jaka jest wasza rada ?

jakiś czas temu napisał do mnie czytelnik salonu24. zaoferował pomoc w ustawieniu naszego portalu- zbulwersowany sposobem w jaki s24 został zmieniony.

poprosiłem go o przedstawienie powodów, dla których zdecydował się wystąpić ze swoją ofertą. dopiero dzisiaj odnalazłem w stosie korespondencji jego odpowiedź sprzed kilku dni.

oto jej fragment:

„Jeżeli chodzi o powód dla którego zdecydowałem się Panu pomóc. Salon24 był, jeszcze nie tak dawno portalem który wypełniony był treścią, a nie durnymi obrazkami. I to w dużej części treścią ludzi którzy maja coś do powiedzenia. Tak jak Panu pisałem byłem tylko czytelnikiem, ale salon należał do moich ulubionych stron.
Pomysł z wordpressem + zabawy z cms uważam za dobry, jeżeli chce Pan szybko uruchomić portal. Docelowo jednak widział bym to jako autorski projekt pisany „pod klucz”. Proszę mnie dobrze zrozumieć. Nie traktuje tego przedsięwzięcia jako okazję do zarobienia pieniędzy. Tak jak pisałem chcę pomóc Panu wykorzystując moją wiedzę programisty, szefa projektów itp. oraz udostępnić moje zasoby sprzętowe.”.

jutro zamierzam podjąć decyzję w sprawie. serwera itd.

jednak zanim ją podejmę wolę wysłuchać waszego zdania na ten temat.

dodam, że nie jest to jedyna tego typu propozycja, chociaż akurat ta wydaje się najbardziej poważna.

You may also like...

78 komentarzy

  1. Cogi napisał(a):

    A jaki miał nick na S24?

  2. nohood napisał(a):

    przedstawił się z nazwiska, więc nie pytałem o nick. mogę się tylko domyślać.. zostawił też tel. jutro zamierzam do niego zadzwonić…

  3. General Rokurota napisał(a):

    W tych sprawach ciemny jestem jak tabaka w rogu.

    Pozdrawiam.

    P.S. Co to znaczy „Docelowo jednak widział bym to jako autorski projekt pisany „pod klucz”.?

  4. rk1 napisał(a):

    ” jaka jest wasza rada ? ”

    jako totalnego laikowi bedzie mi najłatwiej zabrac glos 🙂
    przybliż temat:
    1. jakie sa zyski z tej oferty?
    2. jakie jest ryzyka zwiazane ze skorzystaniem z tej oferty?

  5. rk1 napisał(a):

    i podbijam pytani z piesa Generała.

  6. Daani napisał(a):

    Ile bierze i skad pochodz ideologicznie,czy to bezpieczny pomysl? Nie chcesz polegac na sobie? Kim on jest?Nie lepiej trzymac to w swoich rekach od a do
    / skacze tekst i kursor-zly znak.

    z, jak planowales? A jak to agent

    znany ktos….

  7. Daani napisał(a):

    Autorski projekt sugeruke prawa autorskie, co o czyms mowi.Gosciu nas zwinie i pojdzie sobie w sina dal.Jestem przeciw.Mam zle przeczucia.

  8. facet2017 napisał(a):

    A dlaczego ów gość sam się tym nie zajmie, tylko zwraca się do nic nie znaczącej (nikomu nic nie ujmując) grupki osób?

  9. nohood napisał(a):

    pod klucz, to zapewne parafraza z”mieszkania pod klucz”, czyli chodzi o napisanie wykończonego, gotowego programu, jakim był np s24…

    korzyści są takie, że nohood oszczędzi z 2tys plz (koszty serwera na rok ) co nie jest aż tak istotne.
    przede wszystkim mamy szansę pozyskać fachowca do współpracy…co może mieć znaczenie w tempie wprowadzanych zmian i optymalizacji transferu danych.

    ryzyko jest jak zawsze związane z kruczkami… czyli oferta może mieć na celu przejęcie w przyszłości kontroli nad techniczną stroną projektu, lub po prostu niewystarczających kompetencji w zarządzaniu zasobami.

    osobiście jestem skłonny się dogadać.
    będziemy mieć bezpośredni kontakt z człowiekiem.
    w przypadku dużych firm odpowiedzialność się rozmywa…

  10. facet2017 napisał(a):

    WordPress ma te zaletę, że jego źródła są czyste jak woda demineralizowana na stacji Orlen, natomiast „projekt autorski pod klucz” może zawierać jakieś „nieprzewidziane i niepożądane” dla nas niespodzianki.

