You may also like...

16 komentarzy

  1. cisza1 napisał(a):

    @
    Słynny Hajduczek Sienkiewicza „bije na głowę'” owe kobiety.
    Jak było z bojową panną Jeziorkowską?
    Krystyna a nie Basia de domo Jeziorkowska, primo voto Świrska, secundo Kondracka tertio Zaćwilichowska, quarto Wołodyjowska ?
    Wołodyjowski ( Jerzy a nie Michał ) zginął broniąc Kamieńca.
    To nie koniec.
    Dzielna wdowa….

  2. Cogi napisał(a):

    Racja :). Literacka Baśka przerasta historyczne damy :).

  3. cisza1 napisał(a):

    Bardzo literacka (sic!)
    To nie był koniec….jak napisałam
    Wyszła po raz piaty za mąż, za pisarza ziem podolskich Franciszka Dziewanowskiego. Ale tego męża nie udało jej się już przeżyć. Zmarła w roku 1675 lub na początku 1676.

    Ha, ha, ha……prawda czasu, prawda literatury.

  4. Cogi napisał(a):

    Nie można powiedzieć, żeby skazana była na nudę z jednym mężem :))).

  5. prop napisał(a):

    z tego godnego podziwu wyspecyfikowania to jedno wynika, iż płeć jest jedynie dodatkiem do człowieka – nie nowość to dla mnie, jako wieloletniego kolekcjonera charakterów, a i w słowie pisanym przykładów dowolna ilość…

  6. Cogi napisał(a):

    O nie :). Ja lubię być kobietą i wcale się nie zgadzam, że to jedynie dodatek do mnie. Jestem pewna, że bycie kobietą mnie definiuje :).

  7. prop napisał(a):

    a myślisz, że Twoje bohaterki nie lubiły? To jest inna inszość: charakter, jak wspomniałem.

  8. Pawicz napisał(a):

    Teraz też niezłe „mulierfortisy” są. Nawet o tyle lepsze, że nie topią swoich piesków, kiedy się nimi znudzą, ale cały czas kochają je nad życie. 🙂

  9. piko napisał(a):

    Było wiele kobiet które mocno zaznaczyły swoją obecność w historii od Ewy począwszy na Margaret Thatcher kończąc.

    Jednak rola jaką pełni kobieta w rodzinie jest dużo istotniejsza od tych wszystkich „hajduczków”. I nie idzie mi o proste KKK (Kinder, Küche, Kirche).

    Po prostu bez kobity nie ma domu.

  10. Cogi napisał(a):

    Propatrian: No w tym kontekście, to może i masz rację 🙂

  11. Cogi napisał(a):

    Pawicz: Janie, czy mi się wydaje, czy może masz kogoś konkretnego na myśli? 😉

  12. Cogi napisał(a):

    Piko: Mam nadzieję, że nie idzie o proste Kinder, Küche, Kirche, bo ja fatalnie gotuję :).

  13. Pawicz napisał(a):

    Ty wiesz… 🙂

  14. Cogi napisał(a):

    Pawicz: Ja jestem subtelną, bojaźliwą istotą, co to siedzi w kącie i płacząc ceruje skarpety 😛

  15. Pawicz napisał(a):

    Przepona mnie ze śmiechu rozbolała. A czyje te skarpety? Czyżbyś na targu staroci nabyła te słynne kolorowe, wielokrotnie cerowane skarpety Leopolda Tyrmanda i rychtujesz je do gabloty w stołowym pokoju? 🙂

  16. Cogi napisał(a):

    Pawicz: Nie interesuj się tymi skarpetami :))))

Dodaj komentarz:

Przejdź do paska narzędzi