You may also like...

28 komentarzy

  1. cisza1 napisał(a):

    Pierwszy akord – wyskoczyłam…
    Na dobranoc Tobie i Wszystkim, Claydermana c.d.

  2. Daani napisał(a):

    U mnie,LordzieJim, nie widac filmu tylko napis w tym miejscu, ze strona iternetowa jest niedosyepna.
    A ja bardzo cenie klasykow….sa jednak nie do podrobienia:
    https://youtu.be/LBhM_NDj_oQ

  3. Daani napisał(a):

    LordzieJim! Widac, ze skutecznie Cie rozkrecilysmy z Cisza i Kapitanem tej lajby.Chwali sie to Tobie wielce, zes nas zabawial nie „do kotleta”, ale prawdziwa wirtuozeria.

  4. Daani napisał(a):

    Nohood!For you,
    https://youtu.be/_EMjLSeDexs od”nadmorskiej” z urodzenia Daani.
    Kapitanie,prowadz salonowiczow na bezpieczny lad sucha stopa!

  5. Daani napisał(a):

    Minela chwila, a kapitan chce dac dyla ….

  6. nohood napisał(a):
    dziękuje daani:
    spokojnie…
    nigdzie jeszcze nie jadę,
    przyzwyczajam was do pewnych okoliczności, ale one nie będą nagłe…
    widzisz ja mam tak, że myślę w perspektywach długoterminowych…
    )
  7. lordJim napisał(a):

    DAANI
    Nie nabijaj się 😀
    BTW też jestem znad wody 😉 i do Łajby czasem się też zaglądnęło 🙂

  8. lordJim napisał(a):

    Kapitanie,
    Wierzymy w obrany przez Ciebie kurs 🙂

  9. Daani napisał(a):

    Milordzie! W kurs wierzymy i ja w Boga.Wtedy nie zagraza zadna trwoga.

    Czlowiek to brzmi dumnie .W trumnie. / Ze tak pojade Sztaudyngerem/;)

  10. Daani napisał(a):

    Milordzie! Plywalam w dziecinstwie jachtem po Mazurach/ pochylnie, gdzie panowie zegarze przywiazywali jacgt sznurami czyna haach do jakiejs platformy, ktora wjezdzaa na gorke, a potem z gorki do nastepnego jezira/ Tego nie zapomne nigdy, bylo nerwowo, pokrzykiwali cos na siebie i w ostatniej chwili wskakiwai do lajby.Potem plywalismmy po jeziorach.Pamietam zapach ognisk, grochowki z torebek, smazonych plotek, ktorych nie lubilam, bo mialy peno osci.Z bratem siedzielismy na dchu z przodu i dawalismy koncert;” Na pokladxie od rana ciagle slychac bosmana”, czy „Hawajskie gitary”:” Drza palmy wysmuke, poludniowy wieje wiatr…”.Znalam mnostwo piosenek z przedszkola.

  11. Daani napisał(a):

    Nohood! Chyba jest cos, o czm nie mozesz nam napisac.Rozumie sie.Roznie byla..
    Ognie, sorry,za literowki, ale pisze via smartfon i nie widac tekstu, bo tanczy, zapada sie, a w ogole mam czarna zaslone w tym temacie, ale trzeba ja odsunac na lewo i ok;);)

  12. Daani napisał(a):

    Poprawka: ogolnie, roznie bywa

  13. Daani napisał(a):

    LordJim! Editka Piaf Wrobelek dla Ciebie. JAKI GLOS! Naprawde fantastyczny!
    https://youtu.be/EQRZHxdl8h8

  14. Daani napisał(a):

    Nohood- tez cos z tych klimatow:
    https://youtu.be/cjvMihKEKhM

  15. lordJim napisał(a):

    DAANI
    No ładnie 🙂 a w sopockiej Łajbie też byłaś kiedyś? 😀
    Editka jest wciąż zarąbista, dodałbym jeszcze Mirejke 😉
    Później wrzucę troszkę inny kawałeczek (obrazkowo-dźwiękowy) z przesłąniem. Myślę, że Ci się spodoba 😉

  16. Daani napisał(a):

    Jestes spozniony z ta Matieu, uroda przednia,ale glos wole Edit Piaf, ma dusze, a Mirelka jak u kowala na jedno kopyto wszystko, tak odbieram jej olsniewajace wystepy.I ta grzywka…Jak mialam chyba 14 lat to tak samo sie czesalam po obcieciu dlugich wlosow.Nazywala sie ta fryzura : na pazia.;);)
    https://youtu.be/uRmGybNGHUk

