Pamiętacie lubczasopisma?

Szanowni Czytelnicy,

tak się składa, że nie lubiłem sposobu, w jaki ustalana była Strona Główna na Salonie24, jeszcze pl i jeszcze niebieskim, a ponieważ nie bylem odosobnionym malkontentem w tej drażliwej sprawie, dlatego pozwalałem sobie popierać konkurencyjny sposób prezentowania polecanych treści, jako jeden z redaktorów dwóch lubczasopism, odpowiedzialnych za dobór tekstów – w LC „Nora Kreta”, które miało określony polityczny (kaczystowki) profil, często różniący się od treści preferowanych na SG Salonu, a także w LC „Od Antyku do dzisiaj”, które żyło światłem odbitym od wielkiej polityki „Nory”, ale w dziedzinie kultury nie musiało, bo było do jej prezentacji stworzone. Z tego, co mi wiadomo istniało kilkaset lubczasopism, tych ważnych i tych banalnych, « słusznych » i wręcz przeciwnie..

W naszych „małych salonach” dobieraliśmy teksty autorów, nie ze względu na ich nazwiska, czy z powodu oficjalnych funkcji pełnionych w polskim aparacie państwowym, nie kierowaliśmy się również swoistym nepotyzmem, lecz przede wszystkim względami merytorycznymi oraz przesłaniem z nich wynikającym.

Żartując, można stwierdzić, że nawet nobliści, czy laureaci nagrody Pulitzera musieliby u nas zasłużyć na publikację, dlatego wszelkie „stachanowskie”, pisane na ilość i byle jak, teksty, promowała « derekcja »S24 na Stronie Głównej.

Poza tym, popierając ekologię i nadal walcząc ze stronicowaniem, a także na zasadzie: „Wolnoć Tomku w swoim domku”:

nie szatkowaliśmy, jak kapusty, unikalnych tekstów autorskich, stronicujac je na chybił trafił, a publikowaliśmy cały, oryginalny tekst po dawnemu na jednej stronie, a więc, niepotrzebne bylo drukowanie w całości artykułu i marnotrawienie cennego papieru, który jest przecież wytwarzany ze ścinanych drzew, płuc naszej planety, tylko po to, by przeczytać tekst żyjący życiem muchy jętki przez dzień cały i tylko..

To tyle,

miałem nadzieję,

że szatkownica kiedyś się zatnie

lub pożre Bognę, oh naiwny..

RobertzJamajki

You may also like...

14 komentarzy

  1. Lula322 napisał(a):

    Pamiętamy !

    A imię ich RIP 6

  2. robertzjamajki napisał(a):

    Kazdy coś tam zostawił
    lecz nie rozdzierajmy szat
    ktoś brzydko się bawi
    i nam przeszłość skradł..

  3. Daani napisał(a):

    Komentarze stare wracaja na salon.Wczoraj wkleilam link do Nohooda.Na s24 jest inf Admimiatracji, ze bylo duzo;) interwencji ws komentarzy.Chyba dobrze to zrozumialam, ale, kto ich tam wie, co wymysla.A tu moze „kaczysta” pomoze, by „kaczysci” zainterweniowali, aby niemieckie firmy nie szmacily polskiej flagi, robiac z naszych barw narodowych wyciwraczki do butow.Perfidna zabawa podlych i pelnych nienawisci do Polski „biznesmanow” zza Odry

    http://prawy.pl/44281-za-skandalem-z-wycieraczka-w-barwach-polskiej-flagi-stoi-niemiecka-firma/
    Nie wiedzialam, osochooosi w tym Lubczasopisma, bo

    ddlaczylam w 2012 r i juz vywalcy

  4. robertzjamajki napisał(a):

    @daani
    Aha, za piaty element robisz 🙂

  5. Daani napisał(a):

    W tym dziale Lubczasopisma szla robota troche na marne, bo nowym zasiedziali bywalcy nie tlumaczyli ocochoooosiii.Dla mnie bykl to zlepek tekstow z Salonu bez ladu i skladu, przepraszam, ale nikt mnie nie oswiecil, na czym polegala wartosc tego dzialu.Nazwa kojarzyla mi sie z grupa trzymajaca
    wlcdze i z lwica lewicy,
    ktora teraz jako cenna

    blogerka
    ma tam poczesne miejsce na nowym salonie.Widac, ze
    posilki wyciagaka z loxhow.

  6. Daani napisał(a):

    Ty to naprawde „kaczysta” chyba jestes, bo nie potrafisz czytac ze zrozumieniem.Tu nie bedzie bicia poklonow przed nikim i fanatyzmu bezkrytycznego.A z glupia odpowiedziato wstrzymaj sie, kolego, ze ktos, kto widzi zaniechania jest V Kolumna? Fanatycy sa tym wlasnie! / nie bylo zadnej interwencji ze str MSZ! mimo zgloszenia tego przez Redute Dobrego Imienia/

  7. Daani napisał(a):

    A ty za kogo robisz, skoro atakujesz mnie, kiedy upominam sie o interwencje w sprawie poszanowania pilskich barw narodowych?Co?

  8. robertzjamajki napisał(a):

    Ja robię, jak nadmieniłaś za „kaczyste” 🙂
    Ten dziwny język, którym się posługujesz, to googiel z automatu tłumaczy, czy jak?

  9. Daani napisał(a):

    Ten dziwny jezyk wynika z literowek ,ktore musze robic, bo zapada mi sie tekst w ramce I musisz byc na to przygotowany. Na Salonie juz sie do tego przyzwyczaili ,a byl I taki ktos, kto sobie wiele cenil moje literowki I dawal za nie „million baksow”,tzn. jezeli ktos nie znajdzie u mnie literowek. Samo przez sie rozumie sie,ze bardzo wysoko cenil moje literowki, a wrog ideowy I to krancowo! Tak,ze masz szanse na czytanie ze zrozumieniem I przelicytowanie kolegi z Salonu.
    Tak bywa, kiedy sie nagle wyczerpia argumenty, to zawsze zostaje czepialstwo do literowek lub stylu., pociesz sie.

  10. Daani napisał(a):

    W ramce w telefonie,zebys zrozumial prawidlowo.

  11. Cogi napisał(a):

    Mówiąc szczerze, ja do dziś nie wiem, o co szło w „lubczasopismach”, mimo że trafiła tam większość moich notek.

  12. Daani napisał(a):

    Wreszcie cos na wzor podobienstwa pogladow z tym Lubczasopisma. Moje tez tam bywaly, ale z rzadka, nie wiedzac czemu? Czemu sluza? Mysle, ze zrobili to sporo lat temu i jak to stara gwardia, uznali, ze to inni powinni sie dowiadywac, pukac, a oni im itworza, a nie, absoluuuutnieeee, zeby sami mieli sobie robic lanserke.

Dodaj komentarz:

Przejdź do paska narzędzi