Ja w sprawie polityki zagranicznej

Dzisiaj w Sejmie odbyła się tzw. debata, w sprawie polityki zagranicznej. Z tej okazji, na galerii pojawił się pan Prezydent Andrzej Duda. Debata jak debata, ale ponieważ kompletnie się nie znam na polityce zagranicznej, muszę się w jej sprawie wypowiedzieć. Osobiście z “zagranicą” miałem do czynienia kilka razy. Pierwszy raz, będą uczniem szkoły średniej – […]

via Ja w sprawie polityki zagranicznej — MUZEUM TORTUR INTELEKTUALNYCH

Może Ci się również spodoba

4 komentarze

  1. ProvoCatio pisze:

    Dzień dobry. To gdzie wylądował ten Niemiec? Numer wyciął przedni.

  2. Stary Wrocek pisze:

    Na takim placyku, tuż przy Moskwie (rzece). Za tym placykiem jest jakiś budynek (nie pamiętam co tam było – może jakieś muzeum) – i za tym budynkiem dopiero Plac Czerwony.
    Na tym placyku, wbudowano takie słupy – jak przeciwczołgowe, żeby nikt więcej nie mógł tam wylądować 🙂

  3. Zolw pisze:

    Niemiec wylądował na tym moście, na którym niedawno zastrzelili Niemcowa. Jakżeż dziwnym zrządzeniem losu, akurat trwał na owym moście remont trakcji tramwajowej i ją zdjęto. Cud! Prawda?

    Co zaś tyczy się dzisiejszej „debaty” – po raz pierwszy poczułęm prawdziwe zmęczenie.
    Najpierw przedstawiciel rządu mówi o planowanych kierunkach polityki.
    A potem wychodzą Schetyna i Kamysz i mówią „wrak, 10 sierot, wrak, 10 sierot, wrak, 10 sierot”. Do tekiego gadania można nająć kogoś po liceum za średnią krajową.

    Jak się szybko nie znajdzie ze trzech kumatych w tzw. „opozycji”, a wajchowi nie przestawią wajchy, zeby tych kompletnie wypalonych „polityków ligi okregowej” wyciszyć, to sytuacja dojrzeje do pożaru Reichstagu, albo Marszałka na Moście Poniatowskiego.

    A tego, przy całej gigantycznej sympatii do JK, bym nie chciał.
    Bo to oznacza rządy Marszałka i Pułkowników.
    A po odejściu Marszałka – tylko Pułkowników.

    No, chyba, ze Kamiński i Brudziński w międzyczasie dorosną do marszałkowskiego poziomu.

  4. Tadeusz_K pisze:

    „tym bardziej było wiadomo co powie pan Schetyna”

    -Tak.
    Tenże jest genijuszem’ w zakresie skrupulatnego wykonywania instrukcji przysłanych faksem Berlin via Bruksela.
    Śmieszny jak pajacyk na sznurku..- już słuchać hadko.

Dodaj komentarz:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Przejdź do paska narzędzi