Odrobina4123

od Robina 4123

Do wszystkich uciekinierów z żółtego grajdołka.
Wiecie co?
Zdaje się, że nowe miejsce Wam za bardzo nie służy, ale trudno Wam już przyznać, że strzeliliście niepotrzebnego focha. Teraz na siłę i na wyprzódki trzeba wynajdywać argumenty, które świadczą o bezhołowiu u Janków i przyjaznej atmosferze tutaj. Popatrzcie, co tak naprawdę z tego wynika: jedynymi blogami, pod którymi wre jakaś dyskusja są te, ….. które traktują o „żółtym salonie” i dantejskiemu złu, które tam panuje. Przy innych tematach – pięć komentarzy – to niespotykany sukces.
Zostaliście już „ukierunkowani”, bo jedynym odnośnikiem w wymianie zdań jest to, co się dzieje „tam”…

Mówiąc prościej: głupio po prostu zawracać z drogi, którą się wybrało świadomie, po namyśle i z radosnym przekonaniem o swojej racji.
Teraz będziecie kontestować każdą zmianę, którą wprowadzą Jankowie …. bo nie macie już innego wyjścia, które nie zrobiłoby z Was hetek pętelek. Na własne życzenie staliście się nazbyt pryncypialni, bo odwrót w grę nie wchodzi. Jeszcze ktoś mógłby Wam niekonsekwencję zarzucić, albo skrzywić gębę w ironicznym półuśmieszku.
Przypominacie Corteza, który rozkazał spalić statki, żeby mógł być możliwy jedyny kierunek marszu – wgłąb lądu.

Pozdrawiam, może się mylę, ale czas zweryfikuje wszystko.
Z reguły takie „odrosty” umierają śmiercią naturalną.
Znam taki przypadek z autopsji.

r

PS

RK1 – oddaj kreseczkę, albo zapłać za nią, do diabła ciężkiego..
Mam iść do adwokata?

Może Ci się również spodoba

102 komentarze

  1. rk1 pisze:

    założyłem Robinowi bloga na NS24.

    i już pierwsza notka!

    Pierwszy krok jest najtrudniejszy.
    Gratki, Robinie 🙂

  2. facet2017 pisze:

    @rk1s24
    Założyłeś mu coś, co myli. Weź mu załóż osobnego bloga jeśli nie potrafi (co nie dziwne, bo oprócz hejtu nic nie potrafi), a potem oddaj mu hasło i niech se je zmieni, bo nie będziemy wiedzieli kto pisze.

  3. rk1 pisze:

    @Facet:

    Ty wiesz, co to jest ten blog?

    To jest blog na skalę możliwości Robina.
    Ty wiesz, co Robin robi tym blogiem?
    On otwiera oczy niedowiarkom.
    Patrzcie – mówi – to moje, przeze mnie wykonane
    i to nie jest moje ostatnie słowo

  4. lordJim pisze:

    trochę mnie śmiech bierze.

  5. hostoja pisze:

    Niezła panika musi być na Salonie, skoro takich harcowników wysyłają.
    Będą kolejni?

  6. Robinek z cyferkami, jako poseł, no no 🙂
    A co mu przeszkadza, gdzie będzie klikał , żeby przeczytać dobry tekst?

    Uważam, ze tu jest najpiękniej

    RzJ

  7. adamkonrad pisze:

    aż ze wzruszenia przeczytałem
    🙂
    po przejściach z salonem
    jestem gotów nawet czytać płody Robina
    z sentymentu

    Robinie
    przybywaj

    😀

  8. prop pisze:

    se robisz jaja, Erku, ale coś w tym jest: ubolewałem nad nazwą, ubolewałem nad maglowaniem „co tam się dzieje”…
    Jak ktoś ma cojones, to przestał z chwilą opuszczenia (co do Pań – co one mają w zamian? – ale też nie mają…) !

    Propozycja: wszelkie takie – banować! I za rozpowszechnianie – na łyso! W tej sprawie zamordyzm musi być i basta!

