorować sieć. Tak było na S24, tak będzie i tu. Trzeba to wiedzieć i robić swoje.

    Dobrej nocy Ci życzę :).

  86. Danka pisze:

    Cogi, Ciszo! Ja tu tylko look, stuk, puk i bye.A coscie sie stesknily, czy coooosss? Dziewczyny a jak te witaminy tutaj, a panwie. Panom brak chyba nieco asrenaliny.Wpadlam, dorzuvilam i wybylam.Pozdrawiam Danka

  87. Danka pisze:

    Ozesz! Mialo byc: adrenaliny i dorzucilam.Elektra jakby….;) iskra, co blyska…

  88. Marek Lipski pisze:

    Do E.B pisze:
    13 Luty 2017 o 00:12 –Cytuję.
    „Pomyślałam o służbach, które zawsze będą monitorować sieć. Tak było na S24, tak będzie i tu. Trzeba to wiedzieć i robić swoje.”

    Oczywiście dlatego trzeba sobie przypominać o Krasickim.On był i jest zawsze aktualny.

    Do nohood z ostrym protestem.

    Co masz przeciw Paniom w Polsce?One są ładne,inteligentne.Nie znam Pań,które prowadzą swoje projekty.Ja opłacam tylko serwery na których Panie z Polski,realizują swoje cele i plany.Kto mi zabroni pomagać kobietom w Polsce?
    Szczególnie z wyjątkowej prawicy,przy której Panowie Kaczyński,Korwin,Kowalski i inni nie mają szans.

    To one tworzą perspektywy dla Polski a nie Panowie,którzy nie mogą żyć bez ambitnych,walecznych kobiet w Polsce.

    Piszą znacznie ostrzej,lepiej,aniżeli Panowie.Mają temperament.Powtarzam .

    Ja nie mam haremu i jestem single z dzieckiem,który pomógł 1190 dzieciom i ich rodzicom,w Polsce, ratować życie przed wyrokami śmierci w Polsce,przed PiS.Tak były wyroki śmierci a nawet listy śmierci w Polsce.

    NFZ nie pokrywało kosztów leczenia,operacji,leków a chore dzieci potrzebowały ratunku i operacji.
    Otrzymały ratunek w Berlinie,w Eberswaldzie.
    Na koszta fundacji i podatników w EU,szanowny nohood.

    Będziemy się licytować tym kto zrobił więcej dla Polski?

    Hasłami jak na salon24.pl,niepoprawni.pl,eioba.pl,natemat.pl nie uratuje się chorych dzieci w Polsce,którym 500+ starcza na leki a w dalszym ciągu trwa blokada.Najważniejsze są Działania i to konkretne.Dla Polski.

    Ja płacę grzywny w tysiącach Euro,gdy protestujemy(demo,petycje) o likwidację w całej Europie,w Niemczech JUGENDAMT a Ty mi piszesz o „maszynie”.Makabra.Wstydz się.

    Człłowieku,ile uratowałeś z dumną Panią Fotygą,politykiem(ona wspierała akcje) i moim znajomym ,Panem Pomorskim polskich dzieci w Niemczech,w Austrii,w Norwegii.Nie pisz mi o „maszynie” jak mnie nie znasz.

    Ja ryzykuję więzieniem.Nie mam strachu,gdyż byłem często aresztowany.

    Ile razy byłeś w więzieniu i przynosiłeś jedzenie dla demonstrujących przeciw handlowi dzieci w Polsce,w EU,w Niemczech?Ile razy byłeś poturbowany przez Policję i oskarżany z powodu protestów i demo,które organizowałeś dla 50 osób a przyszło tyłko 3000…W Berlinie.

    Takie tematy w mediach,na portalach w Polsce,są zakazane,zabronione a autorzy,odważni otrzymują szlaban,bany a konta są likwidowane,gdyż tchórze są właścicielami domen.Bez ssl..Oprócz Fotygi,Pomorskiego i ONR -Podhale.
    Chwała Polsce i jej bohaterskim mieszkańcom,którzy żyją w Polsce.

    Dyferencje w ocenach były i będą ale ja mam prawo protestować i to ostro,kategorycznie.W ramach prawa kodeksu cywilnego i karnego,które nie są mi obce w Polsce i w Niemczech.

    Tym razem to jest tylko protest na Twoim blogu gdyż kompletnie mnie nie znasz a impertynencje są tylko możliwe w wirtualnym życiu.

    W realnym życiu reaguję natychmiast.

    Twój cytat:2. „podpisać się pod projektami pana marka lipskiego, który chętnie przyjmie nowe stadko napędzające kontent jego maszynie”

  89. Marek Lipski pisze:

    Dodam.Za czasów pseudo prawicy,PO-PSL były łapanki na dzieci w Polscei w Niemczech.PiS zablokował.Czy uda się PiS,zmienić Służbę Zdrowia dla dzieci,dla następnego pokolenia?Czy nohood pozwoli pisać(w salon24.pl zabronione)o prawdziwym dramacie w Służbie Zdrowia w Polsce?Nie wiem.Zdenerwował mnie gdyż nazwał moje projekty dla Polski,”maszyną” i obraził polskie kobiety.Nie rób tego.Nie znasz mnie.

  90. @Marek Lipski,

    Oczywiscie, ze Nohood pozwoli pisac o prawdziwym dramacie w Sluzbie Zdrowie.