  17. Daani napisał(a):

    A tu Editka Piaf,czuje, ze bede jej fanka.Ostatnio zrobilam casting na wykonanie pewnej przeieknej piosenki Brella/ tez Francuz/. Przwsluchalam kilkunastu aranzacji z calego awiata na youtube.com i zgadnij, jakie notowania? Pierwsze miejsce, o dziwo Julio Igleaias, ktorego kompletnie ignorowalam, mylac go z Denisem Rousosem itp, a drugie wlasnie e wyk. EDIT Piaf, bajecznie to wykonala.”If you go away”.

  18. lordJim napisał(a):

    DAANI,
    Co bardziej mnie zaskakujesz 🙂

  19. Daani napisał(a):

    Cierpie z braku muzyki i „kompensuje sobie” w muzycznym temacie.To jest dramat- brak muzy.Przezywales cos tkiego? Gitare musialam w koncu pozegnac, ile da sie grac na poklejonym gryfie? Postawilam na ulicy wioaeko, wyszlam ze spozywczaka, juz nie bylo.Ucieszylam sue, ze tak predko znalazla szkockiego wlasciciela.

  20. Daani napisał(a):

    „…na ulicy wioselko”

  21. Daani napisał(a):

    Musze dodac, ze zostalam poinformowana przez przechodzaca kobiete, ze wlasnie ktos mi uradl gitare sprzed sklepu.O, tam polecial!” Wskazla najblizsze za rogiem.Ja w smiech, ze wlasnie mi o to szlo, zebym nie musiala mojej friend gitary wyrzucac na smieci.

  22. lordJim napisał(a):

    Ja też rozstałem się z gitarą wiele lat temu. „..porozdawałem prawie wszystko
    Szafę i krzesła wziął nocny, stary stróż. Szczęście, że grabarz wziął gitarę
    Na pewno jej nie odda już….”
    I tak po 26 latach ponownie kupiłem gitarkę, piecyk. Potem jeszcze dokupiłem jakieś bajerki i stopniowo z przerwami zacząłem brzdąkać 😉

  23. Daani napisał(a):

    Co to jest gitarka-piecyk? 26 lat wytrzynales? Czy byles na Tamtym Swiecie? ” grabarz wzial gitare”….Widzialesdlugi, jasny tunel i nie chcialo Ci sie wracac?;)

  24. Daani napisał(a):

    Znajome slowa z jednej z moich pierwszych piosenek, jakie gralam …”Zegar”
    i

    Oddam zegar na zawsze w dobre ręce Stary zegar, który po ojcu mam Zegar co bije w moim sercu Zegar co zęby przy mnie zjadł

    Potraciłem, oddałem prawie wszystko Szafę i dwa krzesła wziął nocny stróż Szczęście, że grabarz wziął łopatę Na pewno jej nie odda już

    Już mnie tutaj nic nie trzyma W każdej chwili mogę iść Jeszcze tylko zegar oddam ten Bo za ciężki by go nieść

    Oddam zegar w naprawdę dobre ręce Dobry zegar, co czasem rządzi sam Nie trzeba wcale go nakręcać Kto zechce całkiem darmo dam

    Podpaliłem rupiecie na poddaszu Poszedł banknot na ten cel Nic nie mam, co by mnie trzymało Nic, tylko zegar oddać chcę Już mnie tutaj…

    [słowa i muzyka: J. Błyszczak]

    Tłumaczenie / teledysk

    zgłoś brak

    Nota prawna: Teksty piosenek i tłumaczenia są umieszczane przez U

  25. Daani napisał(a):

    Pomyliles sie, bo „grabarz wzial lopate”, a nie gitare.A ja tez wyspiewalam sobie z tym zegarem, ktory zostawilam na scianie.Okragly, nowoczesny i nowy, ale zapomnialam go zdjac.I dobrze, bo jego czas minal.

  26. lordJim napisał(a):

    DAANI
    Zaczerpnąłem i nieco przeparafrazowałem słowa „Zegara”. Tego właśnie Zegara, o którym wspominasz 🙂
    Gitarka to gitara, piecyk to inaczej wzmak czyli wzmacniacz. Bajery – efekty gitarowe. Takie urządzonka połączone z gitarą i wzmacniaczem do urozmaicania brzmienia 😉

Dodaj komentarz:

Przejdź do paska narzędzi