  11. nohood napisał(a):

    daani:
    wszystko biorę pod uwagę…
    dlatego chcę jutro zadzwonić i zapoznać się lepiej z tematem.
    powiem tak:
    nie musimy przyjmować żadnych ofert.
    możemy wszystko zrobić we własnym gronie.
    niemniej to co robimy- robimy po raz pierwszy, zatem mogą wyskoczyć jakieś techniczne niespodzianki.

  12. facet2017 napisał(a):

    Zaproponowałbym panu szefowi projektów zajęcie się techniczną stroną wdrażania WordPressa MU.

  13. nohood napisał(a):

    @dani:
    oczywiście, że będę polegał głównie na sobie, niemniej przydałby się ktoś do pomocy przy kodzie. nie jestem z wykształcenia programistą, dlatego skonfigurowanie i zabezpieczenie wszystkiego zajmie mi 4xwięcej czasu.
    jeśli wam się ni spieszy, to działamy bez pośpiechu po swojemu…

  14. Cogi napisał(a):

    Nohood: Nie mam zdania, mówiąc szczerze, nie wiem, jakie byłby realne zagrożenia dla nas, gdyby to okazał się ktoś nam nieżyczliwy. Liczę na to, że Ty masz takie pojęcie i podejmiesz właściwą decyzję. Zdaję się na Ciebie.

  15. nohood napisał(a):

    @facet2017

    A dlaczego ów gość sam się tym nie zajmie, tylko zwraca się do nic nie znaczącej (nikomu nic nie ujmując) grupki osób?

    dlatego, że o mocy słowa decyduje to, co mają do powiedzenia jego autorzy,
    a nie sposób prezentacji tekstu… na salonie powstawało dużo mocnego, niezależnego słowa.
    to jest jeden z powodów dla których zakneblowano nam swobodę wymiany…

    rozumiem, że też jesteś sceptyczny…

  16. nohood napisał(a):

    @facet2017:

    22 Styczeń 2017 o 23:38 Edytuj

    WordPress ma te zaletę, że jego źródła są czyste jak woda demineralizowana na stacji Orlen, natomiast „projekt autorski pod klucz” może zawierać jakieś „nieprzewidziane i niepożądane” dla nas niespodzianki.

    i tu się zgadzam w 100%

  17. rk1 napisał(a):

    @Nohood:

    bazuje na twoim poprzednim wpisie

    jezeli projekt „pod klucz” bedzie sie opieral na tym samym zamysle jaki przedstawiles pierwotnie (konfederacja autonomicznych blogow, portal oferujacy integracje bez moderacji) + komentarze „fizycznie” istniejące na blogu gospodarzy (a na portalu tylko widzialne w ujednoliconej formie) + dodatki (np funkcjonalnosci dawnego s24: aktywne dyskusje, latwosc komentowania, wyszukiwania archiwalnych notek, sledzenia aktywnosci blogera i komentatora) – uwazam ze warto wejsc.

    jesli dobrze rozumiem, to przy takich zalozeniach w razie wtopy
    system bedzie do odtworzenia (nie zostanie utracone „mięso”).

    natomiast zysk jest ewidentny, jesli gosc rzeczywiscie jest „w temacie”
    i ma dobre checi. pomoc, wiedza, czas, te 2kzl tez.

    PS. ad komercyjnosci itp:
    nie mam nic przeciwko, by ktos (ktokolwiek) przy okazji zarobil,
    jesli zachowa sie przyzwoicie. takie samo zalozenia mialem na s24.

  18. nohood napisał(a):

    @cogitatiolibretto:

    dziękuję cogi. : )

    wiesz jak to jest czasem z zaufaniem do samego siebie… niby wiem, ale
    zawsze przed podjęciem decyzji warto zapytać..

  19. Lula322 napisał(a):

    Niech nam Gostek pomoże przy WordPressie.