  91. Danka pisze:

    Nohood.JestemCi winna odpowiedz,nieodpowiadanie uwazam za chamstwo,takie samo jak epitety wobec kogos, kto nic zlego nie robi. Coz…Odpowiedzialam Fatamorgamowi na kego rozterki.Nie wytrzymalam.A Ty odbierasz to po swojemu.Twojw prawo, ze nie chcesz wyciagnac prawidlowych wnioskow, zgodnych z moimi intencjami.Ja nie jatrze, tylko pomagam dojsc do zrodla problemu. Co do Robina, to jednak pretensje ad personam? A co to za problem, ze on „narcyz” , czy nie narcyz salonowy? Dlatego kazales mu publicznie zabrac zawartosc nocniczka i isc sobie? Teraz tez zwracasz sie do mnie per „dziecko”, co mi sie podoba, a jak!;) CEsto na salonie brali mnie za jakas smarkule, a to supero, jak pisuje Polel. Jednak to ja.Ktos inny moglby poczuc sie zdegradowany, bo taka byla przeciez Twoja, Nohoodzie, intencja. Nosorozca…. Buziaki;)

  92. Danka pisze:

    Robina ja namowilam via pocxta salomowa, zeby tu wpadl, moze mu sie tu da pidac…Mial opory i przypuszczal, ze go Noood wywali.Nieraz wczesniej sie sprzeczalismy i to bez znieczulenia.
    Jednak byl kulturalny i nie pamieta, zeby byl prostacki.Rozsmieszylmmnie, ze chcial dac za moje literowki milion baksow.I zaczelismy nimalniej gawedzic pod sam koniec. Napisal ostatnio na salonie notke z putaniem o kilka nickow

  93. Danka pisze:

    Poprawka: normalnie gawedzic, …z pytaniem o kilka nickow, w tym o Lule, rk1, odisalam mu na pw, ze tu jestesmy, zeby dolaczyl….

  94. nohood pisze:

    @makek lipski

    kocham kobiety i cenię ludzi, którzy pomagają jakimkolwiek inicjatywom integrującym
    energię polaków i myśl wokół prawdy i wartości.
    określenie maszyna nie było obraźliwe, więcej nie mogło być…
    gdyż w jednym ze swoich pierwszych komentarzy u nas opisałeś ideę
    tworzenia portali w sposób doskonale wpisujący się w istotę działania maszyny-
    czyli w tym przypadku- struktury zaprojektowanej do generowania ruchu w sieci.
    sam przyznałeś, że taki jest cel branży it, gdyż każdy człowiek przykuty do monitora napędza rozwój
    całej infrastruktury… czyli maszyn.
    ps.
    podziwiam twoje projekty w sensie technicznym i chętnie sprawdziłbym jak skuteczny potrafiłbyś być w realizacji
    koncepcji uniwersalnej sieci blogów oferowanych w celu integracji środowisk polskich i polonijnych.
    jednak dopóki nie mamy ustabilizowanej sytuacji prawnej i zasad określających cele organizacji nie mogę ryzykować
    sytuacji, że prośba o pomoc wyrażona publicznie skończy się listą roszczeń finansowych skierowaną wobec mnie.
    z absurdalnie naliczonym cennikiem pracy za godzinę…
    jest także wiele innych pułapek, o których zapewne wiesz,
    a które wolałbym ominąć..
    są też pułapki o których nie wiem- i dobrze jest je sprawdzić.

    pozdrawiam

    s

  95. nohood pisze:

    droga danusiu.
    masz rację skórę mam nosorożca-
    czasami to konieczne.
    co do empatii wobec robina-
    wybacz, ale jeśli dorosły mężczyzna użala się nad sobą z powodu tego, że ktoś się z nim nie zgadza..
    albo pojawia się aby zmierzyć sprawy własną miarką i zostawić niesprawiedliwy sąd,
    to nie mam żadnych wątpliwości, że mam prawo odpowiedzieć a jego wycofanie się z dyskusji mówi samo za siebie.
    poza nikogo nie zbanowałem. w mojej ocenie robin nie zasłużył na ban.
    sam zdecydował o tym jak chce spędzać czas.
    poza ty mam prawo jak każdy uczestniczyć w dyskusjach i występuję wtedy jako osoba prywatna…

    serdecznie
    nosorożec
    🙂

  96. fatamorgan pisze:

    @ ALL

    Właśnie odczytałem kolejne zamieszczone komentarze (ostatnie +/- 50)
    Poruszony przeze mnie temat, wywołał nie tylko spore zainteresowanie, ale i znaczne emocje. Trudno się temu dziwić, skoro mowa o nas i „naszym salonie”.

    Własne poglądy w relacji do tematu, myślę, że w stopniu wystarczającym – przedstawiłem w formie zawartych w powyższej notce pytań.

    „Poglądy” – sprzeczne z moimi, wystarczająco już poznałem.

    Podzielę się jeszcze na koniec jedną refleksją.
    Ściśle związaną z wspomnianymi powyżej „poglądami”.

    Różnica pomiędzy zbytnią pewnością siebie i arogancją – nie jest znaczna.
    Granica zaś pomiędzy, łatwa do przekroczenia.
    Wspomniana granica, została w mojej opinii przekroczona.

    Potrzymam się dlatego, od dalszego komentowania, zatrzymując się i swoją
    aktywność, świadomie w tym miejscu.

  97. nohood pisze:

    @fatamorgan
    nie przesadzaj proszę
    granica między burzliwą dyskusją i bon ton za wszelką cenę bywa notorycznie przekraczana.
    co często bywa dowodem zaangażowania i niezależności w wygłaszaniu opinii

    pozdrawiam

  98. @Nohood,
    fatamorgan przeciez takim plotkarskim tematem tylko tu zdobywa 100 i wiecej komentow nie wysilajac sie specjalnie i nie silac sie na zbytnia grzecznosc wobec nas, takze zbytnia kurtuazja i spolegliwosc wobec niego wbija goscia tylko w pyche, a ego odleci w kosmos..
    On spija nasze podniecenie tematem, jak koliber nektar 🙂

  99. Danka pisze:

    Nadwrazliwy Faramorgan, bo arogancki byl PIKO, ktory mnie na s24 „okrutnie zbanowal”? To zakraw na kpine z pojecia poczucie humoru.Koncz wasc.Wstydu oszczedz.Nie umiesz sie odwinac, by Piko wylecial z ringu lotem trzmiela w ramiona zachwyconej ubliki?
    Nosorozcu Nohoodzie!/ Nawet pasuje skojarzeniowo/ Nie powinienes odpedzac Robina, bo Wy to jedno: Robin Hood, po co to NO?

  100. E.B pisze:

    Danka!

    No, Ty byś tu nam zorganizowała igrzyska dla zachwyconej publiki :)).
    Całkiem nieźle Ci to wychodzi :).