  9. Intuicja pisze:

    Robin niestety o tyle ma rację, że bez DOPŁYWU WCIĄŻ NOWYCH czytających i komentujących, rzeczywiście pomrzemy:( Ale jest to jedna strona medalu. Druga pokazuje coś innego – Janke bez zmian zasad komentowania (bo jednak nie nosili się z zamiarem szybkiej sprzedaży) również pogibną:) Co wreszcie zrozumieli…

  10. Daani pisze:

    Ale numery! Wiedzialam, ze Robin jakis numer jednak wykreci.Dibra, dobra, Robinie! A kto pisal o salonie24 ,ze to teraz wielkie ….,/juz pomine..cytat;))/Tak ze niech Robinek nie udaje i nie podpuszcza! Sam kapitan Nohood kazal czekac z zaproszeniami kolejnych chetnych i mniej chetnych, ale do komentowania skorych.Wysylabalon probny? Rozsadnie.I jak to Robin: kijem w mrowisko.A tak juz bylo adoracyjnie i zaczelo byc ziewajaco…

  11. Daani pisze:

    Niektorym juz cisnienie skoczylo.Zaufajcie swojej blyskotliwosci.Nie tam, zeby zaraz rakiety i dziala przeciwpancerne.

  12. General Rokurota pisze:

    Lza sie w oku zakrecila.

    Robin4123, a dawniej Milord.
    Kiedy juz raz odchodzil z S24, powstrzymywany aktami strzelistymi i zakleciami niejakiego, dobrze nam znanego Dariusza Numerowanego, przysiegal sie na wszystkie swietosci, czyli pierscienie Xieznej i teczowa flage, ze nie wroci pod but Jankow.

    Przykro bylo patrzec, jak duchowy ojciec, Dario, traci swojego adoptowanego przyblede. Ale pewnie sie spikneli na PW.

    ;(

  13. General Rokurota pisze:

    Natomiast, ERku, jest inna wazna sprawa.

    S24 mial pewna zalete – to byla roznorodnosc ideowa, ktora powodowala ferment. Tworzyly sie zaciete spory, ktore generowaly ruch i emocje.

    Wiele prawicowo-konserwatywnych wylacznie blogowisk cieszy sie nawet pewnym ruchem odwiedzajacych (patrzac po statystykach wyswietlen), ale komentarzy jest raczej niewele. Bo jezeli ja, zgadzam sie z Tobe, to po co mi to mowic. Moge powiedziec raz, albo dwa. Potem juz mi sie nie chce. I nie ma sladu, po moim uczestnictwie na Twoim (lub innym) blogu. Tylko numerek przeskoczyl na liczniku odwiedzin.

    A tak wchodzi Robinek, albo inny Wadams, z buzia pelna okraglych zdan, no i od razu chce sie odpowiedziec (przypierdolic?).

    Dlatego warto by bylo sciagnac tez i innych, wrogich nam blogerow.

    Bo z fermentu powstaja dobre rzeczy – napitki i ruch w blogosferze.

  14. rk1 pisze:

    @lordJim:

    == trochę mnie śmiech bierze.==

    to dobrze. cel zostal osiagnięty 🙂

  15. rk1 pisze:

    @Propatrian:

    == se robisz jaja, Erku, ale coś w tym jest ==

    dlatego zalozylem tego „bloga”. nie samymi jajami czlowiek żyje.

  16. rk1 pisze:

    Generale,

    16:45 – jasna sprawa.

  17. rk1 pisze:

    @Hostoja: miło Cie tu widzieć.

  18. Daani pisze:

    Generale Rokurota! Opanuj sie z tymi epitetami np.”orzybleda!” Bacznosc.Teraz spocznij i skup sie, prosze.Tak witasz gosci u siebie? Robin pytal na salonie, co z paroma nickami i to ja do niego napisalam.Nie zaden Wadams, ktiry byl rzeczywistym wrogiem.Nie wiedzialam, ze Robin byl Milordem. Ostatnio dedykowalam piosenke Edith Piaf LordowiJim „Milord”.Bardzo happy byl! Nie lepiej sympatycznie i bez wyzwisk? Z pogladami chorymi treba walczyc, ale ludz starac sie szanowac.Spocznij.Idz i nie grzesz wiecej, bo …

  19. robin4123 pisze:

    RK
    Miałem nie pisać już, ale aż mnie ze śmiechu zaparło, gdym przeczytał, że poprzednio byłem kimś innym niż robin4123,
    Skąd Ty bierzesz tych konfabulatorów i chamidła w jednym…?
    Może dotrą do Was jeszcze jakieś zrzuty z pisiej części salonu – ale na lemingów chyba nie liczcie za bardzo.
    Zresztą koleś ma w sobie tyle konsekwencji, co mysz brudu za pazurem.
    Marudzi, że przydałaby się prawdziwa dyskusja z tymi „innymi”, a już z wyjścia oznajmia, co trzeba z tą hołotą zrobić na początku (czyli przypierdolić)
    Niezła zanęta, nie?
    Żegnaj

  20. rk1 pisze:

    Żegnaj niezanęcony Robinie.

