Wiktor Węgrzyn nie żyje

You may also like...

17 komentarzy

  1. E.B napisał(a):

    Bardzo mnie zasmuciła ta wiadomość. Wiktor Węgrzyn, którego niejednokrotnie słuchałam w RM, był wspaniałym człowiekiem i wspaniałym Polakiem.
    Rajdy katyńskie były szkołą dla młodych ludzi i zostawiały niezatarty ślad w ich psychice. Uczestnicy opowiadali o tym jak po Rajdzie zmieniało się ich życie i ich patrzenie na wiele spraw.
    Mam nadzieję, że ta idea nie wygaśnie i uczestnicy tych wypraw pociągną ją dalej.
    A Wiktor Węgrzyn będzie im patronował.

    Wieczne odpoczywanie racz Mu dać Panie…..

  2. cisza1 napisał(a):

    @E.B
    a Światłość wiekuista niechaj mu świeci!

    Zmarł w Chicago, chorował. Nie wiem, czy pamiętasz, jak po ciężkim wypadku cudem uszedł śmierci?
    Pociągną dalej, nie mogą zostawić przyjaciół, którzy co rok czekają. I dzieciaków…
    On byłby już drugim Patronem.
    Pierwszym był Harcmistrz śp.ks. Zdzisław Jastrzębiec Peszkowski – więzień sowieckiego obozu w Kozielsku, zamiast do Katynia cudem trafił do Griazowca i ocalał.
    W Chicago poznali się z W.Węgrzynem i wspólnie zorganizowali w 2000 roku Rajd Katyński.

    Mówią, że kto raz tam pojechał albo jezdzi co roku albo duchem towarzyszy motocyklistom. Przygoda życia! Męska rzecz, choć i kobiet coraz więcej :))

  3. cisza1 napisał(a):

    Motocykliści w Moskwie 2011 rok

  4. nohood napisał(a):

    wspaniała postać-człowiek szlachetny.
    świeć Panie nad jego duszą.

  5. E.B napisał(a):

    Pamiętam ten wypadek, trochę dziwny. Cudem z tego wyszedł, ale pewnie zaważył na Jego zdrowiu.

    W 2016 roku pojechali już bez Niego, więc pewnie nie czuł się na siłach.
    Mam nadzieję, że ta piękna idea nie wygaśnie.

  6. Daani napisał(a):

    Bog Go zeslal, Bog Go zabral do siebie.Wielki Patriota z prawdziwego zdarzenia, czul Polske! R.I.P Zal…..
    https://youtu.be/w9vH3XYc1Po

  7. nohood napisał(a):

    Bardzo, bardzo smutna wiadomość.
    Miałam szczęście kilka razy rozmawiać z Komandorem, podziwiałam jego siłę ducha i woli, dar pomagania ludziom – nie tylko dzieciom z Domu Dziecka pewnej Kresowianki, ale i „silnym”, pogubionym dużym chłopcom, którym wskazywał drogę do czynienia dobra – również poprzez własną motocyklową pasję…

    Panie, świeć nad jego duszą!

  8. Intuicja napisał(a):

    Wieczny odpoczynek Racz Mu dać Panie!

  9. cisza1 napisał(a):

    @E.B

    Tak było, jak piszesz.
    W zeszłym roku, gdy śp. Wiktor Węgrzyn przebywał w szpitalu wyznaczył swoich zastępców: Katarzynę Wróblewską i ks. Dariusza Stańczyka, kapłana z Wilna organizatora uroczystości patriotycznych na Litwie.
    Ksiądz Dariusz napisał, gdy się dowiedział o jego śmierci:

    „Cześć Jego pamięci! Z rycerskim bólem przyjęliśmy dziś wieczorem wiadomość z Chicago, że odszedł na wieczną służbę i szczęśliwość, przed tron Bożego Miłosierdzia, nasz drogi Przyjaciel i Hetman Polskich Motocyklistów, Komandor Międzynarodowych Motocyklowych Rajdów Katyńskich – Wiktor Węgrzyn. Ślady jego miłości do Ojczyzny i Kresów, dziejów historii polskiego narodu, do miejsc martyrologium Polaków na Wschodzie i po całym świecie, uścisku jego dłoni i przyjacielskiego spojrzenia nigdy nie zapomnimy i zostaną na zawsze w naszej pamięci. Twoje dzieło Rajdu Katyńskiego – nie umrze, lecz światłem Zmartwychwstałego Chrystusa Pana, nabierze jeszcze większego wymiaru eschatologicznego i wartości jednoczenia ludzi i narodów słowiańskich. Wiktorze, niech chóry Anielskie wprowadzą Cię do krainy wiecznej szczęśliwości! Odpoczywaj w pokoju wiecznym!

  10. cisza1 napisał(a):

    @aleksandraniemirycz
    To wielki zaszczyt, znać go osobiście i z nim rozmawiać. Ja tylko przez ekran TV Trwam. Wspaniały, Boży człowiek.

  11. Daani napisał(a):

    http://m.niezalezna.pl/92443-renta-dla-wdowy-po-marku-rosiaku

    Obawial sie innych aplikacji? Czy wiedzieliscie, ze Tusk odmowil wdowie renty specjalnej, bo!

    „Nie miala ta zbrodnia charakteru wyjatkowoaci”

  12. nohood napisał(a):

    Staram się pozbierać tutaj teksty z innych miejsc… Pamiętam, że pisałam o Rajdzie w Salonie, wieczorem może odkopię tę swoja notkę i zamieszczę jako komentarz albo na swoim blogu autorskim.
    Odejście Wiktora Węgrzyna poruszyło wiele serc.

    http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/323758-nie-zyje-wiktor-wegrzyn-komandor-miedzynarodowych-rajdow-katynskich-odszedl-po-dlugiej-chorobie-mial-77-lat

  13. Daani napisał(a):

    Moze jest to moment, kiedy widac, jaki patriotyzm jest potrxebny, ze to nie jest machanie choragiewkami i lanserka na grobach.

Dodaj komentarz

Przejdź do paska narzędzi