Pierwsza klęska polskiej husarii?

Może Ci się również spodoba

28 komentarzy

  1. facet2017 napisał(a):

    Osobiście, czyli nie kierując się żadnymi grupowymi ideami uważam, że jest nieuczciwe zmuszanie czytelników z Nasz Salon24 do opuszczania przyjaznego corralu naszegosalonu24 i wchodzenia na nieznany, być może groźny, być może nienawistny, lub co gorsza milczący blog Artefakty. Zajawka jest uczciwa, brak zajawki jest nieuczciwym. Zawsze w odpowiedzi można strzelić focha. Będę piętnował i pójdę nawet do ministra. Od zajawek.

  2. Cogi napisał(a):

    Strzelam focha!!! Specjalnie tak to wygląda, żebym miała porządek na blogu. Teraz jest ślicznie, same tytuły się wyświetlają. A żeby były zajawki tutaj, to u mnie muszą być całe teksty :[[[. Ale niech tam, będę najnowsze publikować w całości, a potem zwijać do tytułu.

  3. Cogi napisał(a):

    Informuję, że w związku z brakiem komentarzy, wskazującym na niskie zainteresowanie historią narodową, jutro będzie przeprowadzony egzamin z przebiegu bitwy pod Gniewem! Tylko Facet 2017 jest zwolniony!

  4. nagor napisał(a):

    @Cogi
    Witam.
    Gniewem wywołujesz bitwę?…ja też się zwolnię kiedy notki tu nie ma….. a tak

  5. Cogi napisał(a):

    Do źródeł!!! Na Artefakty!!!

  6. Pawicz napisał(a):

    Już się melduję, pod warunkiem, że jutro będę zwolniony z egzaminu, psze pani!

  7. Cogi napisał(a):

    Re: Pawicz
    Komentarze mają być merytoryczne.

  8. Pawicz napisał(a):

    A w ogóle to przyszłość jest ważna, a nie tam rozpamiętywanie co tam drzewiej…, tym bardziej, że tylko zremisowali na własnym terenie 🙂

  9. Zolw napisał(a):

    Ale jaka tam klęska husarii. Udało im się, siłami kawalerii, osaczyć i unieruchomić w miejscu najlepszą piechotę Europy, w terenie wprost idealnym, by dać tejże piechocie przewagę nad kawalerią.

    Oczywiście, to nie to samo, co pole zasłane trupami pikinerów i uciekające w popłochu masy, ale w końcu liczy się efekt operacyjny. O dzielny król Szwedów do Gdańska nie poszedł.

  10. Cogi napisał(a):

    Re: Pawicz
    Historia magistra vitae 😉

  11. Cogi napisał(a):

    Re: Zolw
    Też tak uważam. Poza tym, Szwedzi wiedzieli, co robią, unikając walki w otwartym polu :).

  12. Włóczęga napisał(a):

    „wskazującym na niskie zainteresowanie historią narodową,.
    Pszę pani,wyższa kasta jak i pretendenci(w zdecydowanej większości) ni cholery nie kumają historii narodowej a „rzymską”uważają za dopust boży,chociaż „czwórka”z prawa rzymskiego otwiera im drogę do kariery prawniczej.To jest(próba) usprawiedliwienie nie mania zainteresowania historią narodową.

  13. Pawicz napisał(a):

    Skoro ona taka magistra, to czego Cię ta historia z Gniewem nauczyła? Hę?
    Może tego, że trzeba pracę domową odrobić, zanim się z kimś na udry pójdzie?

  14. Cogi napisał(a):

    Re: Włóczęga
    Wyższa kasta i pretendenci mało co kumają. Usprawiedliwienie nie zostało przyjęte ;).

  15. Pawicz napisał(a):

    @Włóczęga
    Niemanie to się chyba razem pisze, po bożemu, jak porządny aspirant (np. „niemanie świateł”) 🙂

  16. Cogi napisał(a):

    Re: Pawicz
    Ot choćby tego, że sowy nie są tym, czym się wydają :). Bitwę pod Gniewem za klęskę husarii uznał Teodorczyk, dowodząc tej tezy w szczegółowej, analitycznej publikacji (ze źródłowymi nieścisłościami zresztą). Nie wziął pod uwagę ani celu Zygmunta III, ani faktu ukształtowania terenu.

  17. Włóczęga napisał(a):

    @Pawicz
    Wychodzi iż mam dość swobodne podejście do pisowni.:)

  18. facet2017 napisał(a):

    Ja uważam, że Teodorczyk ma rację, nie może się mylić ktoś, kto zdobywa tyle bramek w lidze belgijskiej.

  19. Cogi napisał(a):

    Re: Facet 2017
    Hmm… w takim razie, przemyślę to jeszcze :)))))

  20. robertzjamajki napisał(a):

    Ha! Bitwy wszak wygrywa się również przez pozorne porażki

  21. Cogi napisał(a):

    Re: Robert
    Na zasadzie odwrotnej niż Pyrrus? 🙂

  22. Anonim napisał(a):

    @Cogi
    Przypuszczam, że na świecie żyje duuużo, dużo więcej osób, których interesuje kto zabił Laurę Palmer, niż tych, których interesuje, kto pod Gniewem wygrał, kto przegrał, a kto zremisował.
    Jest więcej osób, którzy pamiętają wynik potyczki pomiędzy Rosją Sowiecką, a Polską (1976 rok, Katowice), niż tych, którzy cokolwiek wiedzą o okupacji Moskwy przez wojska polskie :))) I o czym to świadczy?

  23. Anonim napisał(a):

    To mówiłem ja, Jan Pawicz! Łubudubu, łubudubu…

  24. Cogi napisał(a):

    Re: Pawicz
    To Ty jesteś prowokatorem!!!! :)))) I spamujesz pod notką, żebym miała więcej komentarzy :)))). A potem jest wszystko na mnie :))).

  25. Pawicz napisał(a):

    Ja prowokatorem? Uchowaj Boże! Jam prosty i prostolinijny chłop ze wsi, żadnych takich tam…
    P.S.
    Przesuń się troszeczkę w prawo (Twoje lewo!) to będzie całą sympatyczną buźkę widać

  26. Cogi napisał(a):

    Re: Pawicz
    Specjalnie dla Ciebie 😉

  27. Pawicz napisał(a):

    Szlicznie! Ale gronostaj gdzie? Albo chociaż perła…

  28. Cogi napisał(a):

    Gronostaj zwiał :))). A perła została w koronie 😉

Dodaj komentarz

Dla triumfu zła potrzeba tylko, żeby dobrzy ludzie nic nie robili- E. Burke.
Przejdź do paska narzędzi