  21. nohood pisze:

    @robin

    zabierz swoją kupkę z łaski swojej, co to
    się od ciebie odkruszyła.
    wbijasz się i od razu robi się wulgarnie…

  22. Daani pisze:

    Nohood.Wulgarnie przywital Robina General.Jest to wyraznie tu zapisane.Christo Rey mowil, ze z celnikami jadl..A w Polsce : gosc dom, Bog w dom stale obowiazuje.Robin chcial pogawedzic, nie byl ordynarny.Padly tu slowa powitania na jego czesc: czerwone swinki, przybleda i jeszcze cos tam.Twoje slow teraz dopelniaja ten obraz manier na Naszym Salonie.Taki salon to raczej mordownia.

  23. rk1 pisze:

    biedny Robin. z wrażenia aż mu gałązka oliwna wypadła z dzióbka 🙁 🙁 🙁

  24. Daani pisze:

    Robin! Sorry, ze Cie namawialam.Ma to swpje dobre strony.Bede na daaniweb.wordpress.com lub naszapolska.pl pod artykulami i jeszcze

    gdzies. Pozdrawiam.Moi znajomi z s24 dobija do mnie.Serdecznie Cie zapraszamy i rade Ci damy w dyskusjach;).Co to, to pewne.Na chamstwo trzeba ragowac, a nie je wspierac.Bye! Nohood Wedruje dalej …

  25. rk1 pisze:

    @Robin

    == Robin! Sorry, ze Cie namawialam. ==

    Niezanęcony Robinie, wybacz Daani. Nie wiedziała, co czyni 🙁 🙁 🙁

  26. Daani pisze:

    RK1 Daani jeszcze nie wiedziala, co tu czynia…Teraz juz wie.PozdrawiamRK1 Jutro dopiero przeczytam Twoj wpis na moim blogu na daaniweb.wordpress.com Szkoda, ze mgla opadla….

  27. rk1 pisze:

    do jutra Daani 🙂

  28. Daani pisze:

    https://youtu.be/6grwjTyOCdk
    Goscia udobruchajcie, nie mnie.Pa! Chusteczki pod reka? Efektowna pointa.W koncu jestem w swiatowej lidze wg webstatistic juz mi chyba odbije przez nich palma;) A teraz …

  29. rk1 pisze:

    pa, Czołówko 😀

  30. Daani pisze:

    Pa! The Smoke is going down…Tomorrow you can sing the song:”Yesturday” The Beatles RK1;) Dobranic.All the best! Jeszcze tylko poszukam Chlopcow z Liverpool w kwiecie wieku, bo teraz to przebijaja Echo.

  31. Daani pisze:

    Yesterday, The Beatles
    / Jednak bez tych chlopcow/
    https://youtu.be/sbKqt77P-gs

  32. rk1 pisze:

    Wklejam kolejną błyskotliwą notkę niezanęconego Robina4123
    na jego monotematyczny blog.

    Następna notka zapewne w kwietniu.
    Uzbrójmy się zatem w cierpliwość.

    rk1


    robin4123 pisze:
    2 Marzec 2017 o 10:23

    „na żywieczyznie” ??

    Bój się Boga.
    Dwa podstawowe błędy w jednym słowie.
    Ale nieważne.
    Jak Ci tutaj?
    Wasi techniczni i mentalni „szefowie” nie sprawiają wrażenia ludzi, dzięki którym to miejsce kiedykolwiek zakwitnie.
    Banują tych, których mają za trolli (Daani), a innych wyzywają od pojebów.
    Towarzystwo się kurczy (już jeden, czy dwóch odeszło, bo Piko i Nohood tak są przyjaźni nieraz, że aż żal tu ostawać).
    U Eski – bardzo podobnie – choć to śmieszne, że ją też już uznaliście za konkurencję – i czym lepiej – tym gorzej ?
    Najbardziej mnie rozśmieszył ten chamidełek Piko, który gdzieś napisał, że „po co nam trolle? Przecież te głuptaki nie wejdą na przykład pod notkę o Wandei – bo o czym mieliby pisać?” Pewnie.
    Jak patrzę na „Wasze” wejścia pod te notki – to chyba też tu geniuszy nie za dużo.
    Jednym słowem – jesteście już na etapie, gdzie trzeba szukać usprawiedliwień, że nikt więcej się tu nie pojawi. A jeszcze m-c temu ci sami agitatorzy pisali o cudownej przyszłości tego miejsca, gdzie ludzie będą walić drzwiami i oknami…
    Jak to trzeba zmieniać zapatrywania, gdy Rzeczywistość weryfikuje pierwotny zapał i niewykonalne marzenia.

