Historyczni awanturnicy – Jan Heraklides

Może Ci się również spodoba

13 komentarzy

  1. robertzjamajki napisał(a):

    Taaak,
    nieznane kompletnie dzieje,
    potężna Porta kontra prywata 🙂

  2. Cogi napisał(a):

    Ale jaka prywata!!! :))). Od syna marynarza do tronu :).

  3. robertzjamajki napisał(a):

    Romantyczna historia..
    gdzie Wyspa Samos, a gdzie Mołdawia?

  4. Cogi napisał(a):

    Co więcej, o mały włos by mu się udało. Gdyby tylko lepiej rozegrał sprawę z Habsburgami, to kto wie…

  5. robertzjamajki napisał(a):

    Fajnie jest pisać tak na dwie notki 🙂
    Takich OMC (o mało co..) w historii jest sporo, mam nawet wrażenie, ze niektóre z tych przypadków są wyciszane przez akademików.
    Cortes i Pisarro są spełnionymi OMC..

  6. Anonim napisał(a):

    … a Bonaparte i Hitler – niespełnionymi w sumie. Bo to podobne historie, tylko w skali o rząd wielkości wyżej.

  7. Cogi napisał(a):

    Weź się zacznij logować. Wczoraj u Ciszy też pisałeś jako anonim :). Już wystarczyło nam jednego Galla :).

  8. Cogi napisał(a):

    Re: Robert
    Cortes i Pisarro to także były ciekawe postacie :).

  9. robertzjamajki napisał(a):

    @cogitatiolibretto
    znajdę notkę o prawdziwym wyzwolicielu Ameryki Łacińskiej – Mirandzie, albo o Francuzie – królu Mapuche, plemienia nigdy nie podbitego przez konkwistę 🙂
    to byli dopiero ciekawi i spełnieni ludzie

  10. Cogi napisał(a):

    O, chętne bym poczytała o nich 🙂

  11. robertzjamajki napisał(a):

    Nie wiem, czy jutro dam rade, bo mam ważne zebranie (i długie cholernie), które może spowodować moja całkowitą absencje w dniu jutrzejszym właśnie, ale obiecuje, ze zamieszczę te notki w najbliższej, możliwej przyszłości 😉

  12. Cogi napisał(a):

    To pojutrze 🙂

  13. robertzjamajki napisał(a):

    Tak wychodzi z mojego tłumaczenia 🙂

Dodaj komentarz

Dla triumfu zła potrzeba tylko, żeby dobrzy ludzie nic nie robili- E. Burke.
Przejdź do paska narzędzi