  101. Danka pisze:

    A dlaczego tu bie ma podanej godz/ min zamieszczenia tekstow, tylko sa przy komentarzach te szczegoly?
    Byloby widac, ile wisiala bez komentarzy.

  102. E.B pisze:

    Nohood.

    Sprawa ma głębsze dno. I oczywiście korzenie w S24. Ostre słowa padały po obu stronach.
    Ja bardzo bym chciała, żeby tu nastąpiło zawieszenie broni, bo Panów więcej łączy niż dzieli.
    Ale najtrudniej jest poskromić samego siebie.
    Czasem jednak z takich utarczek rodzi się przyjaźń. Czasem tak się zdarza….

  103. Danka pisze:

    EB 😉 Ja widowiskowo igrzyska odprawiam na prawy.pl. Dzis Sroda na deskach.Malenczuk i Liroy doczekali sie tam z mojej str lanserki ich tfffuuu rczosci rowniez.Czesto na s24 zostawialam linki do prawy.pl Jest co pocxytac.

  104. E.B pisze:

    Muszę tam zajrzeć koniecznie 🙂

  105. robin4123 pisze:

    @Provocatio

    „A może by ściągnąć Sowińca?”

    Ale przecież cała Wasza bolączka polega na tym, że to inni nie chcą do Was przyjść, a nie jest tak, że wydajecie wizy i promissy, bo tu walą drzwiami i oknami ..
    Nie kumacie tego?
    Czy to takie trudne do zaakceptowanie, że „coś nie wybuchło”?
    Musicie jeszcze sobie utrudniać – bełtając wodę i dzieląc się nawzajem…

    Czy zauważyliście już wyraźnie, że największą czytelnością cieszą się notki o tamtym salonie, albo o tym, ale z powodu jego niedociągnięć?
    Teksty „merytoryczne” ostawają bez odzewu, albo z kilkoma komentarzami.

    To niesamowite …
    Pro …
    THX za zdjęcia NYC w tamtej odsłonie.
    Bądź zdrów.

  106. Lula322 pisze:

    @Robin

    „Czy zauważyliście już wyraźnie, że największą czytelnością cieszą się notki o tamtym salonie, albo o tym, ale z powodu jego niedociągnięć?”

    Nie nie zauważyliśmy. Aktualna lista najbardziej popularnych postów. Widzisz chociaż jeden o dawnym Salonie ?

    Lul

    PS

    Miło Cię tu widzieć Robin

    POPULARNE WPISY

    Nie pytaj co „nasz salon” może zrobić dla ciebie…
    kto chce zostać gospodarzem hyde parku vel areny ?
    Moda – czyli ciuszki, fatałaszki i inne ozdoby
    Nawet piękna Dama się zmienia a co dopiero salon24…
    Precz z Égalité !
    Zastrzeżenie
    Piękna notka dla Lula
    Korwin-Mikke o Kaczyńskim o przedsiębiorcach
    Wprowadzenie do nowego tekstu o ewolucji
    Profesor Szwagrzyk nie może odejść!

  107. boson pisze:

    @robin

    wyluzuj i wróć za miesiąc, dwa, to pogadamy

  108. Fatamorgan pisze:

    @DANKA (oraz E.B)

    Mam sugestie i prośbę.
    Proszę raz jeszcze uważnie odczytać powyższą notkę, i zastanowić się nad tym, jaki temat został w niej podjęty.
    Dla ułatwienia, zamieszczę fragment komentarza @Nagor:

    „(…)Polecam wszystkim w chwili spokoju ponownie przeczytać notkę i wszystkie komentarze ,oraz ocenić ile pary poszło w gwizdek a nie na turbinę z przyczyn poza merytorycznych (…)”

    Alternatywnie, fragment komentarza@Facet2017:

    „(…)portal potrzebuje setek autorów i notka jest o tym jak przyciągnąć kolejnych, a nie jak zachować obecne status quo.”

    Teraz wspomniana prośba.

    Bardzo proszę się „hamować” —-> z wypisywaniem kolejnych, bzdur——->
    w rodzaju i typu:

    „Nadwrazliwy Faramorgan, bo arogancki byl PIKO, ktory mnie na s24 „okrutnie zbanowal”? To zakraw na kpine z pojecia poczucie humoru.Koncz wasc.Wstydu oszczedz.Nie umiesz sie odwinac, by Piko wylecial z ringu lotem trzmiela w ramiona zachwyconej ubliki?(…)”

    Na koniec, dla ułatwienia = pełniejszego zrozumienia, zamieszczę oświadczenie:

    Wpisy, osoba i opinie @PIKO – nie mają tu (i dla mnie) absolutnie żadnego znaczenia.

  109. robin4123 pisze:

    „Miło Cię tu widzieć Robin”

    Miła brednia, choć pobrzmiewa w niej utajona i wonna nuta, kiedy jeszcze trzymałem z LnP przeciwko takiej jednej, choć mądrej.
    Idę na stary szlak, a skoro Ci on nie po drodze – tedy powiedz swoim wielbicielom, by się ode mnie łaskawie …..

    Do usłyszenia , cny Kwiatuszku.

  110. Lula322 pisze:

    @Robin

    „Miła brednia”

    żadna tam brednia, miłe pstryk-pstryk na wieczór?
    -Czemu nie

    Pozdrawiam Ościku 🙂

  111. Anonim pisze:

    Hejka, Robin! Taki konkret: napisałem (nie tu) dzisiaj notkę: 700 wejść, 20 komentów – to dlaczego TU jest moje miejsce? Bo TU jest najprzyjemniej!
    Jak dla Ciebie nie, to znaczy, że musisz szukać dalej…

  112. Anonim pisze:

    Hello Robinie

    dokąd tratwa Twoja płynie? 😉

  113. robin4123 pisze:

    Miałem już nie pisać, ale to zabawne, co o Was napisał Wasz niewątpliwy sojusznik.

    „Robin Długosz
    Nie można mówić, że są głupi, po prostu się przeliczyli, tak jak niejeden biznesmen w trakcie rozkręcania interesu. Przed lemingami nikt się nie zabezpiecza, bo lemingi gupie som, he, he…
    W przyszłym miesiącu wszystko wraca na swoje miejsce, to i oni wrócą.”

