Żółty warzywniak

                                              

KRÓTKI  DRAMAT w dwóch odsłonach

                      na podstawie znalezionego dzisiaj rankiem pod wycieraczka papirusu  z        Kabaretu TEY

Występują:


                     PANI – kobieta płci damskiej, jakich w mieście wiele, wykształcenie wyższe brak znaków szczególnych

                    ORGAN – mężczyzna płci męskiej, władca salonu-sklepu warzywnego.

                                                   Odsłona pierwsza

Pani widzi nowy żółty salon – sklep? Puka delikatnie: puk, puk, puk

Organ:  Otwarte.. słucham, Panią…. co ma być?
Pani:    Widzę banany, cytryny, melony, wszystko żółte… ale wielkie jaja!

Pani wchodzi do środka i się rozgląda.

Pani:    To tu teraz zrobili warzywny ?

Organ: No jak Pani widzi.
Pani :  A gdzie jest ten sklep co tu by? ?
Organ: Tam gdzie monopolowy.
Pani:   A gdzie jest monopolowy?
Organ: Tam gdzie księgarnia.
Pani:   Panie, a gdzie teraz księgarnia?
Organ: Tam gdzie meblowy.
Pani z lękiem:  Cholera Panie.. to gdzie ja teraz mieszkam ?
Organ: Tam gdzie dawniej, a bo co ? Adresu chyba Pani nie zmienili, co he,he,he
Pani zadowolona: I chwała Bogu, pozamieniali to wszystko, psia krew, pardon…pogubić się można.

                                                                       Odsłona druga

Pani powoli wychodzi i w drzwiach salonu odwraca się; mocno zdezorientowana.

Pani:   A Panie, a ten zwykły sklep, co tu niedawno był, to on gdzieś jest?

Organ: Zamknęli my go…. zmiany droga Pani, zmiany
Pani :  Panie, mów Pan aby szczerze, a komu on przeszkadzał ?

Zalega CISZA

KURTYNA.

Gromkie brawa

ps. a stary Salon24 komu przeszkadzał? Wiemy coraz więcej czyli coraz mniej…..

You may also like...

4 komentarze

  1. Lula322 napisał(a):

    Dobre:) Widziałam ten post na Salonie .Pozdrawiam i gratulacje i miło Cię widzieć 🙂

  2. cisza1 napisał(a):

    Dziękuję.LULA 🙂 Dałam to „na start” jako próbę. Nie jestem zbyt biegła w sieci. Miło Ciebie czytać i miło mi ogólnie :))

  3. Lula322 napisał(a):

    Te ! My się tu ładnie rozkręcimy. Multum tu fajowych możliwości widzę 🙂 Pozdrawiam serdecznie:)

  4. cisza1 napisał(a):

    Gdy nas okłamują, gdy cenzurują i przeganiają wybrałam „walkę śmiechem”.
    Sursum Corda!

Odpowiedz na „Lula322Anuluj pisanie odpowiedzi

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Przejdź do paska narzędzi