    Sorry, że nie na temat, ale wiesz doskonale, że trolle wiadomej proweniencji zawsze odbiegają od „dyskusji”, by ją zaorać i uniemożliwić jej prawidłowy, patriotyczny rozwój.

    Zdrowia!

  33. Lula322 pisze:

    Oj tam.Robin to taki pogodny Facet po prostu. Z natury

    🙂

  34. Lula322 pisze:

    Pozdro znad kawki na mieście i w przerwie

    🙂

    Miły poraneczek

    Spadam:)

  35. rk1 pisze:

    == Robin to taki pogodny Facet po prostu ==

    Absolutnie. Dlatego go wspieram. Po to założyłem mu tego bloga 🙂

    pozdro

    Ty wiesz, co to jest ten blog?

    To jest blog na skalę możliwości Robina.
    Ty wiesz, co Robin robi tym blogiem?
    On otwiera oczy niedowiarkom.
    Patrzcie – mówi – to moje, przeze mnie wykonane
    i to nie jest moje ostatnie słowo

  36. adamkonrad pisze:

    @RK1
    😀

    /me kręci głową z niedowierzaniem

  37. adamkonrad pisze:

    @Lula
    pozdro z nad przerwy na kawę w pracy

    😀

  38. rk1 pisze:

    wiedziałem 😀

    wiedziałem, że pod nową notką Robina
    Kuzyny natychmiast sie zbiegną
    brakuje tylko Aleka. Lula…

  39. adamkonrad pisze:

    a na salonie Alek coś pisze ostatnio?
    bo rzadko już tam wpadam

  40. adamkonrad pisze:

    ktoś do niego pisał?
    coś odpisał?

  41. adamkonrad pisze:

    tu kilka osób z zacięciem historycznym
    więc pewnie miałby o czym dyskutować

  42. Lula322 pisze:

    Pisałam do Aleku już parokrotnie. Odpowiedzi brak

    🙁

  43. rk1 pisze:

    @AdamKonrad:

    zerknąłem. w notkach zamikł w listopadzie.
    wspomniałem mu (dawno temu) o inicjatywie Nohooda.
    dalej nie bede go molestował. to duzy chlopiec.
    na duzych chlopców działa Lula
    (ze przypomne nazwe tego blogu: „Lul is Kul”)

  44. Lula322 pisze:

    Ja na Salon wpadam juz bardzo rzadko. Głównie po to by przeczesac PW
    Właśnie

  45. rk1 pisze:

    @lula322

    == Pisałam do Aleku już parokrotnie. Odpowiedzi brak ==

    odnoszę wrażenie, że nie kocha. że oszukiwał. drań!

  46. Lula322 pisze:

    „Absolutnie. Dlatego go wspieram. Po to założyłem mu tego bloga”

    Moje szlachetne Serduszko:)

    Znikam:)

    Wrócę:)

  47. adamkonrad pisze:

    =odnoszę wrażenie, że nie kocha. że oszukiwał. drań!=

    nie bał się reszty kuzynów?
    hmmmm
    nasze dobre usposobienie czasami mylone jest widać ze słabością
    biada tym, co się pomylą
    😀

  48. rk1 pisze:

    @AdamKonrad:

    wysłałem mu łeb konia

  49. yassa pisze:

    O myśliwych:
    „…dbacie, dokarmiacie zwierzęta, bo nie mielibyście do czego strzelać”
    Kazimiera Szczuka, w TokFM

  50. rk1 pisze:

    słyszałem to. ku przerażeniu Kazi myśliwi szczelają do cieżarnych krów.
    bestie, nie ludzie. i ochraniają kuropatwy by je potem rozszczelac.
    faszystoskie mołdy!

    potem jeszcze posłuchałem Jandy o JPII i torebkach na nasienie
    i stwierdziłem ze to juz za duzo nawet jak na mnie.
    wziąłem łopatke i sie okopuję by jakos przetrwać tego 8marca,
    choc wiem, ze tej siły raczej nic nie powstrzymie.

  51. yassa pisze:

    Sorki, ale te ciężarne krowy to niby kto?
    Chyba jeszcze odróżniasz ciężarną krowę od roztytej koń-kluzji?

  52. adamkonrad pisze:

    =wziąłem łopatke i sie okopuję by jakos przetrwać tego 8marca,=

    😀

  53. rk1 pisze:

    @Yassa:

    w tej rozmowie Kazimiera urzekla mnie jeszcze jedną Końkluzją:
    że polowania bylyby humanitarne gdy tak dac zwierzętom
    i myśliwym równe szanse. by zwierzeta mogły sie bronić,
    by myśliwy szedł na niedźwiedzia z nożem, albo z gołymi rękami.

    ja bym poszedł dalej w tym wyrównywaniu szans: dawałbym zwierzętom
    jakieś karabiny, granaty czy cuś… wtedy to dopiero byloby równouprawnienie.
    i humanitarnie byłoby.