    Jedynym portalem który jest mi znany i powstał w oparciu o WordPress jest
    Studio Opinii

    http://studioopinii.pl/

  20. Lula322 napisał(a):

    no i pytanie co chce w zamian

    Nic- na jak długo nic

    „Powiedziały jaskółki, ze niedobre są spółki”

    🙂

    PS Z drugiej strony Ludziska – oszczędźmy i Nohooda 🙂

  21. Lula322 napisał(a):

    @rk1s24

    Widziałam , że gdzieś Piko gadał w sprawie żmii syczącej- i nie pamiętam gdzie

    z tego miejsca oświadczam , że ja widzę wszystko :D)

    🙂

  22. Lula322 napisał(a):

    @rk1s24

    że rad nie widzę

    -nieprawda- widzę !

    🙂

  23. nohood napisał(a):

    Mam za mało danych, żeby się wypowiadać.
    Na pewno „warto rozmawiać”:))
    Mam nadzieję, Nohoodzie, że masz choćby szczątkową intuicję pozwalającą na rozpoznanie intencji…
    Ja zwykle wierzę ludziom.
    Serdecznie bardzo pozdrawiam!

  24. nohood napisał(a):

    @rk1s24

    zamysł pierwotny pozostaje bezwzględnie- nie potrafię chyba wymyślić na szybko niczego lepszego.
    stoimy na najlepszej platformie blogerskiej na świecie…

    ostatecznie praca, jaką musielibyśmy wykonać tworząc od podstaw cms została zrobiona wcześniej przez tysiące fachowców dla fanu.
    naszym zadaniem będzie zmontowanie portalu z klocków pod nasz gust.
    i ew. zmiana ustawień elementów strony w kodzie, co można edytować w przypadku wp mu.
    co do komercji: w ofercie tylko własna produkcja…
    nie widzę reklam na naszymsalonie24. przecież możecie kształtować drogi rozwoju z poziomu autorskich blogów. to od poziomu tekstów będzie zależało zainteresowanie…

  25. Lula322 napisał(a):

    @aleksandraniemirycz

    Navi 🙂

    Coś Ci powiem . Miałam ongi dentystę. Miły starszy Pan – leczył mi bardzo ważnego ząbka . Przed akcją mówię- jak widzi Pan mam do Pana pełne zaufanie

    Chwycił moją rączkę
    ucałował ją
    i powiedział : Droga pani zaufanie należy mieć- ale ograniczone.

    Navi to on miał rację. Im częściej jestem mały gupkiem co ufa i wpada- tym bardziej widzę jak wielką

    Pozdro

    Lulek 🙂

    PS

    ząbka wyleczył mi rewelacyjnie!

  26. Cogi napisał(a):

    Nohood: Jeśli od poziomu tekstów, to już jesteśmy światowym No 1. Włącz tylko pozycjonowanie, a zobaczysz 😀

  27. nohood napisał(a):

    @aleksandraniemirycz

    „na pewno „warto rozmawiać”:))
    Mam nadzieję, Nohoodzie, że masz choćby szczątkową intuicję pozwalającą na rozpoznanie intencji…”

    dziękuję navigo za twój głos. również jestem zdania, że rozmawiać warto rozmawiać, gdyż z wielu takich przypadkowych rozmów powstały fantastyczne akcje.
    mam właśnie takie doświadczenie..
    ze sposobu w jaki człowiek pisze wnioskuję, że myśli poważnie,
    oczywiście natchnienie Ducha Św. daje zawsze najlepszą gwarancję…

  28. E.B napisał(a):

    Jesteśmy nieufni i wcale się nie dziwię, tyle razy nas oszukiwano.
    Ale dobrze jest się spotkać i porozmawiać. Dowiedzieć więcej na temat propozycji i człowieka. Może ma najszczersze intencje, a może nie.

    Decyzję zawsze można podjąć później, jak będzie więcej danych.