    To Gość 48
    Chyba się przeliczył z tym „powrotem” hurtowym, przecież tu same malkontenty nadąsane na stary salon, że aż żyłka się napina.

    OMG …
    Wiecie jak niektóre rzeczy wyglądają z zewnątrz?

  114. @robin4123,
    czemu komentujesz pod notka o niczym, czyli o ns24?

  115. E.B pisze:

    Fatamorganie.

    Doskonale rozumiem Pana zatroskanie. Ma Pan rację, że czas sanatorium się skończył i trzeba zrobić krok dalej.
    Takiej platformy jednak nie zbuduje się od razu. Jeszcze nie jest gotowe zaplecze techniczne do końca, musimy porozmawiać o jakimś regulaminie, idei portalu itp.
    Jesteśmy na początku drogi. Oczywiście, że trzeba do nas zapraszać znajomych, ale jeśli oni nie chcą przyjść, to na siłę nikogo nie ściągniemy.
    Ale myślę, że stopniowo będzie przybywać czytelników i komentatorów, a także autorów.

    Jak widać wielu by chciało, żeby ta inicjatywa zakończyła się fiaskiem. Skoro tak, to znaczy, że jednak powoli stajemy się jakąś alternatywą. I to w końcu zadziała.
    Trzeba nam więcej notek o czymś, nie tylko o sobie, bo czytelnicy nie są zbyt ciekawi naszych tu przepychanek. One mogą być atrakcyjne dla nas, ale nie dla nich.

    Trudno nam jest przeciąć pępowinę z S24 i nic dziwnego. Upłynęło nam tam parę lat, ciągną się za nami dawne spory i animozje i trzeba się z tego otrząsnąć.
    Co chwilę ktoś się na kogoś obraża i trzeba temu dać spokój.
    Mówcie co chcecie, ale @Robin ma rację, że sami sobie jeszcze dokładamy. To jest takie typowo polskie. Trochę więc więcej empatii i mówię to do każdego z nas.
    Jakoś poskromić swoje ego i zacząć wspólnie budować.

    Ja Pana notkę odebrałam pozytywnie i tak powinna być odebrana.
    I mam nadzieję, że tak będzie, jak sobie to wszyscy na spokojnie przemyślą.

    Postawiłabym tu jeszcze jakiegoś strażnika z dzwonkiem alarmowym, żeby go włączał w sytuacjach zagrożenia stabilności naszej łajby i przywoływał załogę do równowagi :).

  116. Danka pisze:

    Czesc Robin!;) ozesz! Daleko Cie nie odrzucilo.Dzis, wczoraj raczej znowu tu cos wpisalam, bo Fatamorgan zaczal analizowac przyczyny zastoju na ns24.Nohood znowu mnie zrugal.I wesolo jest.Take it easy.Bierz to lekko.Swietne powiedzonko tutaj.Oni chca Cie tutaj, ale troche obawija sie jak tygrysa. Napisalam do Cienie na pw na s24 w odp.Jak widzisz, Nohood, twierdzi, ze pisal ako prywatna osoba i niczemu nie byl winien.Trudno normalnie pogdac z Robinem, Nohood? Jak to super sie oglada: Robin Hood bez No!;)

  117. Danka pisze:

    Szanowny Panie Fataorgan!Radosc wielka, ze z takim przewrazliwieniem jeszcze Pan chodzi po tym padole lez.A ktoz tak Pana urazil? Ma Pan topowa notke n
    ns24, bije Pan rekordy popularnosci i narzeka.Coz mozna pomoc? Jk?

  118. Danka pisze:

    Robin! „Wszystko wraca na swoje miejce, to i oni wroca” Gosc 48 Laska panstwa Janke na pstrym koniu jezdzi, az konia zajezdzi…..

  119. robin4123 pisze:

    EB

    „Jeszcze nie jest gotowe zaplecze techniczne do końca, musimy porozmawiać o jakimś regulaminie, idei portalu itp. Jesteśmy na początku drogi”

    Właśnie zapodałaś metodę, która w prosty sposób prowadzi do waśni, niechęci i ukrytych (lub nie) animozji. Przy układaniu wszelakich regulaminów będziesz na przykład musiała się pokłócić z Nohoodem (oby żył wiecznie!), czy zakaz wstępu mają tylko chamowate trolle, czy np. narcyzi zakochani w swoich tekstach także?
    Za takiego mnie uważa Nohood (mniejsza o jego umiejętności detektywistyczne), ale dlaczego narcyzom tu wchodzić nie można, albo jest to jakieś faux pas?
    I co z tego, że część z Was rozumie potrzebę dialogu i niewarczenia na „drugą stronę” skoro jeden chamowaty Nohood, czy jakiś tam generał Rokita może szpetnym słowem wszystko w pył rozwalić?
    Reasumując:
    Twoja nadzieja, że „wszystko się dopiero rozwinie” jest co najmniej mrzonką.
    Blogowisko już się uformowało, może ktoś przyjdzie, może ktoś odejdzie, ale skoro „nie chwyciło” od razu – tedy nie ma co się łudzić.
    Wasi polityczni przyjaciele z prawej flanki salonu24 też postrzegają Was (by użyć jeno eufemizmu) dziwacznie. Niektórzy przebąkują coś o sekcie, bo zbyt dużo tu padło jednoznacznych deklaracji, od których nie ma już powrotu.
    Pozdrawiam w walentynkowe przedpołudnie.

  120. Danka pisze:

    A jednak jestes w okolicy.Ja tez, bo chcialam Cisze podniesc na duchu po ataku Faceta 2017 w Jej walentynkowym temacie.Wyrzuciles z siebie troche i moze juz zapomniec reszte? Oni zaluja, widziales, jak general rokita sie potem prezetowal?Istny Wersal bez przyp….;) Wyluzuj, to tlko ekran, nicki i zabawa;) Pozdrowienia i milego dnia sw.Walentego.

