Na tropie Bolka?

Może Ci się również spodoba

19 komentarzy

  1. abyssdotpl napisał(a):

    Sam się zaorał, ten Bolek.
    Mając negatywny stosunek do słupów, nie mogę o nim powiedzieć dobrego słowa.
    To musi być okropne, tak umrzeć za życia…

  2. cisza1 napisał(a):

    @procatio
    Wszyscy wiedzieli, kim on jest. Już w 1981 roku. Potem, po latach na prezydenta go forsowali.

    Ja 1 lutego dałam ten filmik pod notką.
    https://nohood.wordpress.com/2017/02/01/tw-bolek-prawda-czesciowa/

    Ale komu się chce obejrzeć? Komu?
    Wtedy pytań i wątpliwości byłoby mniej.

  3. ProvoCatio napisał(a):

    @ABYSSDOTPL

    Ale się nam przytrafiło. Mamy bohatera:)

  4. ProvoCatio napisał(a):

    CISZA1 pisze:

    = Wszyscy wiedzieli, kim on jest. Już w 1981 roku. Potem, po latach na prezydenta go forsowali. =

    ……………

    Chidzi o to że nie wszyscy. Ja nie wiedziałem. To się nazywa wzorowo przeprowadzona akcja prawie bezkrwawej transformacji połaćzona z legitymizacją bandyciego ustroju wprowadzonego na sovietckich bagnetach do Polski w ’44 roku.

  5. ProvoCatio napisał(a):

    @ WŁÓCZĘGA

    W USA to już dawno temu pozbawili Lecha patronatu nad pewną ulicą na Manhattanie. Cóz…US Department of State widocznie wie dostatecznie dużo i z kim trzeba tą wiedzą się dzieli.

  6. cisza1 napisał(a):

    @ A przez siebie wklejony filmik oglądał, wysłuchał? NIE…
    przypuszczam.
    Wszyscy…ci, którzy potem lansowali go na prezydenta Piszę przecież wyraznie!
    A Ty? „Ja nie wiedziałem”
    Takich „Ty”, ona on i oni było wielu i nie o nich mi chodziło.

  7. nagor napisał(a):

    @Pro

    Znam ten czas , we fragmentach blisko , ale ciągle w środku tego młynka .
    Czy osoba była najlepsza? innych nie promowano a jak już , to po czasie też nie byli wolni od uwikłania . Bo tylko tak miało być i tylko tak mogło być
    bohater i anybohater w jednym człowieku z dylematem wewnętrznym jak we wpisie
    @Proarian Ręka w rękę……… o zdradzie niemożliwej .

  8. ProvoCatio napisał(a):

    CISZA1 pisze:

    Oglądał i wysłuchał. Myśmy nie wiedzieli i dlatego go wybraliśmy. A jeśli chodzi o tych co wiedzieli i pózniej go lansowali, to ich mam na myśli mówiąc o perfekcyjnie wykonanej akcji.

  9. ProvoCatio napisał(a):

    NAGOR pisze:

    bohater i anybohater w jednym człowieku z dylematem wewnętrznym

    ………..

    A gdyby spojrzeć na tę postac jako tego, który miał bezpiecznie przeprowadzić wybranych do majątku i wolności od kary za zbrodnie? Wtedy ukazałby się nam nieprawdopodobnie skuteczny operacyjny i na dodatek bez zadnych dylematów wewnetrznych.

  10. nagor napisał(a):

    @Provo

    1981 Jurczyk 46% Wałęsa 54% kto by nie przeszedł , a jednomyślności nie było , tylko służby miały 100%

  11. nagor napisał(a):

    @Povo 21:54
    Wniosek słuszny

    zgoda . nic nie działo się spontanicznie . ale jak dzisiaj obronić kreowany latami obraz własny bohatera ,to jego dylemat . Ja ,ja, ja sam – byłem obłudnikiem ?

  12. ProvoCatio napisał(a):

    On nie ma żadnych dylematów. Jest zapis na niego na kartach historii jako bohatera. I tak juz dodrepta z tym sobie do końca.

    Swoją droga co mysmy jako naród zrobili złego, ze nam wciskają takich bohaterów?

  13. nagor napisał(a):

    Gdyby to tylko nas spotykało , zmartwienie było by niewielkie , ale to spotyka cały świat cywilazacji łacińskiej i to jest groźne . Szczególnie te przodujące kraje, które udaja ,że nic się nie dzieje .

  14. Bieszczadnik napisał(a):

    Cofnąć fragmencie!

  15. ProvoCatio napisał(a):

    u nas się pisze fragmęt. jakis problem?

  16. Tadeusz_K napisał(a):

    @PROVOCATIO
    „czy na pewno mamy do czynienia z jednym i tym samym człowiekiem?”


    Wydaje mnie się, że tak.
    Ten sam kołtuński umysł, jeno jeszcze bardziej poskręcany nowymi uwarunkowaniami.
    Jeśli poczytamy panią Walentynowicz to można wyodrębnić trzy etapy ewolucji tego mrocznego umysłu:
    -pierwszy etap: 80 rok/sierpień- jego zadaniem była sanacja strajku. I to o mało by się udało, gdyby nie Walentynowicz,.
    -drugi etap: p. Walentynowicz z koleżankami zawraca ludzi spod bramy i reaktywuje kontynuację strajku. Wałęsa przechodzi metamorfozę- zwęszył padlinę!, przesiada się z „motorówki” na „rumaka” Walentynowicz.
    Tera bedem bochatyrem’- nie kcem, alem muszem.
    Hura!
    -trzeci etap: sprzątanie archiwów, NocnaZmiana, obrastanie tłuszczem moralnym, na liewom nogie i na prawom nogie, rano mówię TAK, wieczór mówie NIE, to nie moja ręka- jednym słowem udoskonalanie kołtuna.

  17. ProvoCatio napisał(a):

    @ TADEUSZ2017 pisze:

    Jeśli poczytamy panią Walentynowicz to można wyodrębnić trzy etapy ewolucji tego mrocznego umysłu:

    …………………………………..

    Właśnie te etapy mnie intrygują i samotne wyjazdy Lecha na ryby.

  18. ProvoCatio napisał(a):

    @ CISZA1

    Przeczytałem notke z zapodanego linku. Mysle ze bardzo dobrze Pani wypunktowała.

Dodaj komentarz

Dla triumfu zła potrzeba tylko, żeby dobrzy ludzie nic nie robili- E. Burke.
Przejdź do paska narzędzi