  29. rk1 napisał(a):

    == naszym zadaniem będzie zmontowanie portalu z klocków pod nasz gust. ==

    na tym buduję. na autonomicznosci klockow.
    to byl (twoj) genialny pomysl.

    jesli projekt nie wyjdzie, z tych samych klockow mozna budowac co innego
    bo nie zostana stracone. z tych samych klockow moga byc budowane rownolegle
    projekty itd.

    mowiac o komercji nie mialem na mysli reklam itp.
    ale domyslam sie ze janki zyły z klików na S24 i chcialem zaznaczyc
    ze mi to nie przeszkadza. Dla mnie to transakcja wiazana: mam swoj blog,
    na ktorym moge dzialac w srodowisku portalu, a ktos cos tam,
    w zamian za stworzenie tego srodowiska, przy okazji z tych klikow skrobnie).
    jakbys zarobil na tym przedsięwzięciu wrecz bym sie cieszyl.

  30. Lula322 napisał(a):

    @rk1s24
    @nohood

    „jakbys zarobil na tym przedsięwzięciu wrecz bym sie cieszyl.”

    Też Nohood

    🙂

    Zarabiaj 🙂

    :)))

    wszyscy życzymy Ci góry kasy 🙂

  31. rk1 napisał(a):

    PS. a gosc , jak wspomnialem wyzej moze byc pozyteczny.
    juz jest tu fajnie – a wiec nie ma powodu do pospiechu
    mozna spokojnie przegadac z gosciem sprawe.

  32. rk1 napisał(a):

    @LULA

    ban. za wcinanie sie miedzy przemyślenia a PS do przemysleń

  33. nohood napisał(a):
    @rk1s24, lula
    )
    kasa itepe…mam awersję do kasy. im więcej zarabiam, tym gorzej się z tym czuję. serio.
    wystarczy mi to, co mam.
    pomysłów także nie do przerobienia.

    prawda jest taka, że chętnie oddałbym wam kluczyki i ew. służył radą i pomocą w wolnej chwili.
    sami wiecie, że okoliczności były dość gwałtowne… więc trzeba było działać szybko…
    ale teraz skoro już mniej więcej wiadomo co i jak…
    no.
    chcę tylko doprowadzić temat do otwarcia i cieszyć się z waszych przyszłych sukcesów : ))

  34. Lula322 napisał(a):

    @nohood
    Szef, który po dwóch tygodniach mówi, że w sumie to już ma dość szefowania rokuje znakomicie


    🙂

  35. rk1 napisał(a):

    @Nohood

    i git. nie robmy z tego zagadnienia 😉
    kasa to nie byl główny wątek moich uwag i tej dyskusji.

    glownie chodzi o zaufanie, przyzwoitosc i bezpieczenstwo.
    podsumowując, na pierwszy rzut oka wydaje mi sie ze ryzyko
    jest mniejsze niz potencjalne korzysci. Nie ma pospiechu,
    z gosciem nalezy pogadac

  36. rk1 napisał(a):

    @Nohood:

    == rokuje znakomicie ==

    a Lule to bym zbanował na jakies dwa dni, prosze Szefa 🙂

  37. Lula322 napisał(a):

    @rk1s24

    :))))

    ponieśli i Erka

    :))

  38. rk1 napisał(a):

    @LULA

    Szef pyta, ja (p)odpowiadam 😀

  39. rk1 napisał(a):

    @LULA

    PS. Ty jusz lepiej popracuj na Kuzynami. i Kuzynową honoris causa 🙂

  40. nohood napisał(a):

    @lula322
    nie mówię, że mam dość.. : )
    wręcz przeciwnie bardzo mi zależy i coraz bardziej mnie kręci…i to jest problem
    mam rozpoczęte inne projekty…inne dzieci czekają.. : ))
    powiedziałem też, że wierzę że sobie świetnie dacie radę…
    a do roli szefa rzeczywiście się nie nadaję…
    podobnie jak do roli podwładnego..: )

    ostatnio pewni ludzie z którymi współpracowałem zaczęli przedstawiać moją pozycję jako independent researcher i coś w tym jest.
    kwestia rozwoju to samograj. wystarczy bezkompromisowość w podstawach i dorzucanie co jakiś czas dodatkowego kompa, gdy zainteresowanie będzie szło do góry…
    szanowanie autorów i higiena od trolli…: )

  41. Lula322 napisał(a):

    @Kuzyn

    Tłumacz się Zdrajczyku tłumacz 🙂

    Zdrajco kuzynowski

  42. Daani napisał(a):

    Nohood! 23:51 I do tego on chce grzebac przy kodzie!!! Enigmy?;( Juz nam Brytyjczycy ujeli teno odkrycie.Zrobili film fabularny,ze to ich dzielo. Myslalam po moim tu wpisie:” Ladnie.Nim trzeci kur zapial….” A tu jednak tez masz watpliwosci.Toddobrze.

