Jednak Marine?

You may also like...

2 komentarze

  1. cisza1 napisał(a):

    „Nie wszyscy podzielają ten pogląd twierdząc, że to są częste przypadki, kiedy deputowani zatrudniają swoje rodziny. Jeden z polityków republikańskich twierdzi, że Penelope Fillon wykonywała bardzo konkretną pracę….żona byłego premiera jest z wykształcenia prawnikiem i, że bardzo była obecna w czasie kampanii przed prawyborami. Francois Fillon z oburzeniem przyjął oskarżenia wysuwane przez tygodnik.”
    Przełkną tę żabę!

  2. nohood napisał(a):

    Smutne dosyć.
    Demokracje „dojrzałe” – też jakby sparszywiałe…
    Pan Fillon – szkoda że nie od Laury – wydawał się dość sensownym kandydatem, ale może się okazać, że Francuzi na tytułowe pytanie odpowiedzą twierdząco… choć niekoniecznie. Front Narodowy może teoretycznie mieć wyższe poparcie niż wynika z sondaży, ale przeważy szalę kwestia osobistej uczciwości kandydatów. Poza Le Pen jest jeszcze „ten trzeci” z liczących się w kampanii, i to on może wygrać.

    Na marginesie, zainspirował mnie w linkowanym tekście – w kontekście dyskusji o prawach autorskich w związku ze zmianami w S24 – passus o honorarium za „garść krótkich notek”:..

    Welsh-born Penelope Fillon also faces allegations that she was unfairly paid €100,000 by a magazine called La Revue des Deux Mondes, owned by a close friend of Mr Fillon’s, for writing a handful of short articles.

    W każdym razie pewne jest jedno: we Francji bardziej się szanuje autorów:)

Dodaj komentarz

Przejdź do paska narzędzi