  54. yassa pisze:

    Małpie dla jaj, czemu nie, ale pomyśl jakby dać kałacha Kazi….

  55. rk1 pisze:

    to płoste: nie byłoby faszystoskich mołd.

  56. yassa pisze:

    Niezupełnie proste.
    Ja uważam, że to byłby kłes faszystowskich mołd…
    Rodzi się dylemat…
    Żeby go rozstrzygną, wystarczyłoby wręczyć Kazi gana, mówiąc; ostrożnie cukiereczku, to nie lokówka…

  57. yassa pisze:

    Hi… hi… hi… Zabawne…
    Dałbym głowę, że było „to byłby faszystoski mołd”
    Abo ja nie czytam ze zrozumieniem, albo zademonstrowałeś, jaką moc ma edycja komentarza.:))

  58. rk1 pisze:

    hi… hi.. hi… i straciłbyś głowę 🙂

  59. yassa pisze:

    Hi… hi… hi…
    Nie jestem taki pewien…:))

  60. rk1 pisze:

    hi… hi.. hi.. a ja po prostu wiem 🙂

  61. yassa pisze:

    Hi… hi… hi… gdybym dał, być może straciłbym…
    Choć, z drugiej strony, gdybym miał możliwość edytowania komentarzy, nic nie powstrzymałoby mnie przed drobnymi eksperymencikami.:))

  62. rk1 pisze:

    nie przecze, ze czasem poprawiam. literowki itp pierdoly.
    ale nie tutaj. wyszloby bez sensu. A pole od eksperymentowania
    jest spore – mozna takze edytować komentarze gości … straszna broń.
    i dlatego zalożylem, ze jej nie uzyję. jestem pacyfistom 🙂

  63. yassa pisze:

    Ech… wyobraź sobie… Taką gadkę
    – Pojebało Cie…Co sie gupio lampisz stara cipo!
    – Osz kurwa…Cipe to se znajdź w rodzinie, złamasie!

    Ciągnie Perpeta admina za rękaw. a tam:
    – Może Szanownej Pani jeszcze filiżaneczkę tej wyśmienitej kawki?
    – Ależ Pan uprzejmy, dziękuję, lecz się nie skuszę, pora zbyt późna…

  64. rk1 pisze:

    @Yassa:

    na salonie nie ma takiej opcji, tu nie ma admina (jest, ale jakby go nie bylo)
    to jest straszliwa bron – w efekcie koncowym siejaca totalne i nieodwracalne
    spustoszenie. dlatego z zalozenia – nie.

  65. rk1 pisze:

    @ALL:

    i przerywamy offtop,
    bo przyszedł Gospodarz!
    i rzekł:


    robin4123 pisze:
    2 Marzec 2017 o 15:48

    @Pro

    Piszesz:
    „dzień dobry Robinie. błedy rodzica.postanowiłem nie poprawiać. u nas wszystko dobrze. banujemy trolle i reakcje a i z konkurencją sie rozprawimy. wszystko w swoim czasie. wzajemnie”

    Cóż za syntetyczna odpowiedź ?
    Twoje poczucie humoru się chwali, ale chyba jesteś wyjątkiem na tej samotnej skale.
    Inni zgoła inaczej reagują na moje ( i nie tylko) wpisy, a to, co Ty uznajesz za ironię – oni traktują całkiem serio.
    Widać, kogo tu stać na dystans, a kto musi ściskać pośladki, bo go wściekłość i chamstwo zatyka.
    Baj we łej, może byś napisał coś o Nju Jorku?
    O Inwood, albo Canal Street?
    Wybacz, że non stop off topic, ale ostatnio pytałem Siukuma, czy nie ma zamiaru się przeprowadzić tutaj, albo do Eski. Odparł, że tutejsze procedury przy założeniu konta są tak pełne katuszy, że to niemożnością się wydaje.
    Oczywiście mam zgoła inne podejrzenia co do jego „nieporadności”. Nie tyle przyczyna tkwi w skomplikowaniu systemu, ile to ostatnie może być pięknym pretekstem, by się od tego miejsca w sposób „niezawiniony” wymiksować.
    Bo czyż techniczni geniusze tutejsi nie pomogliby słynnemu i poczytnemu blogerowi?