  43. rk1 napisał(a):

    == mam rozpoczęte inne projekty…inne dzieci czekają.. ==

    😀

    nawet nie próbuj:

    „To jest złe, ale nie ma ratunku. Jak jest sytuacja, którą oceniamy jako wyższą konieczność, np. obrony demokracji albo wolności, to rodzina cierpi! I jeżeli człowiek decyduje się zapłacić tak ogromną cenę, by zrobić coś dla kraju, to tym bardziej należy mu się szacunek i uznanie! [..] cmentarze wojenne pełne są bohaterów, których dzieci także płaciły cenę. Dzieci zawsze płacą za zobowiązania rodziców ”

    Nno 🙂

  44. rk1 napisał(a):

    i tym miłym akcentem..

    dobranoc 😀

  45. Daani napisał(a):

    Lula322
    Zaskoczenie autentyczne.Jakos tak lekko po dzisiejszych nawet zapewnieniach,zzebysmy byli cierpliwi, ze w tym tygodniu i nagle, ze chce Nohood oddac wszystko w rece calkowicie obcego goscia, ktory sroce spod ogona wylecial i nie wiadomo, jaki mial nawet nick na Salinie, jakie poglady, czy od Amsterna i Alexxa, czy od Starego np.Jestem zaskoczona i chyba slusznie, ze nie weszlam jeszcze jako autorka.Moze bede na swoim tylko blogu,nie lubie, jak handluje ktos zywym towarem.jak Janki.

  46. nohood napisał(a):

    dobranoc wszystkim.
    muszę wstać rano.

  47. Lula322 napisał(a):

    @nohood

    już jest rano
    po co się kłaść

    trza się wreszcie nauczyć wstawać z ptaszkami

  48. nohood napisał(a):

    @rk1s24
    to cytat z kaczyńskiego?.

    od niczego nie chcę się miksować…
    pytam tylko, czy się nie rozpierzchniecie gdy nohood wyjedzie na
    3 m-ce z tajną misją do meksyku : ))
    np. : )

  49. nohood napisał(a):
    daani:
    )
    ja was chcę oddać w wasze ręce..
  50. nohood napisał(a):

    @lula322 ; )
    kochana lula

  51. Lula322 napisał(a):

    @Erku

    „ja was chcę oddać w wasze ręce..”

    Tragedia co ?:) skumaj portal tworzony Twoimi łapkami i moimi

  52. Lula322 napisał(a):

    @nohood

    jak się nie ma tego co się lubi , to się lubi to, co się ma

    może być i o kontakcie

  53. rk1 napisał(a):

    @LULA

    zaczynam sie zastanawiać, czy Nohood to Stary. albo Alexx. albo Amstern…
    sklaniam sie ku stwierdzeniu że Bogna…
    duzo na to wskazuje, ale nadal to tylko przeczucie.

    @Nohood:

    w tym Meksyku jest internet?
    bo u mnie na Rodosie nie ma 🙁

    PS. Lula juz jest w moich rękach 😀

  54. rk1 napisał(a):

    PS ale zanim smigniesz do tego swojego Meksyka
    zrób awatara dla EB.
    dobranoc 😀

  55. rk1 napisał(a):

    == skumaj portal tworzony Twoimi łapkami i moimi ==

    pierwszy portal bez offtopu i doctorów 🙂

  56. Lula322 napisał(a):

    @Kuzyn Erku ( 02.07)
    No dobra

    Sprowadzę tu Adamu

    Karaluchy trzy i nar

  57. nohood napisał(a):

    @lula322
    sudio opini?
    tosz to najczarniejsza komuna…
    chyba rzeczywiście nie mogę was teraz zostawić…

