Nasze pierwsze kroki marketingowe

Proponuję póki co wstępny marketing. Napisałam notkę, jeśli ją zaakceptujecie, wrzucę na Salon24 i Twittera. Myślę, że byłoby niegłupio, gdyby więcej osób ją skopiowało i też rozpropagowało, gdzie się da.

Co o tym sądzicie?

Byli, obecni i przyszli blogerzy i komentatorzy!

Na początku stycznia właściciele portalu Salon24, mimo wielu głosów krytycznych ze strony użytkowników, podjęli decyzję o zmianie formy logowania się komentatorów przez Facebooka. Okazało się, że dla wielu z nas jest to decyzja nie do zaakceptowania. Lwia część blogerów i komentatorów przestała korzystać z oferty Salonu24. Niektórzy przenieśli się na niszowe, kameralne portale blogowe, część założyła własne niezależne blogi. Kilkoro byłych blogerów podjęło decyzję o stworzeniu wspólnej platformy. Jej zasadniczą różnicą od innych portali blogowych ma być w założeniu to, że stanowić chcemy coś w rodzaju federacji – każdy ma swój własny blog, który udostępnia na wspólnej platformie.

Okazało się, że wielu, którzy chętnie dołączyliby do nas, obawia się trudności związanych z obsługą WordPressa i stworzeniem własnego bloga. Wbrew pozorom nie jest to aż tak skomplikowane. Mamy w swoim gronie kilka kompetentnych i życzliwych osób, które każdemu, nawet najbardziej opornemu komputerowo są w stanie pomóc przez to przebrnąć (sprawdzone empirycznie J). Po opanowaniu kilku podstawowych umiejętności działa się już intuicyjnie.

Póki co, działamy na tymczasowych zasadach. Wkrótce stanie na nogi stała platforma. Już dziś istnieje możliwość dołączenia do nas również bez zakładania własnego bloga i pisania notek bezpośrednio na wspólnej platformie. Wystarczy napisać do Nohooda maila z prośbą o wysłanie zaproszenia. Potem już tylko naciska się przycisk „Write” i pisze.

Wciąż jeszcze ustalamy zasady, dyskutujemy, spieramy się. Wielu z nas spotkało się tu po raz pierwszy, codziennie pojawiają się nowe osoby. Próbujemy się docierać, czasem dość burzliwie. Daleko nam do kółka wzajemnej adoracji. Łączy nas niechęć do narzucania nam czegokolwiek odgórnie, traktowania nas przedmiotowo i wszystkiego, co „o nas, bez nas”.

Zapraszamy każdego, kto chciałby przynajmniej zobaczyć, jak to wygląda. [tu mail do Nohooda, jeśli pozwoli].

 

Może Ci się również spodoba

19 komentarzy

  1. E.B pisze:

    Cogi.

    Notka jest bardzo dobra, tylko nie wiem, czy jeszcze nie za wcześnie na taki marketing. Nohood powinien się wypowiedzieć.

  2. Cogi pisze:

    Przedyskutujmy to, w sytuacji, kiedy S24 zapowiedział abolicję dla niefacebookowych, może należy ruszyć już teraz z PR-em?

  3. facet2017 pisze:

    Jeśli chcemy ściągnąć innych blogerów, to należy kuć żelazo póki gorące.

  4. Cogi pisze:

    Facet 2017
    Też mam takie wrażenie i najwięcej ugramy zanim S24 coś zmieni.

  5. nohood pisze:

    tak…
    dajcie mi dwa dni na instalację i przetestowanie…
    niestety mam też inne obowiązki.
    jak będziemy pewni, że wszystko działa- ruszymy
    pomyślcie kogo chcielibyście zaprosić.
    z mojego doświadczenia wynika, że osobiste zaproszenia są najlepszą formą
    wprowadzenia nowych osób..
    możecie też przygarniać autorów na wasze osobiste blogi…

  6. Daani pisze:

    Troche za bardzo odwetowo i rozpaczliwie.”Hop,hop! Tu jestesmy! Trzymamy sie burty, machamy pletwami!Chodzcie z nami!” Nie poczuj sie urazona, ale ja nie lubie blagac o towarzystwo do wwspolnej zabawy.Troche bardziej skrotowo i bez akcentow emocjonalnych i oskarzycielskich.

  7. Daani pisze:

    Ogolnie zgrabnie, ale kogo sciagniemy?

  8. Cogi pisze:

    Myślę, że właśnie należy wyjaśnić dokładnie, skoro pojawia się tyle wątpliwości na nasz temat.

  9. Cogi pisze:

    Mogę to przeredagować, tylko wypiszcie mi konkretnie, co należy jeszcze zmienić.

  10. prowincjałka pisze:

    Śledzę Was 😉 Pozdrawiam i powodzenia życzę 🙂 Na razie tyle, bo w najbliższym czasie sprawy życiowe na pewien czas mocno przytrzymają mnie w realu.

  11. nohood pisze:

    @cogitatiolibretto:

    luzik
    improwizacja- jak będziemy się spinać, to wyjdzie nam manifest…
    proponuję minimalną dozę nonszalancji.

    mamy sporo przewag.
    wszystko idzie jak trzeba…

    jako animator (filmowy)
    mam pewne wyczucie dramatu i timingu… 😉

  12. nohood pisze:

    @prowincjałka

    🙂 pięknie dziękuję za życzenia i odwiedziny.
    naszsalon24 będzie (jest) miejscem przyjaznym dla twórczych blogerów.
    i tobie wszystkiego, co najlepsze prowincjałko.

  13. Daani pisze:

    Czyli mniej dramatycznie i bardziej nonszalancko.Byles nie przeholowal za burte, kapitanie;);)

  14. Daani pisze:

    A tego serwera to kto uzycza na rok? Juz pytalam o to.Dla mnie to wazne, kto odcina od serwera.Czyje to?

  15. Daani pisze:

    Zawsze myslalam,ze blogosfera ma do spelnienia pewna wazna funkcje:skutecznosc i zastapienie spetanych mediow politpoprawnoscia i obezwladnionych p

  16. Daani pisze:

    Ostatnio to, o co walcze mi sie spelnia z dnia na dzien.

  17. Daani pisze:

    Prowincjalka! Wszystkiego najlepszego w Twoich zmaganiach.Trzymaj sie! Powodzenia.

  18. Eee, bez paniki..

    piszmy dalej po prostu

  19. Daani pisze:

    KARCZMA….costam, cos tam
    Cogi i kapitan maja apetyt na pare grubych ryb, a nie tylko to, co jest na talerzu.Trudnossie dziwic

Dodaj komentarz:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Przejdź do paska narzędzi