  121. Danka pisze:

    Robin!A wczules sie, jak oni odebrali Twoje wejscie? Cos sie tworxy, a tu drwina…na dzien dobry.Za mocno zareagowali, nie tak jak trzeba.Ok.

    https://youtu.be/tkSwqmyIrNc

    Ja wiedzialam, dlaczego takie wejscie zrobiles, taka bariere ochronna.Pisales, szukajac kilkoro z nas tutaj, ze s24 to w aktualnej wersji
    wielkie………….Widzisz, warto byc soba, ale tez byc szczerym.Zawsze myslalam, ze inni powinni czytac w moich myslach.Dopiero od jakiegos czasu zycie mnie nauczylo, ze inni czytaja z tego, co im komunikuje, a nie, co mysle w glebi duszy.Nie warto wysylac sprzecznych sygnalow innym.Kazdy ma swoje obawy, jak zostanie potraktowany, ale niekiedy wysylam bledne sygnaly i urazamy tez innych….All the best, Robin!;;)

  122. Anonim pisze:

    Witaj, Robin.

    Tworzenie się tego portalu to Polska w pigułce. Świetnie pokazuje naszą kondycję
    i to co się udało z nami zrobić: nie potrafimy ze sobą rozmawiać.

    To świetnie było widać na starym salonie, ale tam jakoś wydawało się, że tak ma być.
    Tu jest inaczej. Tu zaczęliśmy budować wspólnotę, taką w skali mikro, ale wszystko zaczyna wyłazić na wierzch, nasze przywary, ale też świetnie widać, że ktoś zaprogramował taki właśnie model Polaka, reagującego emocjami, obraźliwie, na myślącego inaczej.

    Tego kiedyś nie było. Potrafiliśmy rozmawiać i pomagać sobie. Nawet w czasach komuny byliśmy dla siebie pomocni i bardziej życzliwi.
    W pierwszych latach po transformacji jeszcze też umieliśmy rozmawiać, dochodzić do jakiegoś konsensusu, w sprawach nieraz problematycznych.

    Teraz tego już nie potrafimy i jest to nagminne, nie tylko tu. Powoli sobie to uświadamiamy i zaczyna nam to przeszkadzać.
    To stąd się biorą różne nawoływania o klub dżentelmenów, spokojną, merytoryczną dyskusję. I w końcu taki model zwycięży, bo on jest naturalny.
    Skakanie sobie do gardeł to zwyczajne barbarzyństwo i z jakimś poziomem kultury nie ma nic wspólnego.
    Oczywiście nie z każdym mi ideowo po drodze, bo jakąś własną wizję świata mam, ale to nie znaczy, że mam wykluczać z rozmowy inaczej myślącego.

    Za każdym z nas ciągnie się stary salon, czasem to pomaga a czasem nie. Masz pretensję, że Cię tu przyjęli niezbyt życzliwie, ale Ty również siejesz defetyzm, co nam wcale nie pomaga. Oczywiście cenne są dla nas Twoje uwagi z zewnątrz, ale tak naprawdę to nam kibicujesz, czy wręcz przeciwnie?
    Od tego też zależy jak Cię tu będą witać.

    Stary salon chyba jednak Cię zniesmaczył, tak jak wielu z nas.
    Myślę, więc, że znajdziesz tu swoje miejsce. Miej tylko do nas trochę cierpliwości i nie zniechęcaj nas.

    Ten projekt bardzo mi się podoba i nie chcę już wracać na stare śmieci.
    Na naszej małej łajbie będziemy się uczyć być wspólnotą, bo nawet wśród tych, którzy mają podobne poglądy, nie jest to łatwe.
    Wspólnoty nie może być tylko ze zdrajcami i sprzedawczykami. Z każdym innym jesteśmy wspólnotą, mamy wspólną historię, razem tworzymy teraźniejszość i przyszłość.

    Polska zawsze była unikalna w swojej tolerancji dla różnych poglądów, różnych wyznań i narodowości, ale surowo osądzała zdradę interesu narodowego. I tak ma być.
    Ja chcę wrócić do takiej Polski. Ten portal będzie miejscem takiego powrotu, tak ja to widzę.

    Ale o tym właśnie musimy porozmawiać. To nie będzie kłótnia, następny konflikt, ale ustalenie naszej idei, której będziemy się trzymać.
    Ja nie chcę młócki a’la S24. Ja chcę poważnych rozmów, żartów i zabawy też, ale w duchu szacunku dla drugiego, zrozumienia siebie i innych, stawania się społecznością.
    Dla socjologa ten nasz eksperyment to źródło wiedzy o współczesnych Polakach i nie jedną pracę będzie kiedyś można na ten temat napisać:).
    A więc spokojnie. Na łajbie będzie miejsce również dla Ciebie :).

    Z walentynkowym pozdrowieniem

  123. E.B pisze:

    Ten anonim to ja, E.B.
    Znowu zapomniałam się wpisać.

  124. robin4123 pisze:

    Ani mnie grzeje ani ziębi, czy Wam się uda, traktuję to raczej jako uroczą psychologiczną obserwację zjawiska, które miało miejsce w przeszłości na „Katarynie”, kiedy pisała na bloxie (Gazeta Wyborcza).
    Wszystko przebiegało kubek w kubek.
    Zaczęli tworzyć grupki i podgrupki, bo się pokłócili o „pluralizm”, czyli o to, kogo nie wpuszczać, a kogo tolerować łaskawie. Potem zaczęli się sami za łby chwytać – no bo kogo innego, jak się zamurowali na swoje własne życzenie? Jeszcze póżniej nastąpiła agonia w dość żałosnym i wstydliwym stylu, wśród niewybrednych epitetów, podejrzeń, a później „szef” zamknął „całość”.
    U Was jest trochę wyższy poziom, ale jeśli ktoś pisze tekst „Czy zaglądacie jeszcze na stary salon?” – to też świadczy o pewnym paranoicznym nastawieniu, choć wszyscy chcieli tę nadgorliwość ideologiczną w żart jeno zamienić.
    Za bardzo chyba się chcecie odróżniać, za daleko zawędrowaliście w materii deklaracji, które nie pozwalają Wam niemalże na jakąkolwiek myśl o powrocie …. bo to niehonorowe będzie …
    Na razie idzie tak sobie, ale wszystko zależy od ludzi …
    Zajrzę za jaki znowu miesiąc – zobaczę w którą stronę dryfujecie.
    Haj!