  58. nohood napisał(a):

    rk
    oddam jej swój i będzie tak jakbym był zamiast siebie : ))

    honorowy przechodni awatar nohooda : )

  59. Daani napisał(a):

    Nohood na chodzie jeszcze?”Nie zmienia sie zaprzegu w srodku rzeki” anonim

  60. facet2017 napisał(a):

    Ja po prostu znam się na programowaniu i wiem że, zrobienie autorskiego kodu od podstaw tak dużego projektu wymaga zaprzęgnięcia sporego zespołu programistów o różnych specjalnościach. Jeśli ktoś ma taki zespół (jest szefem projektu), to nie ma czasu na zajmowanie się pozabiznesowymi sprawami. WordPress był tworzony przez wiele lat przez grupy programistów i designerów z całego świata, był testowany w boju przez miliony użytkowników, a projekt sieciowy to nie jest zabawka dla jednego użytkownika i pułapek tam jest tyle jak w „Pikniku na Skraju Drogi”. Ja jestem programistą desktopowym, nie webowym, dlatego nie mam obaw i z optymizmem wkraczam na tereny mi nieznane, ale gość który zna ten teren i gada bez zmrużenia oka o „autorskim projekcie” jest podejrzane. Tworzenie tego typu projektu trwa latami, a przynajmniej rok do czasu wypuszczenia wersji beta.

  61. Intuicja napisał(a):

    Nie przeczytałam komentarzy, więc być może była już o tym mowa, ale pierwszą sprawą, którą zrobiłabym na Twoim miejscu, to spotkanie się z tym człowiekiem (jeśli to możliwe). Wszelkie dywagacje są dość bezprzedmiotowe, bo sprawa właściwie prosta – stać Cię na prowadzenie portalu? (finansowo i czasowo) Jeśli nie – czy stać osoby tu piszące na konkretną deklarację: wchodzimy, płacimy składki, angażujemy się w administrowanie?
    Jeśli nie, a chcecie (pisze „w”, bo za często bywać tu nie mogę) mieć swoją platformę (tfu, tfu) – jesteście zdani na kogoś z zewnątrz. A jeśli jesteście zdani na kogoś z zewnątrz, to oczekiwanie, że ten ktoś zajmie się tym za darmo jest naprawdę mało poważne.
    Szkoda mi też ludzi, którzy tak bardzo zastrzegają się z góry, że nie chcą zrobić żadnych pieniędzy, no chyba, że śpią na takowych. Nie ma do nich zaufania. Pieniądze nie są niczym złym, pod warunkiem, że uczciwe.

  62. cisza1 napisał(a):

    @intuicja @nohood

    Nohoodzie, ważne, że wiesz czego chcesz (chcemy). Do tego dodaj intuicję, pomaga…Pogadać zawsze można.
    Jedno dziwi mnie (o ile dobrze zrozumiałam ), czytał, czytał dawny S24 – i tylko czytał.Nic nie pisał? Dziwne….ale przyjmuję, że ludzie różnią się.

    @Intuicjo

    Czy wczoraj byłaś razem ze św. Ritą? Widziałam tę uroczystość.
    Napisz o tym, proszę.
    Pozdrawiam

  63. Intuicja napisał(a):

    @cisza1

    Są ludzie, którzy tylko czytają. Znam takich osobiście od wielu lat:) Sporo osób z OB-CIACHu to właśnie czytelnicy. A już tzw. trzon – ci, najbardziej aktywni – składał się niemal z samych czytelników. Dziś jesteśmy przyjaciółmi.
    Ale co to za gość? To już Nohood musi sam rozeznać…

    Nie, zawsze 22-ego jestem u św. Rity w Dzieciątku Jezus na Żoliborzu. Tak było i wczoraj:)
    Ciekawa rzecz – cudowny obraz w tym miejscu (w Dzieciątku Jezus) znajduje się od 1968 roku, nabożeństwa comiesięczne odprawiane są od prawie dwóch lat, a miejsce wciąż za mało znane, choć tak naprawdę to św. Rita sama to miejsce wybrała. Przecież relikwie są sprowadzane, to inicjatywa kościoła, wiernych. Tutaj – obraz zaistniał za przyczyna cudu (uzdrowienie śmiertelnie chorego, znajdującego się niemal w agonii dziecka i obraz jako wotum jego matki), św. Rita przyszła sama.
    Bardzo się cieszę, że kult św. Rity się rozszerza, ale cały czas zagadką pozostaje dla mnie, że obraz w Dzieciątku Jezus nie jest – nawet w Warszawie – powszechnie znany.
    Zagadką i wyzwaniem;)

