List otwarty do przyjaciela z przeszłości!

Może Ci się również spodoba

18 komentarzy

  1. Anonim napisał(a):

    Nie pochylaj się nigdy
    Nad moralnością szczurów
    Przesiąkniesz ambiwalencją
    Zawachasz się

    Nie próbuj zrozumieć zła
    Lecz nazywaj je śmiało
    Nie bierz współwiny
    Za brak uczciwej odwagi

    Głosząc prawdę
    Pamiętaj że nie jest ona twoja
    Lecz tych, którzy ci ją powierzyli
    Nie zawiedź ich

  2. robertzjamajki napisał(a):

    @cogitatiolibretto
    mówiąc po warszawsku: „pojechałaś łachowi cmentarnemu po całości” i bardzo dobrze!
    Oszukał i ciebie i mnie i cały naród, kłamał wtedy, kłamie teraz.
    Jak my teraz wyglądamy z takim „bohaterem”?
    Zeby choć można by było mu ściąć ten głupi ueb na jakimś „placu rewolucji”..
    To byłby jedyny sprawiedliwy koniec..

  3. Pawicz napisał(a):

    Gnój się dorobił na cudzej krzywdzie, najlepiej byłoby go zgnoić materialnie:

    http://niewygodne.info.pl/

  4. Cogi napisał(a):

    Re: Anonim
    Piękny wiersz

  5. Cogi napisał(a):

    Robert:
    Sam Wałęsa i to wszystko, co dawno o nim wiadomo, nie porusza mnie aż tak jak to, że ciągle są ludzie, którzy go bronią. Wałęsa to mały, podły człowieczek. Historia zna takich niezliczone ilości. Nie mogę tylko pojąć, dlaczego niegłupi, niepozbawieni kręgosłupa moralnego ludzie, dają sobie robić wodę z mózgu.

  6. Cogi napisał(a):

    Janie:
    Dzięki, tego mi brakowało w argumentacji.

  7. Cogi napisał(a):

    Piko: nic dodać, nic ująć.

  8. Zolw napisał(a):

    Tak się zastanawiam nad tym Frasyniukiem i tymi jego zacytowanymi słowami.

    Albo to kompletny idiota (jesli napradę tak myśli), albo totalny goebbelsowski sukinsyn (jeśli celowo robi wodę z mózgów setek lub tysięcy czytających, przyjmujących i CYTUJĄCYCH te brednie). Trzeciej możliwości nie ma.

    Sam nie wiem, którą wersję bym wolał, gdybym był Frasyniukiem.

  9. Cogi napisał(a):

    Jakoś jestem pewna, że w przypadku Frasyniuka ta drga wersja jest prawdziwa.

  10. cisza1 napisał(a):

    @ cogitatio 14:50

    Bronią go ci, którzy jednocześnie bronią siebie samych 🙁 To proste i zrozumiałe dla tych, którzy w „legendy” nie uwierzyli. Kasa…

    @ zolw 14:52
    Takie brzydkie epitety na „bohatera”, „legendę Wrocławia”?
    No nie….jego czyny mówią dobitnie o nim. Rzeczywiście tego dorobkiewicza cytować nie warto 🙂

  11. Zolw napisał(a):

    @CISZA1
    Legenda Wrocławia? „O bandzie, co chciała do Niemca”?

    Ja jestem ze Szczecina – tam „legendą” był Jurczyk. TW „Święty”.
    Taki „Bolek mniejszy” – też donosił, też brał kasę, też podobno „przestał współpracować”, też przewodził strajkom, też został prezydentem (miasta), też bardzo źle ocenianym. Różnica taka, że Jurczyk jest już na Sądzie Bożym.

  12. Pawicz napisał(a):

    Czuję się upokorzony ilekroć Bolek, ten dureń (Michalkiewicz opisując Bolka używa słowa kretyn) wyjeżdża za granicę z „wykładami” i „reprezentuje” naród polski. Nie chcę, żeby ktoś tak głupi, zdemoralizowany i zeświniony reprezentował nas i żeby Polacy byli kojarzeni za granicą z takim dziwolągiem i moralnym zerem.
    Swoją drogą coś dziwnego dzieje się w „nauce” skoro wciąż są amatorzy „wykładów” tego popaprańca, tylko dlatego, że przedziwnym zrządzeniem losu został „noblistą”, „prestiż” uczelni przez to wzrasta, co się pewnie przekłada na wzrost czesnego na takiej uczelni. Zapłacą łosie-studenci, którzy chcą się „kształcić” na uczelni, gdzie wykładają nobliści :))) Dziwny jest ten świat!

  13. nagor napisał(a):

    Nic nie zostawiono przypadkowi – Olivia1981 ,albo Bolek albo Święty . Eskorta pierwszego była miażdżąca na 54%.
    Cytat legendy z legendą 80mln./pinior ,też był dla eskorty co robi KK pod nieobecność urlopowanych TW z wymowną argumentacją . Zastanawiam się czy będzie jeszcze użyty jako legenda do spraw sukcesji po Bolku ?

  14. Cogi napisał(a):

    Re Pawicz: Bo to jest upokarzające. Pamiętacie, co o Bolku napisała Oriana Fallaci?

  15. Pawicz napisał(a):

  16. Zolw napisał(a):

    @ Cogi & Pawicz

    Tejk it izi. Jankesom to pasowało do „polish jokes”, żabojadom do „Ubu, króla”, helmutom do „polnishe Wirtschaft”. Wszystko gra i sztymuje.

    Wbrew odruchom,nie ma się co ekscytować. To korzystne, gdy wrogowie (TAK!) mają nas za idiotów. Jedyne, co ważne, to żeby nie być idiotą, być czujnym, zorientowanym, a kiedy trzeba – „stać i walić w mordę” (pardonez mua, ale cytuję Poetę).

    Piłsudski potrafił. Myślę, że Kaczor (a po nim – Duda) też dadzą radę.

  17. Pawicz napisał(a):

    @Żółw
    Dobre! Chyba zacznę podczas wyjazdów zagranicznych udawać idiotę (nie będąc nim – dla jasności :)), ma się rozumieć po to, żeby uśpić wrogów.
    Ślęczenie nad Machiavellim na coś się czasem przydaje 🙂
    Co do „Ubu króla” – trochę tu Skłodowska robotę popsuła, za inteligentna była i nie chciało jej się udawać gęś owsianą :)))

Dodaj komentarz

Dla triumfu zła potrzeba tylko, żeby dobrzy ludzie nic nie robili- E. Burke.
Przejdź do paska narzędzi