  125. E.B pisze:

    Haj! Inspektorze.

    Na Salon nie ma po co wracać. Mnie tu dobrze :).

    Bye :). Do usłyszenia za miesiąc:).

  126. nohood pisze:

    @robin

    daj już spokój z tymi podchodami:)
    nie ma żadnych grupek.
    wszyscy się tu kochamy miłością najczystszą.
    że w niektórych sprawach polaryzacja jest- to lepiej…

    życzliwi jesteśmy wobec siebie- źle
    dyskutujemy konkretnie- niedobrze.

    człeku
    chyba za wcześnie na zrzędzenie..

    high(haj!)

  127. fatamorgan pisze:

    Dotyczy wpisu @E.B (14 Luty 2017 o 15:27)


    Fantastyczny wpis Pani Ewo!

    Tak charakterystyczny, że dopisek (podpis) był tak naprawdę zbędnym.
    Niewiele osób chce, być poddawanym ocenie. Każda grupa, niezależnie od tego
    w jaki sposób uformowana (stworzona) również podlega tej regule.
    Pani zaś pokusiła się o ocenę. Do tego jeszcze – dość zaawansowaną.
    Dotykającą korzeni i fundamentów (obecnie żyjących pokoleń Polaków) jakże licznych przywar i bardzo negatywnych, często destrukcyjnych w naturze ludzkich zachowań. Już na wstępie, w słowach:

    „Tworzenie się tego portalu to Polska w pigułce. Świetnie pokazuje naszą kondycję
    i to co się udało z nami zrobić: nie potrafimy ze sobą rozmawiać.(…)”

    • b/trafnie zidentyfikowała Pani naturę i istotę pewnego problemu.
      Wstępującego w tym miejscu internetu wprawdzie „w pigułce” – dotykającego
      jednak, znakomitą większość współczesnych Polaków.
      Niezależnie (co chciałbym to dodać i podkreślić) od ich obecnego miejsca zamieszkania.
      Czy bardziej dotykającego tych mieszkających w Polsce, czy tych – którzy emigrowali, nie ma w mojej opinii, nawet i sensu analizować.
      Internet bowiem Polaków łącząc – w wystarczającym stopniu, potrafi zacierać te różnice. Komentarz który skierowała Pani do Robina, posiada w sobie bardziej uniwersalny przekaz, będący specyficzną formą zaproszenia.
      Będzie zapewne odczytany również i przez inne osoby, odwiedzające (być może po raz pierwszy) „to miejsce w internecie”.

    Takich wizytatorów, nie jest jednak zbyt wielu (powyższa notka, właśnie o tym traktuje) Bardzo ważnym dlatego jest, aby poczuli się, mile widzianymi tu gośćmi
    i równouprawnionymi partnerami do dalszej rozmowy.
    Wszyscy, niezależnie od ich politycznych poglądów i wyrażanych opinii!
    Inaczej bowiem, po zamknięciu się w wąskim gronie – skiśniemy jak ogórki
    w szczelnie zamkniętej beczce – w tym stworzonym przez @Nohooda
    „naszym salonie”.

    Przyznam, że mało znam (prawdę mówiąc – to nie przypominam sobie zupełnie) @ROBIN4123 z czasów mojej bytności na S24. Jak widzę jednak, dla znacznej części osób tu piszących i odwiedzionych „nasz salon” – nie jest ten nick-name osobą nieznaną. Zdecydowanie zaś, wnioskując po reakcjach na jego wpisy i obecność – nie jest osobą obojętną. To zaś jest bardzo dużo.

    Pisze Pani, cytuję:

    „(…)Skakanie sobie do gardeł to zwyczajne barbarzyństwo i z jakimś poziomem kultury nie ma nic wspólnego.
    Oczywiście nie z każdym mi ideowo po drodze, bo jakąś własną wizję świata mam, ale to nie znaczy, że mam wykluczać z rozmowy inaczej myślącego.(…)”

    Wprawdzie, jest to oczywista-oczywistość (mówię tu za siebie = przynajmniej dla mnie!) jednakże, zdecydowanie warta zapisania, podkreślenia w założeniach
    i celach?

    Kwestie poruszone przez @FACET2017
    (12 Luty 2017 o 20:47)

     "(...)Brak manifestu lub przynajmniej zapisanej idei tego miejsca.
    4a idea nie może być pompatyczna, patriotyczna, ani związana z religią.
    Co to jest? naszsalon24.org/tipstricks/
    Jak wy chcecie tu zaprosić kogokolwiek z takim manifestem?(...)" 
    

    Warto się być może nie co głębiej zastanowić, nad tym, wskazanym przez @Facet2017 „brakiem” – będącym i w mojej opinii, naglącą potrzebą.

    Pozdrawiam Panią serdecznie.

    Postscriptum: Jak widzę właśnie po odświeżeniu strony, @Robin zadeklarował ponowne „naszego salonu” odwiedziny. Pisząc: „(…)Zajrzę za jaki znowu miesiąc(…)” Czemu ja jednak wiary nie daje, wiedząc – że potajemnie, zaglądał będzie zapewne znacznie, znacznbie częściej.
    🙂

  128. Marek Lipski pisze:

    Z walentynkowym pozdrowieniem od Marka ,single z dzieckiem, dla wszystkich Pań w Polsce,również single.Dla Pań autorek,blogerek,które znajdują czas na dyskusje.
    Portal naszsalon24.org czyli polskim tekstem ( tylko polskim) popieram i korzystam z pisania jako komentator.

    Polska oczekuje każdego kto ma chociaż 5 minut czasu,na parę słów w komentarzach ale i i czekuje autorów,szczególnie autorek
    którzy(które) kochają Polskę,Chopina,Wieniawskiego ale i disco polo i znakomity polski RAP,wraz z kapelami góralskimi.

    Zostaw wiadomość na naszsalon24.org.Ba nawet na tym blogu,który wordpress.com dostrzegła i pozwala, nawet na szybkie połączenia.Federacja autorów,autorek zaprasza.