  64. Intuicja napisał(a):

    @cisza1

    Jeszcze tylko napiszę, że tam, gdzie św. Rita diabeł szaleje. Zresztą pewnie o tym wiesz:)

    Tutaj tylko wkleję fragment z 2015 r. – Pierwsze relikwie św. Rity w Warszawie

    „Zanim spoczęły w relikwiarzu na Woli, uratowały podróżnych wykolejonego pociągu.

    Prasa donosiła, że to cud, że w wypadku na przejeździe niedaleko Piotrkowa Trybunalskiego nikt nie ucierpiał. Ksiądz Łukasz Urbanek z parafii Miłosierdzia Bożego i św. Faustyny, przy ul. Żytniej w Warszawie wie, komu zawdzięcza ten cud.

    Ks. Łukasz 26 czerwca jechał pociągiem TLK ze stolicy do Częstochowy kupić relikwiarz dla otrzymanych kilka dni wcześniej relikwii św. Rity z Cascii. Przedziały były zapełnione, jechało nim w sumie 270 podróżnych.

    Na przejeździe w Krzyżanowie zepsuł się tir, silnik zgasł na samym środku torowiska. Kierowca widząc nadjeżdżający pociąg, zdołał uciec z kabiny, ale maszyniście nie udało się już wyhamować.

    Pociąg z impetem uderzył w ciężarówkę. Wykoleił się i wlókł zmiażdżoną kabinę tira, a naczepa uderzyła w pobliski dom. Jego mieszkaniec akurat wyszedł na chwilę z pokoju do kuchni. Kiedy wrócił w w ścianie miał olbrzymią dziurę, pokoju praktycznie nie było.

    • Kiedy ochłonąłem, wyjąłem z marynarki relikwie św. Rity. Powiedziałem pasażerom w przedziale, że jestem przekonany, że to ona nas uratowała. Okazało się, że jechałem w towarzystwie osób, które mają do niej wielkie nabożeństwo – opowiada ks. Łukasz”

    Tyle w temacie:)

    Już nie trolluję.

  65. stan kubik napisał(a):

    @nohood
    Pamietasz co sie stalo z naszym poprzednim portalem?
    Wiele sie zmienilo od tego czasu, wydoroslelismy dzieki Jankom, a przede wszystkim ty jestes spoko i na miejscu..
    dlatego ja osobiscie mam zaufanie i do ciebie, i do twoich krokow zabezpieczajacych nas przed nieszczesciem „znikniecia”..
    Nie oddasz przeciez portalu w rece wariata, czy malwersanta..

    Moja rada, pogadaj z gosciem i zrobmy potem reunion, jesli to mozliwe w formie czato-konferencji..

    pzdr

  66. piko napisał(a):

    Też nie przeczytałem wszystkich komentarzy więc może się powtórzę.

    1. Zrobienie przez firmę podstawowej strony www to ok. 2500 netto.
    2. Można tę stronę wydziergać samemu albo zlecić kumplowi i będzie za darmo albo za niższe pieniądze.
    3. A tak w ogóle nie ma nic za darmo, jeżeli nie pieniądze to poświęcamy zawsze czas i wysiłek.
    4. Ty jesteś mi znany tylko z nicka ale po owocach (bardzo dobrych) można ocenić Cię jako osobę zaufaną, szczerą i aktywną.
    5. Facet znany z nazwiska niech poda nick z s24. Może być, że nie miał. To też jest jakiś znak.

    Wnioski.
    Zanim się cokolwiek z nim zacznie ustalać odnośnie prac IT trzeba określić (na papierze w formie umowy) co i kto robi, za ile, jak wyglądają sprawy autorskie, kto i jak serwisuje, kto zarządza i jak. Nic na gębę.