    Let me know, jak dasz jakiś tekst o NYC.
    Wzajemnie

  66. adamkonrad pisze:

    @RK
    cenną pracę wykonujesz
    szkoda by te perełki o pośladkach zaginęły rozproszone po różnych blogach

  67. yassa pisze:

    Hi… Hi… Hi…
    Różne warianty już były grane…
    I konfederacja wolnych blogerów, i niezłomne zasady, i brak admina, i automoderacja komentarzy.
    I zawsze, kurwa, to samo!
    Na wszystko przychodzi czas.:)))

  68. adamkonrad pisze:

    😀
    cóż Yasso
    wszystko xxxx

  69. yassa pisze:

    Sorki, gospodarza, co nie jest gospodarzem jeszcze nie przerabiałem.:)))

  70. yassa pisze:

    Spoko Adamie, nie angażuję się, bo we mnie jest jakiś gen destrukcji…
    Jak w Prezesie.:)))

  71. rk1 pisze:

    @AdamKonrad:

    pacz jak celnie Gospodarz ugodzil Yasse – musi ściskać pośladki, bo go wściekłość i chamstwo zatyka. no i jontszy: „admin to admin tamto” – provok jeden chce tu zwabić Daani.

  72. rk1 pisze:

    @Yassa:

    co to jest ta automoderacja komentarzy?

  73. yassa pisze:

    Rodzaj autocenzury – edytowanie, poprawianie własnych (i nie tylko) komentarzy, łagodzące ich wydźwięk;

    Z „Pojebało Cie…Co sie gupio lampisz stara cipo!” ewentualnie „Osz kurwa…Cipe to se znajdź w rodzinie, złamasie!” na „Może Szanownej Pani jeszcze filiżaneczkę tej wyśmienitej kawki?” i „Ależ Pan uprzejmy, dziękuję, lecz się nie skuszę, pora zbyt późna…”

  74. yassa pisze:

    „Twoje poczucie humoru się chwali, ale chyba jesteś wyjątkiem…”

    Święte słowa… „wściekłość i chamstwo mnie zatyka…”, ale za to moje poczucie humoru wcale nie musi się chwalić, aby mieć się znakomicie.,

  75. rk1 pisze:

    @Yassa: musze Ci przerwać.

    Własnie nadeszła kolejna wiadomość od Gospodarza:


    robin4123 pisze:
    2 Marzec 2017 o 20:39

    @Pro
    OK…
    Najbardziej mi się podoba, jak upodobniacie się do siebie i ewentualne zdanie odmienne od standardów pasujących na tym blogowisku zamieniacie albo w idiotyzm „pojeba”, albo nonszalancko obśmiewacie metodą Erka, który na moich komentarzach sobie nawet notkę sporządził (jakże miło ze strony tego zabawnego i nieinteresownego pajacyka).
    Wiesz co?
    Daje Wam pół roku.
    Dłużej nawet Wy nie wyrobicie na wzajemnych pozdrówkach, wyznaniach miłości i mdłych apologiach to each other.
    Przecież już widać po najgorszych „inteligentach”, że macie pisowską, pokraczną wizję reagowania na „trolli”, którzy się z Wami nie zgadzają.
    Ty mi ślesz pozdrowienia, a przyjdzie jakaś Włóczęga, albo Piko – i pozamiatane.
    W sumie – boicie się tego, czego tak mocno jednocześnie pragniecie.
    I chcielibyście, i nie możecie jednocześnie.
    Szczerze?
    Żal mi trochę Luli, bo teraz musi ( czy na pewno?) przyklaskiwać Kuzynom nawet wtedy gdy na widnokręgu nie widać jednego trolla, który by m w kaszę dmuchać się ośmielił.

    Bądź zdrów.
    Codzienne spożywanie ptasiego mleczka kiedyś się znudzi, ale może nie mam racji i jestem zwykłym trollem, który inteligencją nie dorasta do Waszych potęg w stylu Boson, Cogi, Adamkondzio, Tadeusz z pinem i innych geniuszy.
    Wiesz, czym pozostaje odizolowana połać terenu, zza którego ruszyć się nie chcą jego mieszkańcy? Deklarujący jednocześnie, że nigdzie indziej nie pójdą – bo to wstyd?
    Stajecie się powoli wesołą sektą, która pomimo luzu, zabawy i śmiechu – zaczyna się zasklepiać sama w sobie, a cały świat zewnętrzny może sobie naskoczyć na śmiałych i nośnych w dowcipy uciekinierów.
    Wybacz, że jestem zgorzkniały.
    Twoi niektórzy socjusze to zwykłe chamy bez domieszki i boli mnie to, że w imię źle pojętej solidarności – prawie wszyscy im kadzicie, bo TWA zobowiązuje.
    Wiesz doskonale, że na większym blogu, gdzie liczba blogerów idzie w setki i tysiące – takie zachowania nie miałyby miejsca bytu.