    Pa.Marek

  129. tadeusz2017 pisze:

    @Marek Lipski..
    #Polska oczekuje każdego kto ma chociaż 5 minut czasu,na parę słów #
    -Fakt!
    Przecież to tak niewiele dla tak wielu.
    Pozdrowienie.

  130. tadeusz2017 pisze:

    NOHOOD pisze:
    14 Luty 2017 o 17:48

    Te Japonki to jeszcze kobietami są?
    zy udaja?
    Myslę, że jednak są-soros jeszcze tam nie dosięgnąl z czrnymi parasolkami..

  131. nohood pisze:

    @tadeusz
    niestety japończycy wymierają.
    zachodni hedonizm zmielił ich kulturę popem.
    a szkoda. mają fantastyczne osiągnięcia w wielu dziedzinach…

    ale jak to się mówi:
    „Pan Bóg dopuści
    to i z kija wypuści”

  132. Fatamorgan pisze:

    Mały łyk informacji – prosto z samego źródła
    http://o-nas-berrysh.pl/blog-post/view?id=22

    „Żeby komentować, trzeba być zalogowanym. Zarówno komentarze jak i ich autorzy mogą być zablokowani/usunięci przez autora bloga. To tak gwoli informacji.

    eska / 14, luty, 2017 15:43:43”

  133. nohood pisze:

    @fatamorgan

    „Żeby komentować, trzeba być zalogowanym. Zarówno komentarze jak i ich autorzy mogą być zablokowani/usunięci przez autora bloga.”

    cała nasza droga eska…:)
    byłem, widziałem, podziwiałem.
    korporacyjny wygląd i facebookowy szyk
    czyli-wow profesjonalnie..

    gratulacje dla o-naszych
    zabunkrowanych przyjaciół

  134. E.B pisze:

    Fatamorganie.

    Dziękuję :). Pan mnie zawsze potrafi dowartościować :).
    Jak widzę podziela Pan moje uwagi. Mam nadzieję, że podzielą je również inni.
    Taki manifest ideowy jest nam potrzebny i trzeba go stworzyć.

    Rośnie nam konkurencja. Ale może to dobrze, że będzie więcej miejsc w internecie, w których będzie można rozmawiać o naszych sprawach. To będą nasi partnerzy w budowaniu społeczeństwa obywatelskiego, świadomego siebie. I tak trzeba to traktować.

    Będę tam zaglądać, jak czas pozwoli, bo z brakiem wystarczającego czasu na życie w internecie to chyba wszyscy mamy problem.

    Ja cieszę się, że dewastacja dawnej formy starego salonu przyniosła takie owoce.

    Pozdrawiam Pana Walentynkowo

  135. tadeusz2017 pisze:

    ROBIN4123 13 Luty 2017 o 20:04

    Witam Robin4123
    Robin z pinem- nigdy nie wyjaśniłeś mi ile masz możliwości metamorfozy.
    Mniemam, że po tym wstępie lokalizujesz mnie dokładnie w tej wirtualnej przestrzeni.
    -A więc miło mnie.
    ……..
    Jesteś Robin jak ten Maruda Smerf..tak rzeczę.
    Przecież masz bogaty umysł-dlaczego go depczesz przeciwko sobie samemu?
    Odkorkuj go, a poczujesz się lepiej….poczujesz ulgę i świat inaczej wyglądać będzie…
    Chyba, że życzysz Polsce wszystkiego najgorszego. 🙁
    Miło by Cię tu widzieć po samo-amtorskich modyfikacjach.
    A nawet w aktualnej konstrukcji- nie mam nic przeciwko.
    Pozdrawiam..Robin.

    PS
    Mnie też progamowo nadano pina (a może ja sam)-znam ten bul’ bulasty.
    tadeusz,K

  136. boson pisze:

    @fata+eb

    nie rozumiem – blogowisko ma byc otwarte „dla wszystkich”, ale jednoczesnie mamy sie „podpisywac” pod manifestem ideowym?

  137. tadeusz2017 pisze:

    @Fatamorgan..

    „Żeby komentować, trzeba być zalogowanym”

    I bardzo dobrze!
    No i wreszcie!-gratulacje dla Adminów.

    Dokąd to ma być hulanka w stylu schetyny i petru.
    Programista/Admin musi wiedzieć kto mu zadał lewego sierpowego.
    Super, że trzeba się logować, a co?-to jakiś śmietnik ma byc?
    Nahood włożył wiele pracy jak i ci , którzy próbują tu cokolwiek napisać.

  138. E.B pisze:

    Marek.

    Dziękuję w imieniu damskiej części NS.
    Walentynkowo dla Ciebie i Wszystkich Naszych Panów:

    [youtube https://www.youtube.com/watch?v=n30tAZeKoDQ&w=560&h=315%5D

  139. robin4123 pisze:

    @Danka / Daani

    Cześć, dziewczyno 🙂
    Sorry, ale zauważyć tu trudno czyjeś wpisy do kogoś, bo trzeba czytać albo nagłówek, albo całość…
    Taki mankamencik tyci …
    Bądźże zdrowa i nie zważaj zanadto na inteligentów, którzy w swoim geniuszu sobie lekko z Ciebie pokpiwają (choć z gracją i bez złej intencji zapewne) …
    Daję Ci te milion baxów …
    Numer konta prześlę na PW na starym salonie – bo tu nie ma PW…?
    Mylę się?
    Well…
    Się.
    r

  140. Fatamorgan pisze:

    @TADEUSZ2017 (14 Luty 2017 godz. 20:28)

    Pisząc:

    „@Fatamorgan..

    „Żeby komentować, trzeba być zalogowanym”

    I bardzo dobrze!
    No i wreszcie!-gratulacje dla Adminów.

    Dokąd to ma być hulanka w stylu schetyny i petru.
    Programista/Admin musi wiedzieć kto mu zadał lewego sierpowego.
    Super, że trzeba się logować, a co?-to jakiś śmietnik ma byc?
    Nahood włożył wiele pracy jak i ci , którzy próbują tu cokolwiek napisać.”

    -najwyraźniej nie zrozumiał Pan zupełnie „czego i kogo” dotyczyły podane przeze mnie informacje.