    Działamy jak dotąd po partyzancku, spontanicznie i to się kręci. Pewnie jak przekroczymy jakiś próg (ilościowy i jakościowy) spontaniczność i prowizorka może nie wystarczyć.

    To na razie tyle.

    ps.
    Zalecam ostrożność

  67. Intuicja napisał(a):

    Teraz przeczytałam: powinno być „dlaczego obraz w Dzieciątku Jezus (…)”. No i te wszechobecne literówki… Przepraszam, powinnam sczytywać tekst.

  68. rk1 napisał(a):

    @INTUICJA, @PIKO,

    „Też nie przeczytałem wszystkich komentarzy”

    Nie po to umieszczam tu swoje bezcenne przemyślenia byście ich nie czytali.

    Bądźmy poważni. Szanujmy się. Nie róbmy sobie przykrości.
    Proszę natychmiast przeczytać!

  69. stan kubik napisał(a):

    @RK1
    Poważnie mówisz (piszesz) z tym czytaniem wszystkich komentarzy?

    dzień dobry

  70. rk1 napisał(a):

    @Stan:

    o czytaniu wszystkich komentarzy nie napisałem.
    napisałem o czytaniu wszystkich moich komentarzy.

    Bądźmy poważni. Szanujmy mnie. Nie róbmy mi przykrości.
    Proszę natychmiast przeczytać!

    PS za chwilę wrzucę tu bardzo ważny apel do polskich kobiet.
    tego apelu nie musisz czytać. i nie powinieneś na niego odpowiadać.
    no chyba że teges… 😉

  71. cisza1 napisał(a):

    @intuicja
    Intuicjo, kończąc ten off ( przepraszam ), chodziło mi o TO:
    http://diecezja.waw.pl/5185

  72. Intuicja napisał(a):

    @rk1s24

    🙂

    Przeczytawszy!
    I zgodziwszy się, rzecz jasna.

    Trzeba chodzić po ziemi, a nie bujać w obłokach (dodam: zwykle na czyjś koszt lub czyimś kosztem). Ryzyka też uniknąć się nie da.

    Jest tutaj parę osób, które mogłyby – tak mi się wydaje – stworzyć jakiś zarząd (stowarzyszenia albo spółki) i wziąć sprawy w swoje ręce. Z góry współczuję, bo współpraca z nierzadko roszczeniowymi i trochę odrealnionymi blogerami łatwa nie będzie…:)
    I … niestety podążać drogą Janków, tyle że uczciwie określając zasady na początku. tak, aby każdy kto zdecyduje się na pozostanie na ns24 wiedział, co go czeka.
    Osobiście nie mam złudzeń, jeżeli to miejsce ma przetrwać (tzn. rozwijać się) potrzebne będą spore nakłady (a wiec musi zarabiać, bez klikalności i reklam się nie obejdzie).

    @cisza1

    Wiem, wiem:)
    Nawet wczoraj, po mszy ku czci św. Rity, rozmawialiśmy ze znajomymi o tej uroczystości…

  73. piko napisał(a):

    Rk1 i wszyscy
    To znaczy szybko przeczytałem ale ponieważ wolno myślę to ich dogłębnie nie przemyślałem tylko swoje pomysły wyłuszczyłem.

  74. E.B napisał(a):

    Nohood!

    Nie możesz nas Kapitanie teraz zostawić, bo jeszcze do tego nie dorośliśmy.
    Za Twój awatar dziękuję i za ten przechodni honor też. Ale doceniam zaszczyt, który mnie spotyka :).

    A poważnie, jeśli sobie coś znajdę, to mogę liczyć na ten awatar?

    Erku!

    Dzięki bardzo za pamięć o moich potrzebach :). Jesteś Wielki :).

  75. lordJim napisał(a):

    Tylko uchroń nas od tego:

  76. eska napisał(a):

    Słuchajcie wszyscy starzy znajomi – poczekajcie jeszcze dwa dni z decyzją, ok?
    Jak wyjdzie to, co zapowiadałam, to nie trzeba będzie angażować kasy, ludzi itp.
    Za dwa dni wszystko się wyjaśni, portal prawie gotowy.

  77. ZBIGWIE napisał(a):

    Czekamy!

Dodaj komentarz:

Przejdź do paska narzędzi