    Się

  76. rk1 pisze:

    Wysyp. Klęska. urodzaju.
    Dla ułatwienia odbioru komentarze Gospodarza italikiem


    robin4123 pisze:
    2 Marzec 2017 o 21:20

    @Helcia.
    Hi.
    Dobrze Ci tu?
    Bawisz się wyśmienicie?
    No, no, no …
    Rozumiem, że dążysz swą inteligencją do podobnych „połówek”, ale przecież na starym salonie różne Yassy i Kuzyni poniewierali Twą osobą, jak mało którzy.
    Czyżby teraz wszystko „wyszło na prostą” i wpaćkałaś się w „oblivion”?
    Gruba kreska?
    Czy raczej taka nuda i bezhołowie, że już gdzie indziej się nie da?

    Przecież niektórzy ledwo potrafią zakryć swą niechęć do Ciebie…
    A może coś napiszesz na blogu Intuicji?
    Ponoć banowanie tutaj jest dosyć trudne technicznie.
    Jest szansa, byś zdążyła napisać, jaka małostkowa była, kiedy Ci razem z Syzyfą i innymi pisowskimi babciami zarzucała męskość, albo co najmniej dziennikarstwo w GW.
    Przecież już samo to, że tu piszesz pokazuje, że w GW być nie mogłaś.
    Czyż nie?
    Zresztą…
    Kiej Ci dobrze – to okiej…
    Bądź zdrowa.

  77. rk1 pisze:

    robin4123 pisze:
    2 Marzec 2017 o 22:13

    @Helena.
    Jestem zgorzkniały – masz rację.
    I co z tego?
    Nie wolno mi?
    Przykro mi tylko, że uzewnętrzniasz się u tych, którzy bez kozery Cię olewali w niedalekiej przeszłości…
    Jesteś tu „tymczasowo”?
    No nie mów!
    Wg mnie powinnaś pokazać Kuzynostwu „fakulca” i mieć satysfakcję, że wylądowali na portalu, gdzie oprócz kilku nawiedzeńców wiatr hula.
    Swoją niezaprzeczalną inteligencją tylko ich podniecasz, bo na starym salonie miałaś rekordowe teksty.
    Przecież nie chcę byś stąd odeszła, a jedynie pytam się „dlaczego tu? pośród pisowskiej wierchuszki, która się za szczyt intelektu sposobi?”

    Twoje insynuacje na temat moich nagłych zmian charakterologicznych – pozostawiam bez komentarza, choć wiem doskonale, że czymś trzeba się przypodobać wesołym i całkiem zabawnym Erkom, AK i innym…
    A może pogubiłaś się już całkiem, bo polityki „unikasz”?
    Well …
    Niech PIS ostanie z Tobą…
    Always.

  78. rk1 pisze:

    robin4123 pisze:
    2 Marzec 2017 o 22:28

    @EB
    Mylisz się.
    Tak samo jak się myliłaś co do Echa24, który okazał się zwykłym egocentrykiem, zakochanym w swojej osobie.
    Dostaniecie po dupie w okolicach lipca – sierpnia…
    Zakład?
    Chyba że jesteście niespożyci i odporni na wzajemne uśmieszki, przytulanki i dość błazeńskie oznaki miłości i przywiązania.
    Pamiętam twój list na PW, w którym mi „tłumaczyłaś” czemu nie mam racji, a Echo24 ją ma…
    Wybacz, moja miła, ale rozumiem, czemu tu jesteś, i czemu jeszcze błazeńsko marzysz o powiększeniu stanu posiadania tego miejsca…
    Bez obrazy, ale rzadko masz rację…
    … i ten „inspektor” …
    Ty też ciężko pracujesz na to, by nikt inny prócz tubylców tu nie zajrzał.
    Czym chcecie „zanęcić” innych, by tu przyszli?
    Takimi tekstami jak Twój?
    Wolne żarty, pusty śmiech .. ?

  79. rk1 pisze:

    robin4123 pisze:
    2 Marzec 2017 o 22:36

    @Pro
    Ale czemu akurat się Erka przyczepiłeś?
    Ani mnie ziębi ani grzeje.
    Nieraz udaje wielkiego przedszkolaka i bawi swą formą (pytanie, czy to zabawne dla wszystkich?).
    Koleś nigdy nie potraktował mnie źle ani po pisowsku – więc mam do niego tylko taką pretensję, że ukradł mój stylistyczny układ komentarza.
    Złodziej – ale na poziomie.
    A że napisałem „pajacyk”?
    To z czystej sympatii ?

  80. rk1 pisze:

    robin4123 pisze:
    2 Marzec 2017 o 23:20

    Lu
    Daj spokój.
    Po co się masz narażać jakimś chamskim PIkom, albo innym, którzy by to miejsce z chęcią zamienili w Targowisko Próżności?
    Jeszcze się nie nauczyłaś, że wolna wola to raczej nie tutaj?
    Będziesz miała nieprzyjemności, a przecież nawet LnP (choć Cię nie cierpiała do szpiku kości) pisała mi, że ” z taką inteligentną kozą trzeba się mocno napocić, by jej kłamstewka i wrzuty wykazać, albo chociaż zakryć zwykłą prawdą”.
    Prawda, że miała kłopoty z Twoją swadą?
    Gdyby nie „Z Mordoru” napisałbym Ci więcej o jej reakcji na Twoją pisaninę, ale basta!
    Wiedz jednak, że przez szpary niechęci przeglądała u niej niejaka chęć podziwu nad Twoją formą (bo treść się raczej jej nie podobała).

    Reasumując:
    Nie broń mnie.
    Raczej pomyśl o sobie, gdy Twoi socjusze przeczytają Twój tekst „o obronie pleców”

  81. rk1 pisze:

    i starczy. obrazek kompletny.

    zamkniecie notki 🙂

  82. adamkonrad pisze:

    leń!
    ja czuję, że jeszcze wiele zdań powstanie

  83. rk1 pisze:

    @AdamKorad:

    niewątpliwie. to niekonczaca sie historia
    choc kierunek jednoznaczny.
    ale obrazek jest kompletny.
    Gospodarz ma co poczytać.
    imo: temat wyczerpany.

  84. adamkonrad pisze:

    niezbędnych do kompletnego obrazu
    🙂

  85. adamkonrad pisze:

    o
    za późno dodałem
    chciałbyś bogactwo Robina w kilku akapitach zamknąć?
    niedoczekanie

    😀

  86. rk1 pisze:

    nieumiejetnośc pisania zakonczen i podsumowań
    jest czasem zaletą (HeluTek nie potwierdzi).

    🙂

  87. Lula322 pisze:

    Witajcie moje Mordki kochane:)

    „Wpłynęłam na suchego przestwór oceanu ”

    Jestem cała happy po sesji z Robinkiem i proszę by dać Mu spokój

  88. Lula322 pisze:

    i chcę jeszcze tu Dario:)

    i będę cała kontent

    wpadnę na Stary Salon (brrrr) i Go tu przyciągnę

    ( to znaczy pewne próby już się zadziały , jednak zadziałam do skutku)

  89. rk1 pisze:

    @Lula:

    cieszymy sie twoją radoscią 🙂

  90. Lula322 pisze:

    🙂

    Aż dostałam dreszcze na plecach

    🙂

  91. Lula322 pisze:

    Ależ Kuzyn potrafi łypnąć okiem o ja 🙂

  92. rk1 pisze:

    @Lula:

    == Aż dostałam dreszcze na plecach ==

    🙂

    mam taki jeden komentarz na oku, co nie wiem czy go skopiowac tak po prostu
    czy w postaci oddzielnej notki. co prawda Provo w końcówce troche sie pogubił,
    ale przeciez nobody is perfect.

  93. Helena T. pisze:

    RK1 pisze:
    2 Marzec 2017 o 23:53
    „@Lula:
    cieszymy sie twoją radoscią ?”

    Brawo. Gdyby stary Capuleti miał takie podejście, to może udałoby się uniknąć tej całej niepotrzebnej zadymy w Weronie.

  94. rk1 pisze:

    @HeluTek:

    mizialnia, mizianie i takie tam okropienstwa 🙂

    PS. i jak Ci sie podoba blog Robina?
    skromny, ale ułożony,
    nie trzeba nigdzie przeskakiwac..
    wszystko w jednym miejscu
    no prawie w jednym, ale obrazek kompletny

  95. yassa pisze:

    @Lula322
    „wpadnę na Stary Salon (brrrr)…”

    Co jest Lulka?!
    Nawet Ty!
    Mieliśmy tam nie wpadać…
    Co do Erka… to ten prosiak cały czas tam łazi…

  96. rk1 pisze:

    @Yassa:

    wczoraj odkrylem jak zbanować Yasse.

  97. yassa pisze:

    Rychło w czas… Phi… I tak jestem niebanowalny

Dodaj komentarz:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Przejdź do paska narzędzi