    Pana komentarz, wywołał jednak pomimo wspomnianej omyłki – refleksje:

    Dotyczy wspomniana refleksja, bardzo niskiego stopienia zrozumienia przez
    polsko-języcznych blogerów, fundamentalnych pojęć/zasad dotyczących
    „wolności słowa” oraz „wolności wypowiedzi”.

    Problem z niezrozumieniem przez znakomitą większość polskich blogerów tych pojęć, zaczyna i kończy się w tym samym miejscu.

    Wspomnianym miejscem jest indywidualny bloger/osoba.

    Wielu blogerów uważa bowiem, że omawiane pojęcia, to jednokierunkowa drog
    a z wydzielonym dla ich wygody pośrodku pasem ruchu.
    Oczywiście w ich pojęciu, pasem ruchu, dostępnym wyłącznie dla nich samych. Oczekując od innych poszanowania ich prawa do – ” wolności słowa i wolnej od cenzury wypowiedzi”, odmawiają tegoż samego innym.

  141. Fatamorgan pisze:

    @ Nohood

    „(…)cała nasza droga eska…:)(…)”

    I to w całej krasie,

    Jakże pospiesznie informująca (bo już pierwszym komentarzu) o posiadaniu narzędzi cenzury
    🙂

    Oczywiście przyłączam się do gratulacji.
    🙂

  142. E.B pisze:

    Boson.

    Ten manifest ideowy ma właśnie określić, że blogowisko jest otwarte dla wszystkich.

    Były przecież już rozmowy na ten temat. Czy mamy być portalem tylko katolickim, prawicowym, czy też otwartym na różne poglądy. Pro pisowskim, czy pro polskim? Dla państwowców? Czasem trzeba skrytykować PiS też, nie można być bezkrytycznym, chociaż na dzisiaj tylko PiS jest w stanie realizować polską rację stanu.
    O taki manifest mi chodzi.

  143. boson pisze:

    nadal trochę nie nadążam…

    wg mnie nie trzeba żadnego manifestu – wystarczy hasło czy określenie – polskie blogowisko czy np. „propolskie pisanie” itp

  144. E.B pisze:

    Może manifest to za duże słowo, ale takie samo określenie się, jakieś credo, coś w rodzaju misji portalu, jest niezbędne, żeby nie było niedomówień.
    I trzeba, żeby wszyscy się na to zgodzili.

    Portal Eski będzie raczej typowo prawicowy, a ja chciałabym, żeby nasz był otwarty na różne poglądy i budował wspólnotę.

  145. boson pisze:

    ???

    eska prawicowa? toż to zawzięta wyznawczyni kultu naczelnika

  146. nagor pisze:

    @

    Czy ” Polskim tekstem ” to nie manifest? Manifest w nazwie miejsca ?

    jak wiele znaczeń jest w tym jednym określeniu w języku potocznym .

  147. cisza1 pisze:

    @ Manifest – samo słowo już bardzo zle się kojarzy.
    „Polskim tekstem” czy trzeba coś więcej?
    W krótkim regulaminie można wymienić „Treści niedozwolone” – wiadomo!
    oraz technikalia.

    @E.B z panią eską żartowałaś?

  148. E.B pisze:

    Prawica to szerokie określenie i pewnie już nie odpowiada kanonom :).

  149. E.B pisze:

    Polskimtekstem nas określa, jako polski portal, w całym znaczeniu tego słowa, ale to jest nie wszystko. Jak pisałam wyżej, były już rozmowy na ten temat i trzeba coś wspólnie ustalić.

  150. E.B pisze:

    Cisza.

    W jakim sensie żartowałam?

  151. cisza1 pisze:

    @ E.B

    Oczywiście nie o nią chodzi ( i innych guru ) konkretnie ale o poglądy, które propagują. Wydaje mi się, że to byłby dobry temat na notkę….
    „Prawicowość” PPS, sanacji i wielbicieli.

    ps. Ja dzisiaj w dobrym nastroju jestem i nadziwić się nie mogę, jak to jest; pewien bloger uznał mój światopogląd jako odstraszający gości a ciekawam, czy wg. niego „Dezyderata” nie straszy?

    O „święta obłudo”:(

  152. Danka pisze:

    EB.Rzeczywiscie wirtuozeri Tw komentarz o Robina.Bez pretensjonalne: witaj, ale my, autorzy,tu tez jestemy wrazliwi na swoim punkcie i naszego salonu24 😉 A co! W sumie
    rozwinelas moja narracje wczesniejsza, skierowana do
    Robina.To jest genialna mysl, ze nie potrafimy juz rozmawic niekiedy.Robin podal rzykld samozaorania sie portalu Katayny? T jakis koszmr, gdyby mialns24 tak samo sie zaorac.Chyba ze to jest w planach ciemych sil, ktore chca pokazac, jak to prawica potrafi tworzyc pol do dialogu: cepy,kisy n sztorc i

  153. Danka pisze:

    Co za licho szarpie mi kursorkiem jak widlami piekielnymi? To licho, ktore nie spi?
    Teraz do Robina! Czesc! Zobacz,jak Ciebie tu holubia, a to sie porobilo….Never say never…A co Ty znowu wciskasz, ze ktos tu cos tu ze mnie kpi.Niech sprobuje!;) Razniej Ci? Ozesz ty!;) Bye!;)

  154. Danka pisze:

    Robin,zobacz w temacie Roberta z Jamajki o zoltej krtce dla blogerow.Farbowana lisica zrzucila maske,a kiedy to udowodnilam spewien staruszek zarzucil mi, ze jestes bardziej kumaty ode mnie.I co ja teraz niebogamam zrobic? Chyba sie pochlastac….;(Struszkom 82 wszytko przebacze.Starosc- nie radosc….

  155. Danka pisze:

    Na pomoc staruszkowi rzucono dwa miecze i zawartosc poczty wewbetrzbej oraz admina Faceta2017, ktory trenuje rozgrzewke przd meczem.Zobacz, Robin, na „Zolta kartka dla blogerow!.Facet w swoim zywiole, ale woli mecz.

Dodaj komentarz: